sylvia22
31.01.09, 13:53
Moja 9-tygodniowa córeczka zaczęła ssać smoczek(sporadycznie) jakieś
3 tyg temu. Oczywiście ucieszyłam się bardzo z zatykacza płaczącej
buzi;-). Szybko jednak zaczęły sie problemy z karmieniem- ból
brodawek, nerwowe jedzenie, częste domaganie się piersi ( wcześniej
co 3 godz., teraz nawet co 1,5 w nocy!!!)Może ma to też też zwiazek
ze skokiem rozwojowym, nie wiem. Oczywiście smoczka zdecydowałam
więcej nie podawać i czekam niecierpliwie na efekty. Mam teraz taki
problem: kupiłam laktator, czy podawanie mleka z butelki przez
smoczek ( 1-2 razy w tygodniu, jednorazowo) może skutkować takimi
samymi problemami jak z uspokajaczem? Poradźcie mądre mamy, proszę.