taby
16.02.09, 10:55
Witam, ze wzgledow finansowych bede prawdopodobnie musiala sie podjac pracy
zwiazanej z tygodniowym wyjazdem. Wydarzy sie to za miesiac. Coreczka bedzie
wtedy miala 11,5 miesiaca. Zastanawiamy sie czy nie wykorzystac tej "okazji"
do jej odstawienia. Generalnie nie chce tego robic, myslalam, ze pokarmie do
jakiegos 13-tego, 14-tego miesiaca, ale myslimy o drugim dziecku, a ja
prawdopodobnie bede musiala znowu rozpoczac leczenie przed zajsciem w ciaze -
nie dowiem sie czy to konieczne dopoki nie dostane okresu, a tego jeszcze nie
dostalam. Chcialam zapytac pania Monike i mamy czy w takim wypadku trzeba
bedzie podawac corce mleko modyfikowane? Czy moze krowie? I co z moimi
piersiami? Mala je teraz ok 6 razy na dobe plus 2 posilki stale (owoce,
warzywa, mieso, rybe, zoltko). Czy powinnam zabrac na wyjazd ze soba laktator
i troche odciagac, czy moze poprosic ginekologa o jakies tabletki
"wysuszajace" pokarm? Skolowana troche jestem i nie wiem co robic. Prosze o
opinie i pozdrawiam.