malwes
02.03.09, 16:16
Pani Moniko,
Dziś mój synek, który konczy 5 tyg zachowywał się bardzo dziwnie.
Obudził się z płaczem w czasie w którym nie powinien być bardzo
głodny ale też mógł już coś odczuć (nie całe 2h). W każdym razie to
był dziwny płacz nie do uspokojenia - nie pomogło noszenie,
przytulanie, śpiewanie, suszarka, zmiana pieluchy i co więcej - nie
chciał piersi. Zachowywał się tak, jakby był bardzo głodny - szukał,
robił "dzięcioła", dziobek był szeroko i szarpał główką nerwowo,
nadziewał się na pierś ale nie zamykał buzi do ssania tylko sapał i
po chwili darł się jak opętany. Co dziwne - jak włożyłam mu swój
palec do buzi to ssał jak dziki. Więc próbowałam znów delikatnie do
piersi ale tez nic, palec - owszem. I tak kilka razy. Przypominało
to trochę kolkę ale odkąd dajemy Sab Simplex aż takich objawów nigdy
nie było. W każdym razie podanie Saba go trochę uspokoiło - bo on
bardzo "lubi" ten smak i ssanie pipetki, którą dajemy
krople. "SSanie" więc jak dostał ją do buzi to ssał bardzo, jak
palec, a że mu poleciały kropelki to się uciszył. Udało mi się go
wtedy przystawić do piersi i pojadł spokojnie, nawet niemało.
I co to było? Wyglądało to tak, jakby był bardzo głodny i już tak
tym zdenerwowany, że nie potrafił się uspokoić...
Czy to możliwe, że silny głód może spowodować, że maluszek "nie
chce" ssać? Czy raczej zawsze przy głodzie maluch zaczyna jeść jak
tylko dostanie pierś?
(dodam, że żadnych smoczków itp....)