dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się najeść?

13.02.09, 16:21
Witam,

od tygodnia jesteśmy w domu z moją drugą córką. Skończyła dwa tygodnie, karmię
piersią, czasem dokarmiając jednak butelką (potrafi z niej wypić nawet 60ml
mleka). Pierwszą córkę karmiłam zaledwie 5 tygodni, więc w karmieniu piersią
nie mam w zasadzie doświadczenia.

Mam więc pytanie, czy dla takiego berbecia wystarczy jak je ok.7 minut jedną
pierś? Pod koniec przysypia, potem staram się obudzić (np. odbijając lub
przewijając) i przystawić do drugiej piersi. Tę zwykle ssie jeszcze krócej. W
nocy to daje przerwę 3h, w ciągu dnia maksymalnie 2h. Dokarmiam niekiedy w
ciągu dnia, jak po godzinie próby budzenia, po odłożeniu dziecka okazuje się,
że nadal szuka piersi.
W ciągu tych 5 minut karmienia córka opróżnia mi pierś na tyle, że nie
odczuwam dyskomfortu "pełnej piersi", ale mleko nadal z niej trochę wypływa.
Laktator zwykle już nic ni wyciąga.

Dodam, że karmię przez nakładki, w związku z pogryzionymi brodawkami.
Teoretycznie, zgodnie z sugestiami pań w szpitalu, dobrze przystawiałam,
jednak córka nie radziła sobie ze ssaniem. Nakładka podczas karmienia wypełnia
się mlekiem.
W ciągu tygodnia córka przybrała 250g, przy lekkim dokarmianiu.

Będę wdzięczna za sugestie i dziękuję za odpowiedź na pytanie-czy tyle czasu
wystarcza dzieciowi żeby się najeść?!

pozdrawiam!
    • mruwa9 Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 16:25
      chcesz karmic piersia, czy nie? Jesli tak, to czemu dokarmiasz
      dziecko butla, zamiast pozwolic mu ssac piers, jesli jej szuka?
      Utrzymujac dokarmianie mieszanka niewielkie masz szanse, zeby karmic
      drugie dziecko dluzej, niz pierwsze.
      • kugorki Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 16:38
        dokarmiam dlatego, że mam pierwsze. już miałam sytuację, w której karmię drugą
        godzinę podczas, której mój dwulatek robi sobie krzywdę.. niestety nie mogę
        karmić non stop.
        wiem, że forum jest o karmieniu piersią, a nie karmieniu mieszanym, ale liczę,
        mimo wszystko, że uzyskam odpowiedź na moje pytanie.
        • mruwa9 Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 20:09
          mozesz karmic non stop. Kwestoa motywacji i fantazji (np. noszac
          dziecko w chuscie). Wykarmilam trojke dzieci w podobnych odstepach
          czasu i wiem, ze to jest wykonalne, nawet bez chusty i przy
          dzieciach z piekla rodem ;-) Tu nie chodzi o to, czy to jest forum
          antybutelkowe, czy nie, ale o fakty, ktore wskazuja jednoznacznie na
          bardzo duze ryzyko szybkiego zaniechania karmienia wskutek
          wprowadzenia dokarmiania. Bo bardzo czesto dziecko obraza sie na
          piers, przy ktorej musi sie napracowac, zeby uzyskac pokarm, a przez
          smoczek pokarm plynie sam. Bo wskutek zaznajmienia ze smoczkiem
          psuje sie technika ssania piersi, zaczynaja sie szarpaniny,
          gryzienie sutkow, co jeszcze szybciej odbiera obolalej mamie
          motywacje do karmienia piersia i dlatego wprowadzenie smoczka czy
          butli to zwykle jest poczatek konca laktacji. Jesli Ci to nie
          przeszkadza- nie ma sprawy. Jesli natomiast jestes zdecydowana na
          karmienie piersia, to lepiej byloby zrezygnowac z dokarmiania,
          ktore moze wyrzadzic wiecej szkody, niz pozytku.
          • kugorki Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 20:36
            ok, dzięki. chcę karmić, ale nie mam 100% determinacji. uda się to się uda. jak
            nie, to nie :) jedno butelkowe mam-zdrowe i kochane :)

            ale powiedz mi proszę, od początku dziecko je po 5-10 minut. Wcześniej było to
            ssanie-przerwa-ssanie-przerwa i tak ciągle. Teraz jest 5-10 minut i przerwa na
            spanie do 3h. czy to znaczy, że maluch się najada?
            • mad_die Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 21:44
              Wiesz, w sygnaturce masz co innego napisane :P Jesteś tam bardziej zdeterminowana ;)

              A co do czasu potrzebnego na jedno karmienie - w tej kwestii nie ma jednoznacznych zasad. Dziecko ma być przy piersi 15-20 minut (30minut) i potem zmiana na drugą pierś. A jak dalej niespokojne, to powrót do pierwszej. I tak do skutku, aż będzie spokojne.
              Pamiętaj, że pierś dla Twojego maluszka to nie tylko jedzenie! Przeczytaj to:
              www.antykoncepcja.com.pl/article2_1.htm
              I nawet jak Tobie wydaje się, że maluch śpi, to on tak na prawde je - kropelka po kropelce mleko spływa mu do buzi. To musi potrwać, nawet i godzinę, potem 10 minut przerwy i znowu godzina, potem 10 minut przerwy i znowu godzina i tak cały dzień :) Ale po miesiącu, dwóch - będzie już lepiej i krócej :)
            • mad_die aaaaa 13.02.09, 21:46
              to czy dziecię się najada sprawdzasz co tydzień ważąc je na tej samej wadze, bez pieluszki, o tej samej porze :) i to i TYLKO to jest wyznacznikiem poziomu _najedzenia_ małego człowieka :)
            • mruwa9 Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 22:58
              kugorki napisała:
              ok, dzięki. chcę karmić, ale nie mam 100% determinacji. uda się to
              się uda. jak
              > nie, to nie :)

              Tylko to, czy sie uda, zalezy tak naprawde przede wszystkim od
              Ciebie, Jesli juz zalozylas, ze sie moze nie udac, to przeciez nie
              mozesz sie zawiesc ;-)
            • mruwa9 Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 23:02
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=91324154
              poczytaj sobie. Pouczajace :-) Tu naprawde nie chodzi o krucjaty
              antybutelkowe, ale o prosty zwiazek przyczynowo-skutkowy, zebys byla
              tego swiadoma.
              • kugorki Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 14.02.09, 10:04
                czytałam, dzięki :)
                mimo wszystko rozumiem, że dziecko się prawdopodobnie nie najada?
                w tej chwili staram się nie dokarmiać, a jeśli dokarmiać to tym co uda mi się
                ściągnąć po tym, jak młoda zaśnie. wiem, to nadal butelka.
                narazie mimo dokarmiania z karmieniem jest lepiej :) cieszę się z tego, ale
                jeszcze nie przesądzam całości karmienia :)
                a co do potrzeby przytulania to niesamowicie stara się ją zaspokoić...moje
                starsze dziecko-przytula siostrę na potęgę :) ale oczywiście, jak młoda jest u
                mnie na rękach, więc czy jest aż tak "odrzucona"? nie wiem...
                i na swoją obronę mam jeszcze jedno-starsza córka-butelkowa-jest niesamowicie
                zaprzytulana, co teraz widać w jej stosunku do siostry. więc nie tylko pierś
                zaspakaja takie potrzeby :)
            • 987ania Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 23:35
              Maleństwo ma dopiero 16 dni. Jeszcze dwa tygodnie temu było do Ciebie
              przywiązane w przenośni i dosłownie. Teraz nagle dostaje sygnał, że się
              skończyło to co dobre. Mama odkłada go do łóżeczka, nie czuć jej, nie słychać
              bicia serca mamy, nie ma jej ciepełka. Okres ciumkaniowo-uwieszony szybko mija.
              Teraz może się to wydawać nieskończonością ale to naprawdę szybko mija :( Na
              Twoim miejscu postarałabym się o chustę. Już samo noszenie dziecka w chuście
              sprawi, że zaśnie ono snem błogosławionym bez cyca a Ty będziesz mogła zająć się
              drugim dzieckiem. Ja z trzytygodniowym dzieckiem zbierałam wpisy w indeksie na
              studiach i wierz mi, że można. Nosiłam małą cały czas w chuście :)
    • basiak36 Re: dziecię 16 dni-ile czasu potrzebuje,by się na 13.02.09, 23:04
      kugorki napisała:

      Dokarmiam niekiedy w
      > ciągu dnia, jak po godzinie próby budzenia, po odłożeniu dziecka okazuje się,
      > że nadal szuka piersi.

      Szuka piersi bo potrzebuje swojej mamy. Potrzeby czlowieka, rowniez takiego
      malego,nie koncza sie na jedzeniu. Jedzenie to tylko mala ich czesc. Odlozone
      dziecko domaga sie piersi bo w ten sposob moze byc blisko mamy, a instynktownie
      dla malucha ta bliskosc jest podstawa bytu.
Pełna wersja