wronka30
10.03.09, 22:13
Corka ssie dwie piersi na raz, jedna okolo 20-25 minut, druga 10-15
minut. Niestety mleko leci mi chyba tylko przez pierwsze kilka
minut, wnioskuje po jej przelykaniu i jak czasami odciagam pokarm
(mialam poranione brodawki) to widze, ze wlasnie tak jest. Po kilku
minutach leca juz tylko malenkie kropelki. Po trzech godzinach od
ostatniego karmienia odcigam nie wiecej niz 90 ml z dwoch piersi.
Mala po karmieniu jest niespokojna. Dzis dalam jej 60 ml mieszanki,
aby zobaczyc czy sie najadla i wypila 40 z tego, po czym natychmiast
zasnela. Czy ja mam za malo pokarmu? Dodam, ze karmie regularnie,
jedynie wieksze przerwy 4 do 5 godzin sa w nocy. Czy mam ja budzic
jak spi dluzej w nocy niz 3 godz. (szczerze to wolalabym nie).
Przeszlam juz zapalenie piersi, poranione brodawki i baby bluesa, i
wolalabym po tych meczarniach juz moc spokojnie karmic piersia.
Jutro pojde mala zwazyc, ale mam swiadomosc tego, ze nawet jak
bedzie miescic sie z przyrostem w normie to mnie to nie uspokoi, bo
ona wydaje sie byc malym zarloczkiem.