odstawienie 20 miesięczniaka-proszę doradźcie....

20.03.09, 21:59
Witam,
piszę na forum o poradę i wsparcie gdyż mam zamiar definitywnie zakończy karmienie, a zarazem wielki strach czy się uda i jakimi sposobami.
Moja córka za 3 dni skończy 20 miesięcy od urodzenia jest karmiona piersią i pewnie byłaby dalej gdyby nie to, że "wisi" na cycusiu 24godz/dobę a ja mam po prostu dosc:( córka je wszystkie posiłki, ale każdy przepija cycusiem i męczy go do następnego posiłku bardzo często.dodatkowo córka budzi się kilka razy w nocy i bez cycusia nie zasnie tylko zaczyna sie doslowny placz i histeria.śmimy razem wiec corka czasem "obsługuje" sie sama.przyznam ze jest to dla mnie bardzo meczace stad moja decyza o odstawieniu. tylko prosze doradzcie jak uspic mala ktora do tej pory zasypiala przy cycusiu i jak przetwrac jej ataki histerii?? zaopatrzylam sie w preparat przeciwko obgryzaniu paznokcii jesli on nie pomoze to juz nie wiem co robic:((( jestem zalamana ale to chyba najlepsze rozwiazanie gdyz im wieksza tym wydaje mi sie bedzie gorzej:(( corka wogole nie mowi wiec cieko siez nia porozumiec stad takze moje obawy jak zareaguje na preparat? a jesli wpadnie w histerie- zmyc go i ustapic?? jestem przygotowana na ciezki boj i prosze trzymajcie kciuki
    • buziolinka Re: odstawienie 20 miesięczniaka-proszę doradźcie 20.03.09, 22:01
      dodam jeszcze ze juz nieraz probowalam wlaczyc mieszanke gdyz konczylam studia a
      nie zawsze udawalo mi sie sciagnac odpowiednia ilosc pokarmu, ale corka wolala
      byc glodna i mleczka modyfikowanego nie chciala. niestety tez zwyklego krowiego
      nie lubi wiec czym zastapic cycusia? z gory dziekuje za wszytskie rady
      • rapanuja Re: odstawienie 20 miesięczniaka-proszę doradźcie 20.03.09, 23:26
        Przedewszystkim ..nic na siłę i nie da się odstawic tak raz i
        już...tzn.na upartego się da ale musiałabys chyba wyjechać na m-c ,a
        mała by i tak miała niezły stres,a przecież nie o to chodzi w końcu.
        Musisz zacząć od rezygnacji z jednego karmienia,potem dwóch,trzech i
        tak małymi kroczkami.Mój syn miał dokładnie tyle ile twoja córka jak
        zaczęłam odstawiać-zacząć najlepiej od karmienia rannego,potem
        południowego itd.nocne na samym końcu(one przeważnie są
        najtrudniejsze).W tym czasie w którym powinno być tzn.do tej pory
        było karmienie dajesz coś innego kisiel,budyń co tam chcesz a po
        zjedzeniu zabawiasz,zagdujesz,wychodzisz to niełatwe ale inaczej się
        nie da no i musisz być stanowcza,bo pewnie bez buntu się nie
        obejdzie-dla dziecka to duża zmiana ale jednocześnie kolejny krok na
        etapie rozwoju.
        Powodzenia:)
    • basiak36 Re: odstawienie 20 miesięczniaka-proszę doradźcie 20.03.09, 22:24
      A czemu od razu tak drastycznie? Z jednej skrajnosci w druga- moze po prostu zacznij mowic 'nie' i zaczac karmic rzadziej niz co chwile? Jak sie domaga non stop, przytul, zabaw. Ja bym tak drastycznie nie robila, dla dziecka to bedzie totalny szok, najpierw mama karmi co chwile a za chwile zabiera piers calkiem.. Zwlaszcza ze wychowujac dziecko nie raz bedziesz musiala podobnie postapic i kazac dziecku poczekac..
      • buziolinka Re: odstawienie 20 miesięczniaka-proszę doradźcie 20.03.09, 22:38
        nieraz tlumaczylam, ze cycusie sa chore, zmeczone ale reakcja malej byl krzyk, a
        kiedy probowalam "zamknac" dostep to mala tak ciagnela biustonosz ze o malo go
        nie rozerwala. jesli chce ja przytulic to zaraz lapie za cycusie i chce sobie
        pociagnac.zabawianie pomaga na chwile pozniej wlacza jej sie swiatelko jakby
        sobie przypomniala o mleczku i zaraz doi:((ponadto jak byla mniejsza pila chyba
        o wiele mniej a teraz jest masakra, potrafi ciagnac za bluzke nwawet przy kasie
        w sklepie:( jest to naprwde meczace, dodatkowo jestem uwieziona ja bo
        zostawienie malej bez cyzusia na pol godz to alarm dla calego miasta a wrecz
        placze tak ze sie zanosi:(((
        • mika_p Re: odstawienie 20 miesięczniaka-proszę doradźcie 20.03.09, 23:11
          To masz problem wychowawczy, a nie z karmieniem piersią.
          Radykalne odstawienie od piersi nic ci nie da, poza kilkudniowym bólem (a
          dziecko trzeba podnosić, przewijać - najlższejszy dotyk boli, a co dopiero ucisk
          czy kopniak).

          To, od czego musisz zacząć, to stawianie granic dziecku. Bo teraz jest walka o
          pierś, a potem będzie wymuszanie zakupów (słodyczy, zabawek) i generalnie
          dziecko ci wejdzie na głowę. Teraz większosć czasu spędza na ssaniu, to nawet
          tego nie zauważasz.

          Zacznij od małych kroków.
          Żądanie, które ci nie pasuje, odwlecz na chwilę. Ty wiesz, ja wiem, dziecko wie,
          że i tak je spełnisz - więc zacznij od najmniejszego okręgu własnej przestrzeni.
          Idź do toalety. Poproś dziecko o znalezienie odpowiedniej poduszki, pilota,
          ksiażki, telefonu.
          Jak szarpie za bluzkę w domu, to też ją poszarp za bluzkę i połaskocz przez dekolt.
          Jak szarpie poza domem, to krótko powiedz, że jest za zimno i musicie biec do
          domu, a w domu ona ma ci przypomnieć.

          Kiedy opanujesz dzień, to wdróż to samo w nocy.

          A jak będziesz miała uregulowane pory karmienia, a dziecko przyzywyczajone do
          odmowy, to spokojnie poredukujesz kolejne karmienia, jedno na kilka dni.

          Ale zacząć musisz od tego, zeby nauczyć się stawiac dziecku granice.
          Moim zdaniem, akurat w temacie karmienia piersia to jest najłatwiejsze, bo
          dotyczy twojego własnego ciała. O wiele łatwiej dać przedmiot, więc trudniej być
          twardą i konsekwentnie realizować plan. Masz prawo i obowiązek decydowac o swoim
          ciele.
          I od jutra zacznij.

          Nie mówię, ze będzie łatwo, ale akurat ta metoda nie zmusza cię do żadnych
          drastycznych kroków. Jest dłuższa, ale łagodniejsza i na pewno trwalsza, bo
          stawia na zmiane postaw.
    • anaj75 Re: odstawienie 20 miesięczniaka-proszę doradźcie 22.03.09, 11:32
      Warto też się zastanowić, czy za tym ciagłym ssaniem nie stoi
      poczucie nudy, chęć zdobycia Twojej uwagi lub też problemy zdrowotne
      (czasem dzieci z niewykrytą alergią, zwłaszcza te, które jedzą
      wszystko, stale odczuwają dyskomfort i tak próbują sobie ulżyć).
      Jeżeli zatem nie zachęca jej inna ciekawa aktywność - zabawy w domu
      i na dworze, wspólne działanie, ani nie wykazuje nietolerancji, to
      może wchodzić tu w grę stawianie granic (ale też zwykłe nasilenie
      potrzeby ssania występujące zwykle około 1,5 roku - jest to IMHO
      niefortunny czas na odstawienie). Ale genaralnie dzieci czują się
      pewniej (i rodzic, oczywiście, też), gdy wiedzą, co wolno a co nie.
      Czasem jednak trudne jest przeprowadzenie takiego planu z maluchami
      o powolniejszym rozwoju lub z innymi trudnosciami w rozumieniu
      sytuacji albo po prostu z utrwalonym nawykiem 'dysponowania mamą'.
      Popieram te wcześniejsze rady - uporządkuj, ile się da, Wasze
      kontakty i komunikuj dziecku, jak się czujesz z jego zachowaniem.
      Nawet jeśli tego od razu nie załapie, przyjdzie dzień, że zacznie
      kojarzyć. Albo odwracaj uwagę, czymś ciekawym. Efekty przyjdą z
      czasem. Po części też dzięki rozwojowi dziecka - po 2 roku życia,
      nawet takie gagatki jak Twój, potrafią same zrezygnować z piersi.
      Coś o tym wiem;)
Pełna wersja