bbubusia
13.04.09, 18:33
Proszę o radę, moja 2 miesięczna córka ma "alergię" na moje piersi-jak tylko
widzi,że wyjmuję pierś do karmienia zaczyna się prężyć i przeraźliwie głośno
płakać. Niestety tak jest bardzo często i muszę kombinować żeby mogła ssać z
piersi np.daję smoczek a jak się uspokaja to szybko go zabieram i wciskam jej
sutek. Jest sukces jak zacznie ssać, ale przeważnie possie trochę i znowu
zaczyna się płacz. Najlepiej wychodzi karmienie przez sen albo w pół śnie.
Proszę o radę, ponieważ z tej bezradności sięgnęłam już nawet po mleko w
proszku NAN 1, żeby mała nie była głodna. Z góry dziękuję za odpowiedź i
pozdrawiam.