10miesiecy-laktacja nie siadzie?

03.02.09, 14:24
Witam
Mam moze niezbyt madre pytanie ,ale ile np 10 miesieczne dziecko je w dzien z
piesi .Maly dostaje stale pokarmy je z roznym skutkiem ,raz wiecej raz
mniej.Ale nie chce w dzien za bardzo piersi ,nawet jak zlapie to w formie
smoczka .Martwie sie bo widze ,ze zasikanych pieluch jest mniej.I czy to
normalne ze w nocy wisi na mnie co godzine?Ida dwojki gorne,poplakuje lekko
tez?I niewiem czemu?Wody ,soku nie chce pic!Boje sie zeby sie nie odwodnil?????
    • dita74 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 03.02.09, 14:32
      I zapomnialam dopisac czy jak nie bedzie ssal w dzien piersi to co z laktacja?Pozdro
    • agnieszka_z-d Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 03.02.09, 17:52
      Skoro ssie w nocy, to choćby w dzień Dziecko nie raczyło nawet spojrzeć na pierś
      to laktacja będzie się miała bardzo dobrze - po prostu przystosuje się do rytmu
      Malucha. I taki rytm karmień jest normalny u Dziecka zbyt zajętego w dzień, żeby
      tracić czasu na pierś, której jednak bardzo potrzebuje.
      Ilość zasikanych pieluch spada z wiekiem - Dziecko już nie sika co chwilę, tylko
      raczej bardziej jak dorośli - jak już mu się zbierze. Jednak oczywiście bez
      przesady - 2 pieluchy na dzień to za mało. Gdzieś czytałam, że minimalnie
      Dziecko powinno siusiać 6 razy na dobę, ale nie wiem jak to się ma do
      rzeczywistości.
      Próbuj z wodą. Soki odradzam. Jak już ma być nie-woda to polecałabym herbatkę,
      np. jabłko-melisa Bobovity (Hipp tez ma, ale jest o wiele słodsza). A próbowałaś
      uczyć pić ze słomki?
      • ewela38 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 03.02.09, 22:36
        U mnie wygląda to identycznie a dziecko jest z 18 kwietnia więc w podobnym
        wieku, też nic nie pije w dzień a w nocy cycowy maraton. Jak ma wypadek, a
        zdarza się to teraz dość często, daje cycy na pocieszenie więc pewnie coś sobie
        pociągnie. Zastanawiam się ile to potrwa takie wstawanie co godzinę w nocy?
        • dita74 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 03.02.09, 22:46
          On pociagnie w dzien ale jako smoczek bo jak leci mleko to puszcza i sie
          bawi.....dalej .MOj maly z 11 kwietnia hi hi hi ,No ale nie martwisz sie ze tak
          malo pije?
          • ziuta2040 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 04.02.09, 07:06
            moja Julcia też z 11 kwietnia ;-) i też w nocy maratony w dzień 2
            razy ssie.te noce są mega meczace.teraz odzwyczajamy od smoka wiec
            jest maruda trche przy usypianiu
        • ewela38 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 04.02.09, 09:58
          Martwie się tym brakiem picia ale widocznie jej się nie chce bo jak daje wodę
          łyżeczką to pluje. Kilka razy jak mnie nie było kilka godzin pociągnęła niekapka
          więc jak chce to potrafi. Generalnie go tylko gryzie. Ja odciągam pokarm dwa
          razy dziennie i robie jej kleiki na moim mleku z owocami, raz ryżowy, raz
          kukurydziany. Najgorsze są noce, jestem notorycznie niewyspana a rano jak wstaje
          cyce do pasa. Cały czas mam wrażenie,że ona w nocy jest może głodna,że tak
          ciągnie ale z drugiej strony trudno nazwać to ciągnięciem bardziej trzyma sobie
          brodawkę i czasami coś mlaśnie. Chyba robie za smoczek. Może dzieci w tym wieku
          mają większą potrzebę ssania w nocy. Nie wiem. W każdym razie odstawiać nie
          zamierzam. Wszyscy w koło chorują ona się trzyma i to jest najważniejsze. Jeżeli
          chodzi o pieluchy zmieniam jej po nocy koło 9, potem koło 13, koło 17 a o 19-
          tej ją najczęściej kąpie. Są średnio ciężkie ale ta nocna jest mocno zlana.
          Ostatnio po kąpieli nie chcę iść spać więc jeszcze koło 23-ej. A ze spaniem nie
          macie problemów? Moja Gabi śpi bardzo mało. Na przykład dzisiaj od 23 do 7-ej
          rano, w dzień się prześpi dwie godzinki i to na tyle. Czasami śpi do 9 - tej ale
          coraz rzadziej.
          • londine Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 07.02.09, 01:04
            Moja ma podobnie a jest z 16 kwietnia. Też nie chce spać. Kiedyś padała o 20 i
            spała do 9 rano. Wiedziałam, że jak położę ją spać o konkretnej godzinie to
            pobudka i pełen żywczyk będzie za 12 godzin. W międzyczasie cycanie bez
            wybudzania się. Teraz spać nie chce, zasypia dopiero ok. 23 i to musi mieć nas
            obydwoje w łóżku :) Budzi się rano i urzęduje. Oczy jej się kleją i marudzi ok.
            południa, ale nie może zasnąć. Cudujemy ze spacerkami, cycaniem, lulaniem...
            Zasypia na spacerku lub w samochodzie. Potem to samo ok. 17... Za to zasypia
            ledwo wsadzi się ją do samochodu, nawet zanim zdążę go zapalić :) Gryzienie,
            rączki i łażenie za mamusią non-stop.
          • dita74 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 08.02.09, 18:24
            NO wlasnie nastepny klopot -spanie .Nie idzie go ululac oczy malutkie widze ze
            chce spac a nie spi .Idzie oszalec a niech ktos stuknie albo puknie to koniec po
            spaniu radary mu chodza ze szok .No i jestem ciekawa ile to potrwa bo przeciez
            jest za maly zeby w ogole nie spac.
        • agapee Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 07.02.09, 08:18
          Mam synka z 18 kwietnia. W nocy cyc do 10 razy. W dzień 2-3 razy. Za to wypija
          dużo wody z bidonu (300 ml na dobę). Bidon leży między zabawkami i co jakiś czas
          do niego podpełza i sobie pociąga. Pieluch mamy bardzo dużo zmoczonych, myślę że
          12 siknięć na dobę:)
          W nocy pampek zawsze przecieknie jeśli nie zmienię około 2.
    • zo.ha.ga Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 04.02.09, 09:29
      :) To ja się dołączę do klubu :) Moja Mała z 10 kwietnia i też mamy podobnie, w
      dzień może z raz jej się uda zjeść z piersi, a w nocy za to maraton. Chociaż
      ostatnie 3 noce jakoś tylko 3 razy jadła, co jak na nią jest bardzo ładnym
      wynikiem ;) Ja w dzień odciągam pokarm jeden raz na wieczorną kaszkę i w ten
      sposób rozwiązuję problem bolących piersi, bo z tym dostosowaniem laktacji to
      ciężko było. Chociaż na pewno się unormuje, bo starszą córkę karmiłam pod
      koniec, a karmiłam do 18 miesiąca życia, tylko 2 razy na dobę i tak ciągnęłyśmy
      ze 3 miesiące bez problemu aż do odstawienia.
      Mała ostatnio nauczyła się pić właśnie przez słomkę i jest to świetna sprawa, bo
      niekapek jakoś wchodził ale szybko się zniechęcała.
    • agnieszka_z-d Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 04.02.09, 10:05
      Acha - jeszcze jedno. Być może oprócz zapotrzebowania na pierś Wasze Dzieci mają
      zwiększone zapotrzebowanie kaloryczne w związku z intensywnym rozwojem. Pomóc
      może, ale nie musi i z reguły nie pomaga;-) doładowanie kaloryczne dziennych
      posiłków typu łyżeczka oliwy z oliwek dodana extra do obiadku itp.
      • dita74 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 04.02.09, 11:20
        To cos w tym jest ze w tym wieku te dzieciaki sie tak zachowuja.Maly spi roznie
        raz dwie godzinki ,raz az 40 minut,nie ma reguly za to sil do rozrabiania to
        ma!ja o odstawieniu to nawet nie pomyslalam tez.A jak u was z waga?Ja teraz
        niewiem ale maly do grubaskow nie nalezy.pozdro
        • agnieszka_z-d Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 04.02.09, 11:58
          Co do wagi - pochwalę się - moja Córka - w wieku równo 21 miesięcy waży 10,5
          kilograma. I jest to absolutnie w normie:-)
          Luuuzik :-D
          • ewela38 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 04.02.09, 16:57
            Moja Gabi waga urodzeniowa 2960g, teraz 8300. Taki kurczak ;-))
            • zo.ha.ga Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 05.02.09, 09:27
              To mój kurczak jest kurczakiem bardziej, bo urodzeniowa 3200 a miesiąc temu 6800. Mam nadzieję, że teraz już przekroczyła magiczną wartość 7000 gram ;)
              Jednak rozwija się ok i idzie swoim centylem, co prawda pierwszym ale tak ma od 3 miesiąca życia...
              • ewela38 Re: 10miesiecy-laktacja nie siadzie? 05.02.09, 21:36
                No to faktycznie Twoja Mała to kurczakos, ale to wcale nie jest złe. Butelkowe
                dzieci już po 10 kg ważą albo i więcej, potem rosną takie matrony. Ja mam
                problem bo muszę wyjechać na trzy dni i się zastanawiam jak nocne maratony będą
                sie utrzymywać co mam zrobić?? W dzień jest ok, o cycu zapomina ale w nocy nie
                wyobrażam sobie jak ona zaśnie i co się będzie działo w nocy. Najgorsze jest to,
                że na jednym takim wyjeździe się nie skończy i już w poniedziałek muszę się
                zadeklarować czy pojadę jeszcze dwa razy . Mam jeszcze czas do pierwszego
                maja,żeby siebie i ją przygotować ale jak się do tego zabrać to nie wiem.
                Oczywiście nie mam zamiaru odstawić ;-))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja