bubcia75
28.04.09, 13:24
Jestem mamą 7 tygodniowego synka. Mam ogromny problem, nie wiem co
mu dolega. Mały miewa wszelkie objawy nietolerancji laktozy
ewentualnie skazy białkowej. Ma często kolki, wzdęcia, puszcza gazy,
przy prawie każdej kupie płacze, jest niespokojny, jak nie śpi i nie
je to większość czasu płacze, pomaga noszenie, bujanie, ale to na
krótko. Na buzi ma takie szorstkie małe krosteczki, ale bezbarwne, w
kolorze ciała, a kupy ma bardzo rzadkie, często wodniste.
Od kiedy skończył miesiąc podaję mu espumisan i może trochę
pomogło. Za radą lekarza odstawiłam mleko, ale od czasu do czasu
robiłam test, a to zjadłam chleb z masłem, a to mały jogurcik
(podobno w jogurcie nie ma dużo laktozy). Zaczęłam czytać też na
opakowaniach ciastek, czy nie zawierają mleka. Paranoja...
Właściwie nie wiem co jeść - większość rzeczy jest zakazana.
Schudłam bardzo, ważę już mniej niż przed ciążą i ciągle chudnę.
Właściwie nie mogę jeść nic co lubię, a nie będę się zmuszać do
gotowanej wieprzowiny czy królika, skoro mnie to brzydzi.
Jem tylko pieczoną pierś kurczaka (z tego co wiem nie jest zdrowa,
kurczaki pędzi się na hormonach), marchew, buraki, chleb, margarynę
i suche herbarniki. Nie jem nic smażonego, wzdymającego. Z owoców
tylko gotowane jabłko i banana. Chodzę ciągle głodna...nie mogę już
patrzeć na biszkopty, kanapki z samą wędliną drobiową, bo przecież
pomidora, ogórka, rzodkiewki i papryki nie można... Nie dam już
rady, mały i tak płacze często, może po prostu ma wrodzoną
nietolerancję laktozy, która jest zawarta w moim mleku. Myślę o
karmieniu butelką, bo ta dieta wyniszczy mój organizm, a słaba i
chora dziecku się nie przydam...
Nigdzie w internecie nie ma żadnego przykładowego jadłospisu dla
matki na diecie bezmlecznej. Wszędzie tylko są przykłady diety
bezmlecznej dla dzieci, ale tam są zakazane warzywa i owoce, ponadto
smażone dania. Wymiękam...a mały dzisiaj znowu strasznie płakał,
ledwo zasnął.
Czy możliwe jest to, że zaszkodziła kanapka z masłem, którą wczoraj
zjadłam rano (akurat skończyła mi się margaryna)...
Zastanawiam się, czy może go nie przestawić na mleko dla alergików,
nutramigen chyba...Poradźcie coś, wesprzyjcie mnie, bo nie wiem co
robić. Tak bardzo szkoda mi go jak płacze i się cały pręży.