nie daję rady odstawic :(

06.05.09, 14:56
Drogie Forumowiczki i Droga Pani , próbowałam odstawić synka od
piersi wydawało się że karmienia w dzień i wieczorne przy usypianiu
zostały wyeliminowane ale niestety po kilku dniach zaczęło się ,
krzyk płacz małego domagającego się piersi , karmienia nocne to w
ogóle tragedia od półtora roku śpię z przerwami dwugodzinnymi a
ostatnio to zrobiło sie tak że mały chce spać z cycusiem w buzi :(
mam nadzieje że to tylko przez ząbki ostatnio miał temperaturę chyba
z tym związaną.
poradżcie proszę jakieś sposoby na odstawienie bo naprawdę to już
pora by dziecko zaczęło jeść doroślejsze pokarmy niż tylko mleko ,
ma słabiutką morfologię i próchnicę , wiem że na ten temat są różne
opinie ale ja akurat wykorzystam to jako pretekst do odstawienia ,
choć mogłabym karmic jeszcze długo ale niech to będzie raz dziennie
a nie tak jak napisałam non stop .
Pozdrawiam
    • amand1 Re: nie daję rady odstawic :( 07.05.09, 09:32
      witaj ile twoje dziecko ma miesięcy? ja mam 16 miesięcznego synka,
      który cyca domaga się w nocy, karmię go 3 razy nieraz więcej ale
      teraz idą ząbkii stąd większa ilość, wcześniej pił wiecej i dwa
      tygodnie go oduczałam od cyca w wiekszych ilościach bo też się
      niewysypiałam więc w odstawieniu wymagana jest konsekwencja. Pokarmy
      stałe synek je chętnie uwielbia mięsko, ziemniaczki, ryż, buraczki,
      kiełbaskę, owoce i inne jedzenie ale kiedyś też byl problem więc
      najpierw babcia wprowadzała mu nowości,a ja w tym czasie wychodziłam
      do innego pokoju. Piszesz, że dziecko ma próchnicę a myjecie ząbki??
      my od stycznia myjemy wieczorem ząbki pastą elmex która jest
      dozowolona od roku i dentysta powiedział, że synek ma ładne ząbki,
      aha mleko niepowoduje próchnicy raczej soki, herbatki i słodycze,
      mój syn pije tylko wodę.
    • monika_staszewska Re: nie daję rady odstawic :( 07.05.09, 18:56
      Co prawda nie wie, w jakim wieku jest Pani Maluch, więc nie wiem,
      czy to co za chwilę napiszę będzie miało jakiś sens, ale jeśli
      chcemy ograniczyć karmienia piersią, to jedyna metoda jest taka, że
      odmawiamy jej podawania wtedy, kiedy karmienia ma nie być.
      Niewatpliwie jednak, czas w którym widzimy, że dziecko jest w
      gorszej kondycji (podwyższona temperatura, infekcja, moment
      wyżynania się zęba) nie jest najlepszym na dokonywanie takich zmian.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • okri2 Re: nie daję rady odstawic :( 07.05.09, 20:42
        Ja też już chciałabym zakończyć karmienie. Pozostawiłam tylko te w nocy, nawet
        przed spaniem już też nie daję piersi. Od paru dni wyżynają się dolne trójki i
        znów córcia zaczęła domagać się piersi w dzień (chociaż nie jadała w dzień już
        od miesiąca).
        Gorączka to nie oznaka ząbkowania - sprawdź mocz na wszelki wypadek. Karmienie
        piersią, to nie tylko karmienie, to przede wszystkim ukojenie bólu, uspokojenie,
        poczucie bezpieczeństwa. Nie można o tym zapominać :)
        Odnośnie próchnicy - jestem tego samego zdania co moja poprzedniczka. Od
        urodzenia przecieram córci ząbki gazikiem z wodą i nie ma próchnicy, nawet nie
        pojawiły się przebarwienia po żelazie, chociaż brała przez kilka miesięcy.
        Wierzę w to, że istnieje coś takiego, jak dojrzałość do zakończenia karmienia.
        Moja córcia jeszcze do tego nie dojrzała, może Twój synek też nie?
        Powodzenia :)
        • tika-tika Re: nie daję rady odstawic :( 07.05.09, 23:12
          ... nie napisałam fakt ile ma synek miesięcy , juz się poprawiam
          18 - to już chyba dużo ...
          Pani Moniko fakt chyba jeszcze chwilkę poczekam aż synek zrobi sie
          troszke pokorniejszy , teraz jest jakiś rozdrażniony co zwalam na
          zabki .
          a odpowiadając na pytania to ząbki myjemy , różnie to jest z
          dokładnością bo sam może myć jak tylko jest w łazience ale kiedy ja
          mu to robię to już gorzej - taki z niego zosiek-samosiek ;)
          tak na moje rozumowanie to ząbki mogą być słabe przez to że długo
          byłam na diecie bezmlecznej - podejrzenie alergii na białko u
          Małego.
          na razie odpuszczam mus odstawienia nocnego - choć jestem już
          trochę nieprzytomna - daje mi się we znaki alergia na wszystko co
          pyli :( a na popołudniowa drzemkę usypiać będę na spacerze , w
          domku bez cycusia nie daję rady .
          pozdrawiam gorąco i dziękuję za zainteresowanie :))
          • basiak36 Re: nie daję rady odstawic :( 07.05.09, 23:19

            Co do zebow, tak jak ktos pisal powyzej, mycie zabkow jest wazne, no i unikanie
            slodkosci, czyli soczkow, herbatek, biszkoptow, zasladzanych kaszek itp.
            Co do wapnia, nie trzeba pic mleka krowiego zeby odpowiednia ilosc dziecko
            dostalo od mamy.
    • monika_staszewska Re: nie daję rady odstawic :( 08.05.09, 13:17
      Oj to tak, skoro rozdrażniony lepiej mu odpuścić. Przyjdzie jeszcze
      czas, w którym będzie Pani mogła zmiany zaproponować. A może będzie
      odwrotnie i to Synek Pani zmiany zaproponuje :)
      pozdrawiam serdecznie :)
      monika staszewska
Pełna wersja