vi-23
20.02.09, 12:07
moj synek ma 6,5 m-ca, jak skonczl 5 m-cy zaczelam wprowadzac mu nowe posilki
bo za malo wazyl, obecnie wazy 6750, zaczelam podawac mu deserek, zupke i
kaszke mleczno-ryzowa ale po ok tygodniu po zjedzeniu kaszki malemu
wyskakiwaly czerwone plamki dookola ust, odstawilam kaszke na tydzien ale po
tyg te plamki znow sie pojawily wiec nie dawalam mu wogole, 2 dni temu bylismy
u lekarza ktory kazal dawac malemu jeszcze sinlac lub kleik kukurydziany, do
tej pory plan dnia synka wygladal mniej wiecej tak:
7.00-piers
9.00-piers i drzemka
11.00-deserek
13.00-piers i drzemka
14.30-zupka
17.00-piers i drzemka
ok.20.00-piers
kiedy najlepiej dac malemy sinlac? tak myslalam zeby dawac rano z owocami ale
nie wiem czy nie lepiej by bylo jakos wieczorem na kolacje (np ok 18.30?) bo
synek czesto budzi sie w nocy a tak jakby zjadl taka kaszke to moze lepiej by
spal? czy lepiej dawac malemy raz sinlac raz kleik kukurydziany czy np mozna
kleik jakos z owocami rano podac a sinlac wieczorem?