mama_mak
10.03.09, 15:10
Mam pytanie, w ostatnim numerze Dziecka odpisala Pani pewnej mamie,
ze moze spokojnie usypiac dziecko piersia. Sama robie to blisko od 3
lat i meteode te chwale wszem i wobec :-)
Napisala Pani, ze nie powinno jednak dzieci ssac czesciej niz co 2
godziny, no ale, ze potrzebuje tluszczy to moze sie zdarzyc
czesciej. Myslen, ze jest moc dzieci, ktore ssa czesciej (co
oczywiscie nie znaczy tez, ze budza sie co pol godziny przez 12
godzin ale moja sie budzila np. co 1/2h po kilka razy w nocy), czy
uwaza Pani, ze jest to cos nieprawidlowego ?
Dodala Pani tez na koncu : "byle nie spalo z piersia w buzi".
Osobiscie sama mnie czasem denerwuje, gdy mala spi z piersia w buzi,
bo mnie to laskocze i rozbudza w zwiazku z tym. Zastanawiam sie
jednak, dlaczego "byle nie", bo sama Pani wyjasnia stanowczo
(wreszcie ktos to robi!), ze mleko matki nie powoduje prochnicy
(dodam, ze badania naukowe wykazaly, ze chroni przed nia), wiec tak
z czystej ciekawosci (a nie przekory) chcialabym wiedziec,
dlaczego ? :-)