14 m-cy i karmię piersią...

21.01.09, 21:00
Witam. Proszę o pomoc w odstawieniu od piersi. Moja córka nie chce
pić mleka z kubka niekapka, z butelki, z łyżeczki, przez słomkę...
jej "pojemnikiem" jest pierś. Zasypia przy niej, budzi się w nocy i
jak jej nie dam cycuszka to płacze i się rozbudza. Próbowałam ją
usypiać bez piersi ale po paru minutach jej płaczu ja rezygnowałam z
postanowienia. W ciągu dnia też żąda cycka. Czy ktoś ma ten sam
problem. Mam jeszcze pytanie ... czy produkty do zasuszania pokarmu
można brać w czasie karmienia-może gdy nie będzie w nich mleka
poprostu się odzwyczai.
    • lauresia Re: 14 m-cy i karmię piersią... 21.01.09, 21:09
      Hej kobitko mam dokładnie identyczną sytuację! Moja córka też ma 14 mies i nie
      wiem jak mam ją odzwyczaić od piersi bo mam już dość nocnych pobudek ,piersi
      pogryzione i w ogóle ze względów zdrowotnych chciałabym już nie karmić .Ona nie
      wie co to sztuczne mleko bo nie chce kaszek ani nic tylko pierś a jak jej nie
      dam to w histerie wpada .Myślałam o jakiś tabletkach na zatrzymanie pokarmu ale
      wtedy chyba nie można karmić :( Bo tak jakby zabrakło to by się sama
      odzwyczaiła.Może ktos nam doradzi może są jakieś sposoby? pozdrawiam
    • mika_p Re: 14 m-cy i karmię piersią... 21.01.09, 21:52
      Zobacz to:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=89967772&a=89970874
      Jak ci się spodoba, to poszukaj pod moim nickiem o oduczania od nocnego mleka,
      wiele razy o tym pisałam, a dziecko było w podobnym wieku.
      • aklaska Re: 14 m-cy i karmię piersią... 23.01.09, 21:48
        Dziękuje za poradę, ale każde dziecko jest inne. Próbowałam pani
        sposobu ale jak narazie nie przynosi efektu. Wiem że muszę stopniowo
        odstawiać, ale każda odmowa kończy się piskiem lub płaczem. Będę
        walczyć dalej...
        • izat7307 Re: 14 m-cy i karmię piersią... 23.01.09, 22:00
          a może poczekaj jeszcze trochę... Nie namawiam, choć ja karmiłam dużo dłużej (33
          miesiące). Ale mój jadł i pił też inne rzeczy. Kiedy postanowiłam odstawić,
          zrobiłam to i więcej nie dostał - nie było histerii, ale synek był dużo starszy..
Pełna wersja