dididi124
26.03.09, 14:14
Ostatnio przeglądałam forum i zauważyłam, że wiele mam uważa za mit
twierdzenie, że mleko matki jest lepsze niż sztuczne. Niektóre mamy
dumnie twierdzą; „nie karmiłam piersią, bo mi się nie chciało”.
Rozumiem, że czasem sytuacja zmusza kobiety do wybrania butelki i
ok – nic na siłę. Rozumiem mamy, które mimo prób poddają się i
przechodzą na butelkę. Nie rozumiem mam, którym „się nie chce”.
Wydaje mi się, że jeśli sytuacja na to pozwala to dla dobra dziecka
warto próbować. Padają twierdzenia o okropnej presji społecznej
i „terrorze laktacyjnym” – moim zdaniem podawanie faktów to nie
terror. Jednak skoro negujecie zalecenia lekarzy i położnych, skoro
nie wierzycie w wyniki badań naukowych to może uwierzycie
producentom butelek i sztucznych mieszanek. Każda ulotka reklamowa
mleka sztucznego, która wpadła mi w ręce zaczynała się mniej więcej
takim tekstem: „oczywiście wiadomo, że najlepszym pożywieniem dla
dziecka jest mleko matki, jednak nie zawsze można karmić piersią i
wówczas najlepszym wyborem będzie nasz produkt”. Wytłumaczcie mi
dlaczego producenci bebiko, bebilonu, nan itp. strzelają do własnej
bramki?