Czy wasze dzieci jedzą spokojnie?

04.03.09, 09:59
Witam,mam pytanie jak się zachowują wasze dzieci podczas ssania
piersi?Moja 3,5 miesięczna córa ssie spokojnie tylko jak przysypia.W
innych wypadkach kręci się,macha zawsze wolną łapką,łapie mnie za
bluzkę,pierś i po jakimś czasie się denerwuje.Czasem pomaga
głaskanie jej po tej rączce ale nie zawsze.No i ssie krótko bo 5-10
min,chociaż na początku ssała tylko 15-20 czasem 30 min.Martwię
się,że wypija tylko pierwsze mleko.Przyrosty wagowe są,może nie tak
rewelacyjne,mała jest między 25-50centylem.Nie używam
smoków,butelek,odbijam w czasie karmienia.
Szczerze mówiąc męczy mnie to jej zachowanie.Czy to normalne i minie
czy szukać przyczyny.Dodam,że mocz ok,ma 10,6 HGB i podaję jej
ferrum lek.
Dziękuję za odpowiedzi.
    • aannagr Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 04.03.09, 11:49
      Moja córka (4,5 miesiąca) też jada różnie (właściwie od zawsze). Jeśli przysypia to zawsze je rewelacyjnie, a jak nie śpi to różne rzeczy się dzieją. Czasem się rozgląda na wszystkie strony, czasem łapie pierś, weźmie dwa łyki i puszcza i tak kilka razy, czasem macha wolną łapką, a drugą drapie mnie po boku, fika nóżkami, czasem próbuje gadać i jeść jednocześnie. A w sytuacjach skrajnych mimo głodu udaje mi się ją przystawić tylko na chodząco - dopiero po kilku dobrych łykach mogę usiąść. A czasem je bez problemów. Chyba dzieci tak mają. Jak już nie mogę wytrzymać tego jej kręcenia to zabieram pierś na chwilę i znów przystawiam albo zajmuję czymś innym i czekam aż zgłodnieje bardziej :)
      Co do długości ssania to dzieci z wiekiem doskonalą się w szybkości i potrafią się szybciej najeść. A przyrosty wagowe nie muszą być rewelacyjne (cokolwiek to znaczy), muszą być w normie i stałe czyli utrzymywać się na podobnym centylu, choćby 5 (jak u nas) . Norma to ok. 120 gram na tydzień (średnio), choć w okolicach 3 - 4 miesiąca mają prawo zwolnić i być w granicach 90 - 100 gram na tydzień.
      A co do poziomu żelaza to nie pamiętam jaka jest norma dla niemowląt ale właśnie w okolicach 3 miesiącach następuje fizjologiczny spadek tego pierwiastka, ponieważ dziecko zużywa zapasy nagromadzone podczas ciąży a organizm jeszcze nie potrafi doskonale przyswajać żelaza. Przechodzi zazwyczaj samo z wiekiem.
      Nie dziwię Ci się, że takie zachowanie Cię męczy, ja też czasem mam dość. Ale trzeba się pocieszać, że ze wszystkiego dzieci wyrastają. Ja jeszcze trzy miesiące temu nie wierzyłam, że kiedyś skończą się 24 godzinne maratony jedzeniowe :) a teraz się cieszę, jak córka przyssie się na dłużej niż 20 minut - mogę spokojnie poczytać książkę albo forum :)
      • jawn7 Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 04.03.09, 12:58
        aannagr napisała
        Ja jeszcze trzy miesią
        > ce temu nie wierzyłam, że kiedyś skończą się 24 godzinne maratony
        jedzeniowe

        No właśnie,moja córka nigdy nie wisiała na piersi choć ja tak bardzo
        chciałam.Bardzo szybko zasypiała albo jadła dość krótko.Wiem może za
        bardzo się przejmuję ale mam kilkuletnie bliżniaczki które zdołałam
        karmić tylko miesiąc(też wyprawiały różne cyrki) i do 6m-ca
        ściągałam pokarm i im dawałam,potem przeszłam na sztuczne mleko.Nie
        chcę aby teraz też się to powtórzyło choć życzliwi mówią abym
        ściągała, to z butelki lepiej zje.Na wadze przybiera ok 100g na
        tydzień,raz trochę więcej raz mniej.Teraz waży tak gdzieś ok
        5900.Może bym się nie martwiła ale jak słyszę:"moja(rówieśnica)waży
        już ponad 6 kg,dziecko powinno juz podwoić swoją wagę" itp.to
        zaczynam się trochę martwić.Dlatego staram się ją karmić zaraz po
        spaniu ale i tak jak się obudzi to koniec jedzenia.Właśnie przed
        chwilą jadła całe 4min,przy tym biła mnie rączką po piersi a potem
        zaczęła gaworzyć.Karmię ją co 2-3godz,może to za często i ona nie
        jest głodna i stąd to zachowanie i krótkie jedzenie?Ech,karmienie
        piersią to nie taka prosta sztuka.
        • mamaklary08 Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 04.03.09, 14:27
          moja zachowuje sie dokladnie tak samo jak Twoja i najladniej je jak spi lub jest bardzo glodna tez krotko je wypija najczesciej tylko pierwsze mleko i dalej nie chce, wtedy przystawiam do drugiej i jest to samo. karmie ja na raty co kilka kilkanascie minut. pewnie nie jest to za dobra metoda ale inaczej sie nie da.
    • kartoflana Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 04.03.09, 15:27
      U mnie jest podobnie. Mały ma 2 miesiące, też między 25 a 50
      centylem, przybiera w normie. Nie zna ani smoczka ani butelki.
      Często odbijam. Ssie dość krótko. Jak jest zmęczony i przyśnie to
      ssie około pół godziny, ale czy mu coś wtedy leci, to nie wiem. A
      wierci się i kręci, bije łapkami, odwraca głowę, szarpie. Generalnie
      próbuję nie zwracać na to uwagi, leżę i spokojnie go przygarniam do
      piersi. Niestety karmic go potrafię tylko na leżąco, inaczej to już
      w ogóle się nie da. Mam nadzieję, że to kiedyś minie.
      Mam wrażenie, że bardziej się szarpie gdy chce ssać, a nie jest
      głodny. I drugi przypadek: za szybko mu leci pokarm (mam dużo
      pokarmu). Jeszcze jest trzeci wariant: męczą go gazy.
      Czasem uda mi się go nakarmić "pod górkę", czasem trochę pokarmu
      odciągnę jak zdążę, czasem dłuższy czas daję mu do ssanie jedną
      pierś.. Jakoś to idzie..

      Jedno jest pewne: mit spokojnie ssącego dziecka, leżącego w
      ramionach mamusi czytającej książkę dawno mi runął. Karmienie
      piersią może i naturalne oraz zdrowe, ale wcale nie jest proste,
      łatwe, i nie zawsze przyjemne.
      • jawn7 Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 04.03.09, 16:18
        No właśnie jestem ciekawa opinii p.Moniki czy tak się zachowują
        zupełnie zdrowe dzieci czy jest to przyczyną jakichś dolegliwości.
        Gdy mała je spokojnie(co się naprawdę nieczęsto zdarza)to jest mi
        tak fajnie i wierzę,że karmienie piersią to cudowna rzecz.A gdy
        wygląda to tak:moje-twoje,machanie łapkami,puszczanie piersi
        kilkakrotnie lub wciskanie twarzyczki w pierś tak że aż zatyka sobie
        dostęp powietrza itp.,to przestaje to być miłe i przyjemne.
        Więc jak?Trzeba się do tego przyzwyczaić?Bo jak zbliża się pora
        karmienia to czuję jakbym zbierała się do "walki" a nie błogiej
        przyjemności.
        • kartoflana Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 05.03.09, 13:03
          Moim zdaniem zdrowe dzieci tak mają. Starsza córka też się tak
          zachowywała, a jest zupełnie zdrową dziewczynką.. Mam tu na myśłi
          jakieś neurologiczne sprawy, odchylenia od normy itp.
      • aannagr Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 05.03.09, 19:27
        > jawn7 napisała:
        > Na wadze przybiera ok 100g na
        > tydzień,raz trochę więcej raz mniej.Teraz waży tak gdzieś ok
        > 5900.Może bym się nie martwiła ale jak słyszę:"moja(rówieśnica)waży
        > już ponad 6 kg,dziecko powinno juz podwoić swoją wagę" itp.to
        > zaczynam się trochę martwić.

        Ja może ekspertem od wagi nie jestem ale jak słyszę, że dziecko coś "powinno" to mi się nóż w kieszeni otwiera... Moja wagi jeszcze nie podwoiła, jakoś nasz pediatra nic nie mówi. Przybiera też nie jakoś zaskakująco dużo (mieści się w normach) i ja to się nawet z tego cieszę. Synek mojej koleżanki jest prawie miesiąc młodszy i 1,5 kg cięższy a jej kolana wysiadają... Może taka uroda naszych dzieci, że są nie za duże... Może po kimś tak mają? Moja ma po tacie. Swoim oczywiście :)
        A co do częstotliwości karmień to po prostu musisz ją wyczuć. Jak się szarpie i po zabraniu piersi jest w stanie zająć się czymś innym to może rzeczywiście jeszcze nie głodna...
        Karmienie to rzeczywiście niezbyt łatwa sztuka ale i tak mimo problemów wszelkich lubię karmić piersią :)
    • gaja5112 Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 04.03.09, 16:33
      Moja ma pół roku i już znowu je "jak człowiek", ale w tym wieku też
      się rozglądała, wierciła i "nie miała czasu na jedzenie". Próbowałam
      ją przykrywać pieluszką, żeby ograniczyć pole widzenia i trochę
      bardziej się koncentrowała na jedzeniu. Gdzieś tam czytałam, że to
      taki okres - dziecko coraz więcej dostrzega i rozumie i jest tym tak
      zafascynowane, że nie może się skupić.
      A co do czasu jedzenie, to moja Niunia, też od prawie zawsze je 5-10
      max15 min, ale za to intensywnie, aż słychać gulgotanie raz za razem
      i po tym czasie jest najedzona po uszy. Więc się nie przejmuję tylko
      cieszę. Wolę się z nią powygłupiać niż tkwić w fotelu.
      • jawn7 Re: Czy wasze dzieci jedzą spokojnie? 06.03.09, 16:12
        Dziś byłam z małą u lekarza z powodu kaszlu i przy okazji zważyłyśmy
        ją.Waży 6070g i plasuje się nadal między 25-50 centylem,czyli
        ok.Widać tak krótkie ssanie jej wystarcza.Żeby tylko spokojnie jadła.
        No ale nie można mieć wszystkiego:)
Pełna wersja