kamilactk
25.03.09, 15:40
Dawno tu nie zaglądałam a wcześniej wielokrotnie itrzymywałam tu
cenne porady tak więc teraz tez o to proszę :)
Moja córka 3 marca skończyła rok, od początku karmiona jest piersią
i nie chcę na razie z karmienia rezygnować.
Zuza urodziła się z waga 3600 (spadkowa 3500) od poczatku ładnie
jadła (krótko ale intensywnie) jednak przyrosty nie były
rewelacyjne. Nie dokarmiałam bo cały czas szła tym samym centylem,
była bardzo ruchliwa zresztą zaden lekarz nie widział potrzeby
dokarmiania. Do 6 miesiąca była tylko na piersi, póxniej
wprowadzałam powoli inne pokarmy.
Obecnie Zuza je z piersi 2 razy: rano i przed snem (sama stopniowo
redukowała sobie ilość karmień, w dzień nie daje się przystawić). W
ciągu dnia kasza sinlac, kanapki, jogurty, zupki, jajka, drugie
danie, owoce itp. Nie je słodyczy, pije bardzo słabe herbatki,
soczki dostaje pod postacią kisielku, ogólnie staram się nie dawać
żadnych "zapychaczy". Nigdy nie było problemów z alergią, mała ma
apetyt i nie jest wybredna, robi 1 kupkę dziennie.
Wczoraj byłyśmy na szczepieniu i lekarz kazał dokarmiać :/ Mam jej
podawać co najmniej 2 razy Bebilon Pepti MCT, zeby poprawić
przyrosty (waży 8100) karmienia piersią mam zostawić. Wychodzi na to
ze mam wprowadzić 4 posiłki mleczne.
Zgłupiałam - skoro z czasem ilość mleka w diecie dziecka ma się
zmniejszać a roczniak w sumie powinien mieć bardziej dorosłe menu to
po co to mleko? Gdyby jeszcze kazał odstawić od piersi to rozumiem.
Poza tym jak już pisałam ona sama cvhce mleka tylko 2 razy na więcej
karmień nie ma szans.
Teraz jest na etapie JEM SAMA więc kaszki zagryza chlebem inaczej
nie daję się nakarmić łyżeczką, woli jeść samodzielnie łapkami.
Butelki wprowadzac nie chcę żeby później nie oduczać,
Doradźcie co mam robić...acha zuza ma super morfologię, mocz, miała
badania tarczycy, nawet tomografię, eeg itp (ma obwód głowy poniżej
3 centyla, była badana pod kątem małogłowia które dzięki Bogu
zostało wykluczone), ma opóźniony wiek kostny - neurolog tu widzi
przyczynę jej drobnej sylwetki.
Rozwija się dobrze, jest mega ruchliwa (jeszcze sama nie chodzi, ale
od paru miesięcy biega przy meblach :) ), nawet jak je to musi stać
przy krzesełku bo siedzenie ja nudzi. Nocki przesypia od skończenia
2 m-cy, do tej pory miała tylko raz goraczkę (zabki) i 2 razy katar
(ząbki).
Mam zdrowe ruchliwe, drobne dziecko (ma 74 cm wzrostu) ja mam 165 i
waże 53 kg, mąż 185 coś koło 90, przepraszam za chaos w opisie ale
nerwy mnie biorą... JAK jej podac to modyfikowane i czy W OGÓLE
podawać???