orinoko130
19.03.09, 21:01
Oglądałam dzisiaj rano Panoramę i usłyszałam co następuje - oczywiście w
skrócie i nie dosłownie - że podobnież duńscy naukowcy doszli do wniosku, iż
karmienie piersią wcale nie jest tak korzystne dla zdrowia dziecka, ponieważ
mamy karmiące piersią oprócz wiadomych korzystnych składników, przeciwciał,
itp., dostarczają też maluszkowi potężną dawkę tych wszystkich świństw,
konserwantów, polepszaczy, zanieczyszczeń, w które obfituje współczesna
żywność. Staram się zdrowo odżywiać, ale na pewno nie jestem w stanie
wyeliminować ze swojej żywności wszystkich niekorzystnych elementów,
podejrzewam że nawet żywność tzw. ekologiczna nie jest całkowicie
"nieskażona". I co? Faktycznie dużo tego przedostaje się z moim mlekiem do
organizmu mojego synka? Co o tym myślicie?