dask77
13.03.09, 00:53
proszę o pomoc, już sama nie wiem co myśleć, może ktoś mi coś zasugeruje??
synek ma 11 m-cy, wciąż karmię piersią i w zasadzie mógłby się nią zadowolić.
no ale w ciągu dnia zjada 2-3 porcje po 120-150 ml kaszki z owocami czy warzyw
zmiksowanych z owocami. lubi też chrupki czy podgryza banana. ale to wszystko.
generalnie słodkawe rzeczy są ok, warzywa czy dania z mięsem odrzuca. ma nie
do końca wprowadzony gluten, kilka razy dostał ciastka czy makaron, zjadał
chętnie ale wokół ust pojawiły się czerwone plamy, więc myślę że jednak coś
uczula. nie podaję na razie.
2 m-ce temu wyniki krwi wskazały na anemię (MCV 65.8, MCH 21, żelazo 5) i
podajemy mu żelazo w płynie. synek jest alergikiem (mleko, jajo, drób,
cytrusy, sezam, orzechy...) wszystko to jest wykluczone z jego i mojej diety.
z tym że ja jem w niewielkich ilościach produkty mleczne bo nie wpływa(ło) to
ani na jego skórę ani kupki. generalnie kwestia alergii jest raczej opanowana,
natomiast nie wiem co myśleć o tym że synek nie przybiera na wadze. do 7 m-ca
był na 85 centylu teraz spadł do 55, w ciągu ost 2.5 m-ca przybrał 100 g. Fakt
że jest to ruchliwy maluch, szczególnie ostatnio gdy wreszcie opanował
raczkowanie i kaskadowo wstawanie, siadanie i przemieszczanie się przy
meblach. wcześniej tylko obracał się i czołgał się. lekarz mówi że dużo się
rusza - to nie przybiera na wadze, ale przecież siatki centylowe dotyczą
dzieci w jego wieku które również się ruszają.
nie powtarzaliśmy jeszcze morfologii, ale boję się że wyniki się nie poprawią:(
czy przyczyną braku przyrostu na wadze mogą być jednak produkty mleczne w
mojej diecie. ale wcześniej nie wpływało to przyrost wagi!
mieszkam w wielkiej brytanii, gdzie lekarz i położne negują to że wciąż karmię
piersią zrzucając na to brak apetytu. ale synek zostawiony z tatą zjada
jeszcze mniej niż wtedy gdy jest ze mną i jednocześnie popija mleczko.
to chyba tyle aby naświetlić sytuacji, przepraszam że się tak rozpisałam.