Karmiąca piersią matka adopcyjna

08.02.09, 17:56
Nasze dziecko co prawda jeszcze się nie narodziło, nie wiem kiedy dokładnie
powiększy się nasza rodzinka. Nie wiem też ile tygodni będzie miało kiedy do
nas trafi (nie wiem też czy będzie chłopcem czy dziewczynką :) ). Bardzo bym
chciała karmić małe piersią i dołożę wszelkich starań aby się nam udało. Mam
już kontakt z dobrym lekarzem który pomoże mi od strony medycznej.
Mam pytanie do p.Moniki i wszystkich adopcyjnych matek, które próbowały karmić
swoje maluchy piersią. Jak często się to udaje? Czy macie może jakieś
wskazówki? Opowiedzcie jak to było?
Najbardziej nurtuje mnie fakt że nie wiem kiedy będę mieć kontakt z maluchem.
    • kaeira Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 08.02.09, 18:13
      Tu dwa linki do dawniejszych wątków:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=62171205&a=62171205
      • islaa Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 08.02.09, 18:21
        dzięki. czytałam już wszystko n/t na tym forum i na "adopcji" :) chciałam tylko
        zachęcić inne mamy do podzielenia się swoim doświadczeniem. takich relacji wciąż
        mi mało (dostałam już kontakt do kilku mam) ale to chyba takie moje
        "przygotowywanie się". coś jak poszukiwanie różnych informacji na forum "ciąża i
        poród" przez kobiety w ciąży :)
        pozdtawiam
        • molly_bloom Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 08.02.09, 21:19
          ja co prawda nie pomogę, ale chciałam napisać, że jesteś bardzo bardzo dzielna i
          życzę Wam powodzenia i wszystkiego dobrego! na pewno się uda, trzymamy kciuki!
          • kuleczka1978 Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 08.02.09, 22:33
            ja też w sensie dosłownym nie pomogę, alerównież gorąco wam
            kibicuję, uważam, żeto fantastyczna sprawa i gdybym była w Twojej
            sytuacji też zrobiłabym to samo.
            oczywiście polecam również sns-a (jak zwykle) bo słyszałam, że on
            też może być pomocny w takich sytuacjach, zresztą jego sosowanie
            wydaje się bardzo logiczne w tym przypadku
            • islaa Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 09.02.09, 08:32
              Dzięki dziewczyny za wsparcie. Zdam relację :)
              • okri2 Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 09.02.09, 17:30
                Napisz proszę jak tylko dostaniesz dzieciątko w rączki! Mamy adopcyjne karmiące
                to dla mnie niesamowite kobiety!!
                Będziesz niesamowitym wsparciem dla wielu, wielu mam :)
                P.S. pracowałam kiedyś obok ośrodka adopcyjnego. Wspominały, że jeśli matka
                zrzeka się praw rodzicielskich będąc jeszcze w ciąży, to takie dzieciątko trafia
                do rodziców adopcyjnych w ciągu 2 dni. Uprzedź też panie, które przeprowadzają
                adopcję, aby dzieciątko po urodzeniu nie było karmione butelką. To bardzo ważne!
                Chodzi o to, by nikt nie zaburzył mu techniki ssania. Pokarm powinien podawany
                być po palcu za pomocą strzykawki. Walcz o to i informuj po setki razy.
                Powodzenia!!
                • 3-mamuska Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 09.02.09, 18:06
                  fascynyjace ,daj znac jak ci idzie, spotykam sie z tym pierwszy raz ale
                  karmienie to super sprawa. jestes dzielna i trzymam kciuki z calego serca pozdrawiam
                  • islaa Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 09.02.09, 19:07
                    uups, i co to teraz będzie jak mi się nie uda ;)
                    nieee, na pewno będzie dobrze, wykarmiłam z powodzeniem już dwójkę dzieci i to
                    moje doświadczenie "laktacyjne" daje dużo spokoju

                    pozdrawiam
    • monika_staszewska Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 09.02.09, 20:47
      Statystyk w tej kwestii, to ja żadnych nie posiadam, ale osobiście znam dwie czy
      nawet trzy mamy, którym się udało. Znam też i takie, które karmiły piersią
      częściowo, pół na pół piersią i mieszanką (przez zestaw SNS). Na razie powiem
      może tylko, że jeśli wiadomo, że w ciągu najbliższych kilkunastu-kilkudziesięciu
      tygodni Dziecię do Państwa zawita, warto już zacząć mechaniczną stymulację
      piersi przez odciąganie (na pusto). Myślę, że na razie wystarczy robić to co 3
      godziny, zawsze z obu piersi, po 10-15 minut z każdej – ręką lub laktatorem, w
      zależności, jak będzie Pani wygodniej. Jeśli ma Pani ochotę, zapraszam
      oczywiście na telefoniczną pogawędkę w czasie mojego dyżuru w redakcji.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • aleosochozi Re: Karmiąca piersią matka adopcyjna 10.02.09, 09:42
      Ja też nie mam doświadczeń, ale trzymam za Was kciuki z całych sił.
      I myślę, że nawet jesli "sie nie uda" to i tak Twoje dziecko juz
      dostało od Ciebie niesamowity dar, bo samo podjęcie takiej próby
      przez Ciebie to jest jakaś totalna piguła miłości.
      Dawaj znać, co i jak.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja