aczerk
28.11.03, 18:02
Po pogryzionych i popękanych brodawkach mam kolejny problem. Przy karmieniu
odczuwam ból, ale taki w sumie do zniesienia - jak za długo nie ssie mój
maluch to wszystko jest nawet ok. Natomiast po 5-10 minutach po odstawieniu
odczuwam straszny ból brodawek. Ciągną mnie one straszliwie, trwa to ok. 3
min. Muszę wtedy coś przyłożyć, np. przycisnąć dłonią i dopiero przechodzi. O
chodzeniu po karmieniu z gołymi piersiami praktycznie nie ma mowy. W nocy aż
się budzę z bólu. co to może być?