Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha

17.01.09, 20:59
Córeczka ma miesiąc i jest tylko na cycu. Od kilku dni budzi się
nad ranem z bólem brzuszka, trochę się pręży, trochę kopie i
genaralnie popłakuje próbując zrobić kupę. Robimy masaż i podajemy
właśnie gripe water, ale nie jestem pewna czy dobrze. Powinniśmy
masować i podawać w równych odstępach cały dzień czy tylko wieczorem
i w nocy jak jest problem? Czy może zastosowac coś innego jak mała
ma problem ze zrobieniem kupki w nocy? Generalnie robi kupę kilka
razy dziennie więc jeśli o mnie chodzi nie musiałaby jej robić o 4
nad ranem, ale ona bardzo chce i nie wiem jak jej pomóc,
szczególnie, że o takiej porze to ja niezbyt kumata jestem :P.
Bardzo proszę o rady!
    • mad_die Re: Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha 17.01.09, 21:55
      Daj jej pierś - dla takiego malucha to najlepsze lekarstwo na wszystkie bolączki.
      Delikatny masaż te pomoże.
      Gripe Water możesz sobie darować - takie paskudztwo dawać takiemu maluszkowi... Daj jej pierś.
      • brazbol Re: Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha 17.01.09, 22:01
        nasz synek miał straszne problemy ze zrobieniem kupy, z gazami itd. Był tylko na
        piersi, płakał, prężył się, męczył a my z nim 1,5 m-ca , próbowaliśmy
        esputikon, infacol itd. Gripe water nas uratowało. Dawaliśmy w równych
        odstępach, poprawę zauważyliśmy po dwóch dniach, bóle minęły jak ręką odjął.
        Podanie piersi przy takich problemach (jak radzi koleżanka) nic nie pomoże - nie
        w tym rzecz żeby jeszcze dziecko napchać. Może to i świństwo, ale dziecko
        wreszcie przestało płakać, zaczęło się wysypiać, cieszyć itd:) ja - polecam:)
        • mad_die Re: Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha 17.01.09, 22:10
          Tak, ale taki maluch nie zawsze cierpi tylko z powodu brzuszka, jego tez może boleć samo istnienie. A na to najlepsza jest pierś.
          I nie chodzi mi tu o zapychanie, bo dziecię jak nie chce, to nie zje, tylko będzie ssało dla samej przyjemności ssania. A dla takiego małego dziecka takie ssanie jest tak samo ważne, jak ssanie odżywcze.
          Ja bym nie truła Gripe Water, tylko wzięła do łóżka i dała pierś.

          Moja córka tez miała taki okres, że nad ranem zmieniała się w małego zwierzaka i wydawała z siebie iście zwierzęce odgłosy (właśnie takie, jakby nie mogła kupy zrobić...). I jakoś nigdy nie chciałam tego u niej leczyć. Dawałam pierś i to jej pomagało. Bo wierzyłam, że pierś jest dla niej najlepsza, a nie jakieś espumisany, kropelki, waterki i inne wynalazki...
          • brazbol Re: Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha 18.01.09, 00:45
            ja zrozumiałam, że chodzi o ból brzuszka i problem ze zrobieniem kupy..czemu
            uważasz, ze podanie wody koperkowej to trucie dziecka?? jeżeli dziecko jest
            chore to podajesz lekarstwa, mimo że obiektywnie to chemia, a nie czekasz aż
            samo przejdzie, prawda? tak samo ja jak widziałam jak mój synek się skręca a po
            gripe water nagle jest innym dzieckiem - nigdy bym mu tego nie odmówiła i nie
            uważam, żebym go truła.
            Ale nie wiem jaka jest sytuacja u autorki wątku, może pierś faktycznie będzie
            lepsza, jeśli to nie jest ewidentnie problem "brzuchowy" :))
            • mad_die Re: Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha 18.01.09, 16:50
              wiesz, może trucie to za mocne słowo - ale próbowałaś tej "wody"? jak dla mnie ochydztwo i nie podawałam tego swojej córce wogóle. Po prostu przyjęłam, że tak samo jak w moim brzuchu uczyła się ssać, tak samo poza brzuchem musi nauczyc sie trawic.
              • tamyk Re: Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha 18.01.09, 20:58
                to możę ja wyjaśnię - to na pewno jest problem brzucha, mam ją w
                łóżku, problem - krzyki, kopanie zaczyna się po karmieniu. Próbuję
                dawać pierś, ale ona szarpie, a jeżeli coś ssa to zaraz rzyga bo ma
                już dawno pełny brzuch. poza tym krzyki się kończą w momencie kiedy
                ta kupa w końcu się pojawia lub przynajmniej porządne gazy. podaję w
                nocy gripe water i trochę pomaga, ale chciałabym temu zupełnie
                zapobiec. Nie wiem czy gripe water to świństwo czy nie, ale skoro
                pani Monika poleca i pomaga to chyba nie jest złe. Nie wiem tylko
                czy lepsze niż inne leki na bazie simeticonu. A co z masażem? Jak
                często masujecie?
                • brazbol Re: Gripe Water raz jeszcze - bóle brzucha 19.01.09, 00:22
                  ja masowałam, bez gripe water i to nic nie dawało. jak zaczęłam podawać gripe
                  water nie było potrzeby masażu. chciałam jednak zastrzec - nie każdemu dziecku
                  pomaga gripe water, musisz spróbować, u nas efekt był po 2 dniach.
                  jeśli chodzi o próbowanie - to faktycznie straszny ulep, no ale co zrobić, skoro
                  pomagał:))
Pełna wersja