Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód?

14.02.09, 11:03
Mija kolejny dzień walki o zwiększenie wagi mojej córeczki. Zgodnie
z zaleceniami p.Moniki i forumowiczek, karmię małą co 2, max. co
2,5h, w dzień, w nocy niestety te przerwy są dłuższe, mała po
skończeniu sesji jedzeniowej ( a potrafi taka sesja trwać i 1,5h )
zasypia na mniej więcej 3- 3,5h - śpimy razem. Jak tylko się obudzi
i zaczyna ruszać zaraz się karmimy. Karmienie na śpiąco nie
wychodzi, ona obudzona i przystawiana do piersi zaraz zasypia, ja
zresztą też. Na razie zostawię te nocne karmienia tak jak są -
powalczę o częstsze w dzień - zobaczymy czy da to jakiś efekt. Oby
Ale mój problem jest inny - już wiem, że nie powinnam jej pozwalać
spać zbyt długo i tak robie. Po mniej więcej 40-50 minutach
jedzenia, mała odpada od piersi - znaczy najedzona, potem chwilka
przerwy na leżenie w łóżeczku, przewijanie itp. zaczyna popłakiwać,
wzięta na ręce ziewać i zaczyna ssać piąstkę - zaznaczam, że od
końca karmienia minęło ok. 30 minut., no to ją siup do piersi (no bo
mam karmić często ), a ona w bek i piersi ssać nie chce. No to my
znowu na rączki, a ona ręke do buzi i ssie, bujana zasypia i tym
sposobem zrobiło się już 2 godziny od początku tego karmienia. I
teraz pytanie, czy mam ją obudzić, czy dać jej pospać - ile czasu???
Jak się sama obudzi to wiadomo przystawię ją do piersi..... Jak to u
was wygląda, proszę o rady
    • ladyloka0 Re: Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód? 14.02.09, 13:19
      Wydaje mi się że ssanie paluszków albo całej rączki po jedzeniu nie świadczy o
      tym że dziecko jest głodne. Moja córka ma 2 miesiące i robi tak samo, to po
      prostu taki kolejny etap rozwoju.
      • rapanuja Re: Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód? 15.02.09, 20:30
        Też myślę ze to nie zawsze jest kwestia głodu-oczywiście dziecko po
        spaniu ssące rączki pewnie jest głodne ale najedzone...czasem to po
        prostu potrzeba ssania,nawyk jeszcze z życia płodowego.
        I myślę ze niepotrzebnie martwisz się tą nocną przerwą-ja też tak
        miałam-połozna kazała mi małą budzić co 2 godziny-a mała nie chciała
        jeść w nocy-robiła sobie dłuższą przerwę,w końcu zapytałam pediatrę
        która stwierdziła że dziecko musi mieć przerwę nocną i jeśli sama
        nie budzi się w tym czasie to należy dać jej pospać i już.I tak
        było.A też miałam problem z karmirniem i przybieraniem małej-
        ogromny,na szczęście teraz już jest ok.
        Podpowiem tylko że ja po karmieniu piersią podawałam małej dodatkowo
        ściągnięty pokarm i tak doczekaliśmy się przyrostów;)
        • marakuja888 Re: Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód? 16.02.09, 08:57
          Rapanuja, a w kiedy ty ściągałaś pokarm? Po karmieniu, wtedy gdy
          dziecko spało, ile jej podawałaś i ile czasu po zakończeniu jedzenia
          z piersi?. Ja to mam problem natury organizacyjnej, po 40 min
          karmienia, odkładam ją na trochę, przewijam i zaraz płacze ze spiąca
          i wtedy muszę ją nosić i usypiać (niestety tak ją narazie
          nauczyliśmy) i tak czas leci, jak trohę pośpi to dobrze jak nie to
          następne karmienie i jakoś nie wiem kiedy ściągać. Chyba w nocy :(((
          jak ma dłuższe przerwy na sen. Niestety w ciągu dnia jestem sama i
          wychodzę z nią na spacer, wtedy śpi, no ale nie da rady ściągać :))
          • rapanuja Re: Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód? 17.02.09, 12:24
            Najlepiej jak śpi,na początku będziesz ściągać mało-piersi muszą się
            przyzwyczaić do większej "produkcji".Ja zaczynałam od 15 ml,co jest
            śmiesznie małą ilością,ale z czasem było pokarmu coraz więcej.U mojej
            córci chodziło o podgonienie wagi,dlatego po każdym karmieniu
            piersią podawałam jej ściągnięty pokarm -miałam zalecone 50 ml ale
            nie zawsze tyle dało się ściągnąć czasem było tylko 20-30.
            Najlepiej żebyś zaczęła ściągać po troszku,nawet zbierać pokarm
            przez kilka godzin(w temp.pokojowej może stać do 12 godzin)i jak
            nazbierasz większą ilość np.30- ml to po piersi podawaj dziecku.
            I tak małymi kroczkami wyrobisz sobie większą ilość mleka.Ja w tej
            chwili już nie ściągam:)Mała radzi już sobie sama:)
          • mad_die Re: Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód? 17.02.09, 12:40
            A probowalas po nakarmieniu i przewinieciu przystawic ja znowu do piersi?
            • marakuja888 Re: Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód? 17.02.09, 13:40
              No właśnie próbowałam, jak zaczęła po "zabawie" i przewinięiu
              marudzić, przystawiłam do piersi - pół minutki possała i w ryk.
              Odstawiłam, zawinęłam w kocyk, zaczęłam lulać, a ona paluchy myk do
              buzi. Ona się nie umie uspokoić przed spaniem, stąd to ssanie ręki i
              popłakiwanie, aż mnie korci żeby podać smoczek, tzn. szczerze
              powiem, że dziś jej podałam ten smoczek i ona za chwilę usnęła (
              tylko trochę go possała, a potem spiąc trzymała go w buzi ). Wiem,
              że to niedobre i nie chce sobie dokładać problemów tym smoczkiem, bo
              i tak mamy kłopoty z wagą. To było po prostu tak eksperymentalnie. W
              nocy zasypia przy piersi, w dzień nie chce (sprawdzałam). Co robić?
              Jak ją uśpić
              • rapanuja Re: Ssanie, paluszków, rączki po jedzeniu - głód? 17.02.09, 19:52
                Wiesz czasem faktycznie dziecko nie ma ochoty na jedzenie ,wiem bo
                moja mała tez tak czasem robi jak nie chce jeść,to złości się kiedy
                z piersi wypływa jej mleko-ona chciałaby possać a nie jeść.
                Ogólnie nie zaleca się podawania smoczka,ja przez okres kiedy
                walczyłam o przyrost wagi to nie podawałam ale teraz szczerze mówiąc
                daje-mala w sumie bardzo mało ssie smoka ale jak zasypia to się
                pzrydaje i tak go wypluwa jak dobrze zaśnie.Myślę że to indywidualna
                sprawa.
                Metody usypiania są różne moja mała czasem zasypia przy ycu,czasem w
                óżeczku jak jej gra karuzelka,czasem jak jej śpiewam,czasem jak tata
                przy niej posiedzi.
Pełna wersja