jak wasze piersi przezyły karmienie?

18.11.03, 23:35
Jestem wielką zwolenniczką karmienia piersią, sama karmię moją córeczkę już 8
miesięcy i chcę dalej to robić (oczywiście wprowadziłam też pokarmy stałe).
Planuję wkrótce drugiego maluszka, którego też zamierzam sama wykarmić.
Czasem jednak, spoglając na swoje duże i wciąż jędrne piersi, zastanawiam
się, jak będą wyglądały po tym wszystkim? Ile jest prawdy w opowieściach
o "zwisających skarpetkach" i "naleśnikach"? Czy macie jakieś sprawdzone
informacje na ten temat?
Pozdrawiam wszystkie karmiące Mamy i ich slodkie
Maleństwa- MajkamamaMarysi
    • gocha71 Re: jak wasze piersi przezyły karmienie? 19.11.03, 20:19
      Moje po pierwszym dziecku, karmionym pó roku, nie ma co ukrywać nieco się
      zmiejszyły i straciły na jędrności. Teraz karmię drugie dziecko od ponad roku i
      wolę nie myśleć, jak moje piersi będą po tym wyglądały. Poważnie biorę pod
      uwage operacje plastyczną.
    • koko9 Re: jak wasze piersi przezyły karmienie? 20.11.03, 00:09
      Dziękuję za odpowiedż. Właśnie znalazłam mnóstwo postów na ten temat na
      forum "Mama cud". Jeśli ktoś jest zainteresowany, to polecam. Z tego, co
      przeczytałam, sprawa nie wygląda całkiem beznadziejnie- jakaś nadzieja dla
      naszych biustów jest- pozdrawiam- Majka, mama Marysi
      • beatach1 Re: jak wasze piersi przezyły karmienie? 20.11.03, 09:33
        Karmilam mojego synka przez 23 miesiace. Fakt faktem piersi straciny nieco na
        jedrnosci, ale teraz dochodza do siebie. Nie jest tak tragicznie jak myslalam
        ze bedzie ;). Po za tym zapisalam sie na silownie, by pocwiczyc (miedzy innymi)
        miesnia klatki piersiowej. Troche im dopomoc odzyskac dawny ksztalt.

        Pozdrawiam serdecznie
        BeataCh1 mama Maximiliana
        Moderator "Karmienia piesia"
        • 11ulla Re: jak wasze piersi przezyły karmienie? 20.11.03, 19:15
          no to ja Ciebie pocieszę...moje piersi wyglądają całkiem nieźle

          nie zrobiły się jeszcze sflaczałe czego się obawiałam, nie mam już rozstepów
          (pojawiły się malutkie, ale zniknęły)...ale jest jeden minus: teraz są
          WIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEELKIE!
          przed ciążą nosiłam rozmiar 75b a teraz 75E! jak mi się nie zmniejszą to się
          załamię, dobrze żę przynajmniej nie "wiszą"
          już od miesiąca bardzo mało karmię - wieczor i ranek, zresztą od samego
          początku dokarmialam flaszką - więc ta produkcja mleka nie była aż taka
          intensywna - a skąd takie wielkie to już nie wiem!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja