8,5mca, nie chce jeść obiadów

18.03.09, 12:18
Od 3 tygodni moja córeczka (wcześniej pięknie reagująca na
wprowadzanie stałych pokarmów) nie chce jeść obiadków. Pierś chętnie
3 razy dziennie, 2 razy dostaje moje mleko odciągnięte - raz z
butelki, raz jako baza do kaszki. Na śniadanie zjada przecier
owocowy ze śliwkami, w ciągu dnia kawałek chlebka z szynką i 2
flipsy. A obiadów nie chce. W ten sposób cieniutka się ta jej dieta
zrobiła, skłądniki kaloryczne ma praktycznie tylko z mojego mleka.
Stąd moje pytanie - czy to nie jest dla niej niebezpieczne (np. dla
układu kostnego), czy mam w nią wmuszać jedzenie? Czy to możliwe, że
mam tak tłuste mleko, że ona się nim najada i wystarcza jej na 6(!)
godzin? Ostatnio odciągnięte mleko jest bardziej gęste, zupełnie
nieprzezroczyste (wcześniej było półprzezroczyste). Aha - córeczka
jest duża, waży dobrze ponad 9kg, przyrosty bardzo dobre, humor
dobry. Wiem, że zęby rosną, ale czy można wybiórczy brak apetytu
tłumaczyć zębami?
    • 987ania Re: 8,5mca, nie chce jeść obiadów 18.03.09, 21:29
      Moja córka w tym samym wieku i też jest obrażona na obiadki, właśnie wyrzuciłam
      kolejny słoik, bo nie chciała go zjeść przez dwa dni zjadła 4 łyżki. Rosół z
      mojego talerza owszem chce albo kanapkę a obiadu nie. Ale dopóki je pierś ule
      chce, to ja nic z tym nie robię. Chyba jednak niedługo się przełamię i zacznę
      jej gotować w domu, bo mimo, że gerber ma smaczne jedzonka, to może ona wybredne
      podniebienie ma:) Do tego dochodzą ząbki i lęk separacyjny i właściwie może cały
      czas na mnie wisieć.
      • zoslo82 Re: 8,5mca, nie chce jeść obiadów 19.03.09, 07:59
        u mnie podobnie, co prawda ma 7 miesiecy. Jak jej podalam marchewke, pozniej
        urozmaicone obiadki jakis miesiac temu, to zjadla, czasem nawet i pol sloiczka
        na raz. Od 2 tyg. zaciska szczeki i nic. Tez jej sama zaczelam gotowac, ale bez
        skutku i tak nie chce. Dzis bede probowac znow sama marchewke, bo wczesniej lubila.
        Co mnie zastanawia, to to, ze lubi sinlac, baaardzo - buzia jej sie sama
        otwiera. Jest bardzo slodki, to dlatego pewnie. Problem powstal wlasnie jak
        podalam sinlac... I co teraz robic??? Nie moze innej kaszki, mieszkamy w
        norwegii a tu wszystkie sa na mleku, chyba ze papaka ryzowa..ale to wydaje mi
        sie zupelnie nie pozywne dla 7 miesieczniaka.
        • 987ania Re: 8,5mca, nie chce jeść obiadów 19.03.09, 09:59
          Ja robię sinlac z kaszką ryżową (bezmleczną) i do tego jakiś owoc, np. jabłko,
          gruszka.
    • basiak36 Re: 8,5mca, nie chce jeść obiadów 19.03.09, 10:03
      Moja coreczka w tym wieku byla nadal wlasciwie wylacznie na piersi, wazyla wtedy
      okolo 10-11kg. Normalne, drugie polrocze to czas na nauke jedzenia,
      niekoniecznie na jedzenie wiekszych ilosci. Do 9 miesiaca dostawala jedna porcje
      jedzenia dziennie, zwykle jakies warzywa do lapki. Okolo 10 mca sama zaczela
      jesc wiecej. Nigdy nie wmuszalam i nie zachecalam, czekalam az sama siegnie po
      jedzenie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja