mlodamamaszymka
16.04.09, 22:57
Witam Pani Moniko. Bardzo proszę o pomoc. Jestem mamą 7 tygidniowego
maluszka. Od dwóch dni synek zaczął robić sobie coraz dłuższe nocne
przerwy w jedzeniu. Poczatkowo budziłam go regularnie co 3h, ale
wszyscy bliscy twierdzili że nie należy budzić dziecka.Wiec
przestałam i syn zaczął robić przerwy 3,4 godzinne. Przez dwie
ostatnie noce zrobił sobie przerwy 5 i 6 godzinne. I tak np.
kamirenie bylo po kąpieli tj. 19.30 pozniej o 1.20 a kolejne o 6
rano. Cieszyła bym się gdyby nie fakt, że pojawił się problem w
dzień. Przy takich przerwach moje piersi są dość dobrze napełnione.
Z rana przy karmieniu o 8 syn najada sie idelanie piersią z nocy a
od 10 zaczyna sie problem. Kiedyś wykarmialam małego jedną piersią
przy każdym karmieniu a teraz przy każdym kamieniu podaje obie
piersi. Problem pojawia sie gdy i to nie wystarcza. Zaczyna sie
szarpanie i płacz. Strasznie szkoda mi synka. Nie wiem co robic, jak
moge dorpowadzić do sytuacji gdy piersi w dzień po nocnej przerwie
będą wstanie zaspokoic potrzeby mojego maluszka? Czy po kilku dniach
sytuacja sie ustabilizuje? Dodam, że mam problem z jedna piersią.
Prawa piers jest mniejsza i zazwyczaj posiada 50% zawartosci lewej.
Poczatkowo gdy potrzeby synka byly mniejsze moglam karmic na zmianę,
raz lewą raz prawą. Gdy potrzeby stały się wieksze, karmiłam syna
prawą a pozniej przystawiałam na 5 minut do lewej (po takim zestawie
wypijam mniej wiecej 110ml) Przez pewnien czas system ten działam
idealnie lecz gdy mały wypił mi z lewej piersi zbyt wiele to przy
nastepnym karmieniu w lewej było za mało i musiałam przestawiac do
prawej, deficytowej i tym sposobem od 1,5 tygodnia karmie w dzien
prawie zawsze z dwóch w nocy gdy piersi nabiorą wystarcza jedna. W
takiej sytuacji jedna z piersi czeka prawie cała noc na małego
ssaka. Powinnam cieszyc się że w końcu mogę trochę pospać a przeraża
mnie perspektywa, że syn zacznie przesypiać 7 i 8 h. Proszę o
pomoc, jak poradzić sobie z tym problemem?