kartoflana
24.02.09, 10:07
Kiedy narzekałam znajomej położnej, że muszę pić czarną kawę na
diecie bezmlecznej poradziła mi zabielać kawę własnym mlekiem :).
Podobno to częsta praktyka mam na diecie... Od razu stanęła mi przed
oczami wizja siebie samej strzykającej pokarmem z piersi do
filiżanki :). O matko, nigdy w życiu, pomyślałam. Ale może jestem
jakaś mało postępowa? Uprzedzona? Własciwie jakby się uprzeć, to w
ten sposób można mieć i kawę mrożoną i ze spienionym mlekiem...
(prosto z laktatora z taką pianką).
Co wy na to?