ahkoscian
04.05.09, 08:22
Synek jest karmiony tylko piersią...na dniach miałam wprowadzać nowości, ale
dopóki sytuacja kupkowa nie będzie jasna - czekam.
Synek od dawien dawna robił po 2 kupki dziennie, puszczał bonie, napinał się,
ale nie było większych problemów; kupki konsystencji rzadkiej.
Od dwóch dni ani jednego wypróżnienia, brzuszek miękki... bączki słychać, ale
kupki brak :(
Dzisiaj trzeci dzień, napina się bardziej niż zwykle, pręży się "do tyłu"
Co z tym robić?
Jem buraki, błonnika sporo, dużo piję, 2-3 śliwki suszone dziennie zjadam...
co jeszcze mogę zrobić?
Od trzech dni jesteśmy u dziadków; czy to może być "stres" związany z podróżą?
nowym miejscem? mama sugeruje zmianę wody...
co mogę zrobić, żeby dziecko nie cierpiało?
do kiedy czekać z pójściem do lekarza?