dylemat

31.01.09, 13:53
Moja 9-tygodniowa córeczka zaczęła ssać smoczek(sporadycznie) jakieś
3 tyg temu. Oczywiście ucieszyłam się bardzo z zatykacza płaczącej
buzi;-). Szybko jednak zaczęły sie problemy z karmieniem- ból
brodawek, nerwowe jedzenie, częste domaganie się piersi ( wcześniej
co 3 godz., teraz nawet co 1,5 w nocy!!!)Może ma to też też zwiazek
ze skokiem rozwojowym, nie wiem. Oczywiście smoczka zdecydowałam
więcej nie podawać i czekam niecierpliwie na efekty. Mam teraz taki
problem: kupiłam laktator, czy podawanie mleka z butelki przez
smoczek ( 1-2 razy w tygodniu, jednorazowo) może skutkować takimi
samymi problemami jak z uspokajaczem? Poradźcie mądre mamy, proszę.
    • okri2 Re: dylemat 31.01.09, 18:39
      Wklejam post co by się nie powtarzać :)
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=90651892&wv.x=1&a=90665199
      Takimi samymi problemami :(
      niekapek, strzykawka, łyżeczka, kieliszek - sposobów jest wiele :)
      Pozdrawiam!
    • 987ania Re: dylemat 31.01.09, 18:59
      a może zamiast butelką i smoczkiem, to strzykawką? Z mojego doświadczenia
      strzykawką po palcu i szybciej i zdrowiej.
      • sylvia22 Re: dylemat 31.01.09, 22:14
        Dziękuje za pomoc:-) Normalną strzykawką??
        • okri2 Re: dylemat 01.02.09, 11:11
          normalną, oczywiście bez igły :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja