kugorki
13.02.09, 16:21
Witam,
od tygodnia jesteśmy w domu z moją drugą córką. Skończyła dwa tygodnie, karmię
piersią, czasem dokarmiając jednak butelką (potrafi z niej wypić nawet 60ml
mleka). Pierwszą córkę karmiłam zaledwie 5 tygodni, więc w karmieniu piersią
nie mam w zasadzie doświadczenia.
Mam więc pytanie, czy dla takiego berbecia wystarczy jak je ok.7 minut jedną
pierś? Pod koniec przysypia, potem staram się obudzić (np. odbijając lub
przewijając) i przystawić do drugiej piersi. Tę zwykle ssie jeszcze krócej. W
nocy to daje przerwę 3h, w ciągu dnia maksymalnie 2h. Dokarmiam niekiedy w
ciągu dnia, jak po godzinie próby budzenia, po odłożeniu dziecka okazuje się,
że nadal szuka piersi.
W ciągu tych 5 minut karmienia córka opróżnia mi pierś na tyle, że nie
odczuwam dyskomfortu "pełnej piersi", ale mleko nadal z niej trochę wypływa.
Laktator zwykle już nic ni wyciąga.
Dodam, że karmię przez nakładki, w związku z pogryzionymi brodawkami.
Teoretycznie, zgodnie z sugestiami pań w szpitalu, dobrze przystawiałam,
jednak córka nie radziła sobie ze ssaniem. Nakładka podczas karmienia wypełnia
się mlekiem.
W ciągu tygodnia córka przybrała 250g, przy lekkim dokarmianiu.
Będę wdzięczna za sugestie i dziękuję za odpowiedź na pytanie-czy tyle czasu
wystarcza dzieciowi żeby się najeść?!
pozdrawiam!