elaimalwi
14.02.09, 00:53
Bardzo proszę o pomoc, chociaż nie jestem do końca pewna czy proszę o nią na
odpowiednim forum.
Moja córeczka ma 26 miesięcy i właśnie postanowiłam odstawić ją od cycusia.
Robię to z wielkim żalem i bólem, bo uwielbiam ją karmić. Jednak bardzo chcę
mieć drugie dziecko, a w moim przypadku karmienie = niezawodna antykoncepcja.
W tej chwili mała dostaje pierś tylko rano, przed dzienną drzemką, przed snem
i ok 2 razy w nocy.
Powolutku zaczynam z nią rozmawiać, że cycuś może kiedyś zachorować, że może
nie być mleczka. Zgodziła się, że wtedy będzie pić inne mleko(mleko chce pić
koniecznie). No i tu pytanie... jakie mleko jej podać? Ona jeszcze w życiu
modyfikowanego nie piła. Tyle tego jest na rynku, że nie wiem co wybrać. Może
jest tu mama, która ma podobne przejścia(może ze starszym dzieckiem?)? Czy w
ogóle jakieś sztuczne mleko ma smak zbliżony do mamusiowego?
I z czego podać jej to mleko? Butli nie zna, więc chyba bez sensu teraz
wprowadzać? Soki pije z niekapka lub przez słomkę, ale raczej mało tego
wypija. Ze zwykłego kubka słabo jej idzie. Z czego piją wasze dwulatki?
No i jeszcze jedno. Poszukałam sobie trochę w archiwum o metodach na
odstawianie. Wiem, że zupełnie bezbolesnej metody nie ma. Nie chcę wyjeżdżać i
zostawiać malutkiej z tatą i butlą. Chcę ją przytulić i dać poczucie
bezpieczeństwa. Mam nadzieję, że jakoś damy radę przez to przejść. Ale... jak
długo może trwać tęsknota za cycusiem? Czy miałyście jakieś metody na
uspokojenie? Córeczka przy piersi zasypia, więc będzie podwójnie ciężko...
A jak ja mam przez to przejść? Skoro już teraz chce mi się wyć, że zabieram
jej coś co tak bardzo lubi... I jak sobie pomyśle, że w moim życiu zakończy
się coś tak pięknego...