mwk1506
03.03.09, 21:12
Pani Moniko, drogie Mamy,
chcemy się powoli przygotować do odstawienia. Planuję, żeby skończyć
w okolicach maja, może czerwca. Mała ssie pierś 2 razy dziennie - po
moim powrocie z pracy + na noc oraz w nocy najczęsciej raz nad
ranem. Ssanie w dzień to właściwie przytulanie - to popołudniowe
trwa 30 sekund, to wieczorne - 5 minut i to dziewczyna nie za bardzo
chyba cieszy się z płynącego mleka (ksztusi się, pokasłuje) a raczej
chce się przytulić. W dzień je 2 razy kaszki mleczne (na
modyfikowanym) + co drugi dzień jogurt, czasami twarożek. Chyba
mleka modyfikowanego do picia wprowadzać nie trzeba, ale nie mam
pewności.
No i teraz jak ją przygotować do odstawienia, kiedy nie zna smoczka
ani butelki i nie wiem co z zaskopajaniem odruchu ssania. Panna pije
z niekapka, chętnie z kubeczka.
Mój pomysł jest taki, żeby na początek oduczyć ssania po południu i
jak to osiągniemy to zrezygnować z karmienia wieczorem. 2 razy nam
się udało już ominąć karmienie popołudniowe. To wieczorne
odstawienie mnie nieco przeraża, bo panna od zawsze zasypia przy
piersi wieczorem (w dzień z babcią czy tatą ładnie usypia na łóżku
bez problemu, przy mnie - obowiązkowo pierś).
Podzielcie się proszę swoimi doświadczeniami.