zolab
09.03.09, 16:28
Witam!
Jestem na etapie odstawiania mojego rocznego synka od nocnego
cycusia (bo tylko to zostało do odstawienia) Niestety pierwsza próba
spaliła na panewce. Synek do tej pory dostawał zawsze cycusia po
kąpieli i był to stały punkt programu...i przy nim zasypiał. Przy
próbie odstawienia, po kąpieli ja wyszłam z pokoju, a mąż miał za
zadanie podać małemu kaszkę...i tu zaczynał sie problem ponieważ
dziecko skutecznie odmawiało zjedzenia kaszki czy to z butelki czy z
łyżeczki...po kilku godzinach poddałam sie i podałam cyca...wiem,że
nie powinnam ale emocje wzieły górę.
Było by dobrym rozwiązaniem podawać małemu kasze przed
kąpielą..wtedy jeszcze zdołałabym go namówić ....tylko ze wszędzie
słysze że nie powinno się dawac dziecku jeść przed kapielą bo potem
wymiotuje....
Zreszta swego czasu mój syn po zjedzeniu połowy jabłka na pół
godziny przed kąpielą też zwymiotował opróżniwszy wcześniej obie
piersi....
Powiedzcie mi P. Moniko i mamy kiedy podawac kaszę.....chciałabym
juz zakończyc całkowicie karmienie piersią i tym razem wole sie
lepeij przygotwac do tego odstawiania...
Pozdrawiam i czekam na podpowiedzi