Karmienie a powrót płodności

22.11.03, 22:36
Witajcie, mam 10 miesięcznego synka, którego nadal karmię piersią (choć już
naturalnie rzadziej niz w pierwszych 6 miesiącach). Ciągle jeszcze nie
miesiączkuję. Mam pytanie: czy jest to norma? W wielu bowiem publikacjach
czytałam o powrocie płodności, gdy odstępy między karmieniami przekraczają 3
godziny. U nas odstępy są większe, a mimo to ciągle nic ...
    • tamtu Re: Karmienie a powrót płodności 23.11.03, 10:02
      Tak się zdarza. Mam koleżankę, która nie miała okresu przez cały okres
      karmnienia. Jak mówi nasz pediatra: organizm nie jest jeszce gotowy na następną
      ciąże ;-)
      • alinaw1 Re: Karmienie a powrót płodności 26.11.03, 13:12
        U mnie było wręcz odwrotnie. Mimo, że karmiłam dziecko prawie co kwadrans (oj,
        to nienasycenie!) miesiączkę dostałam już w drugim miesiącu życia synka. W
        pierwszym momencie mój lekarz podejrzewał krwawienie i wysłał mnie do
        szpitala!
    • margocha Re: Karmienie a powrót płodności 23.11.03, 12:37
      Mam podobny problem. Mój symek ma jóż 8 miesięcy a ja jeszcze nie dostałam
      okresu. Już sie zaczęłam denerwować. Co prwda nadal karmię piersią ale coraz
      rzadziej. Po pierwszym porodzie dostałam okers po ok 6 miesiącach od porodu.
      • k.pawelczyk Re: Karmienie a powrót płodności 23.11.03, 18:30
        Powrót płodności jest zależny od wielu czynników. Ja np. po pierwszym dziecku
        dostałam okres dopiero w 11m., a karmiłam go do skończenia 9m. Było to
        spowodowane dietą, którą miałam narzucona razem z dzieckiem-alergikiem.
        Jedliśmy dosłownie 6 produktów, ale uparłam się i karmiłam. Myślę, że za dużym
        kosztem bo wycieńczyłam się nieźle i wyglądałam jak szkieletor. A dziecko
        radośnie przeszło na butelkę. Po drugiej ciąży, jedząc wszystko i karmiąc
        dziecko częściej niż pierwsze dostałam okres po 4m. Cóż wszystko to jest
        niezbadane!
    • annw51 Re: Karmienie a powrót płodności 26.11.03, 22:39
      Ja mam 14 miesiecznego synka i nadal karmię go piersią, chociaż tylko w nocy.
      Nadal jednak nie mam miesiączki. I wcale się tym nie przejmuję. Narazie jest mi
      tak dobrze. Myślę, że to może się zmienić bo chciałabym już zakończyć karmienie
      piersią. Nie wiem kiedy zacznę miesiączkować ale jestem zawsze na to
      przygotowana.
      Pozdrawiam
      Ania i Krystek(3.10.02)
Pełna wersja