powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia

13.05.09, 21:52
prosze o pomoc - pytałam juz dwóch pediatrów i udzielili mi bardzo
"metnych" odpowiedzi..
Wracam do pracy jak moja córeczka będzie akurat kończyć 6 miesięcy
Zostanie w domu z opiekunką i nie wiem jak "ustawić" jej karmienie.
Ile posiłków i jakie powinna jeść? kiedy mam zacząć je wprowadzać?
Teraz cały czas karmię ale nie mogę jeść nabiału, bo wtedy "wychodzi"
alergia (np. po żółtym serze pęka skora za uszami)
Nie wiem czy zdołam ściągnąć wystarczającą ilość pokarmu a pewnie
Bebilon Pepti może być ciężko jej wmusić? nie chce nawet herbatki
koperkowej a ona tak nie śmierdzi....
Teraz jak karmię to właściwie je kiedy ma tylko ochotę i nie umiem określić ile posiłków powinna zjadać...

nie będzie mnie w domu ok. 8 godz tzn od 7.30 do 15.30
proszę pomóżcie bo spędza mi to sen z oczu...
Kasia

    • monika_staszewska Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 14.05.09, 15:40
      Proponuje zrobić tak: na jakieś 2-3 tygodnie przed powrotem do pracy
      zacząć wprowadzanie nowości, dzięki czemu przed godziną "0" powinno
      się udać zaznajomienie Młodej Damy przynajmniej z jednym owocem,
      jednym warzywem i jednym zbożem, a to z kolei oznacza, że
      przynajmniej trzy posiłki w czasie Pani nieobecności będzie miała
      zapewnione. Oczywiście dopóki Pani w domu będzie nowości niech się
      pojawiają bezpośrednio po karmieniu piersią, a same zaczną
      występować dopiero jak zacznie Pani znikać do pracy. Nie jesteśmy w
      stanie określić ile posiłków Dziewczę będzie jadało jak Pani zacznie
      pracować, bo rytm karmień co jakiś czas dzieci wszak zmieniają.
      Myślę, że można Panieneczce zaufać, że nadal będzie jadała wtedy
      kiedy będzie głodna czyli nie ustalać z góry godzin posiłków, a
      raczej obserwować w jakich porach przejawia ochotę na jedzenie.
      I jeszcze kwestia innego mleka - jeśli po powrocie do pracy utrzyma
      Pani karmienie piersią wedle potrzeb w czasie obecności w domu o
      mieszankach myśleć nie trzeba.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

      • kasiowiec09 Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 14.05.09, 21:06
        Pani Moniko serdecznie dziekuje za wyczerpujacą odpowiedz która
        bardzo dobrze podziałała na moje "skołatane" tą kwestią nerwy.
        Zrobię wszystko aby utrzymać laktacje (już znalazłam porady tutaj co
        robić) wiec może faktycznie ten "Śmierdziel" sojowy nie będzie
        potrzebny.
        Czy jest możliwe takie dostosowanie się ze będę karmić tylko popołudniami,wieczorem i wcześnie rano bez potrzeby odciągania w
        pracy?
        I jeszcze czy mogę liczyć na poradę w kwestii: jedno warzywo, owoc i
        zboże? tzn co będzie najbezpieczniejsze zakładając alergie Ninki no i
        atrakcyjność nowości dla niej? (choć tu pewnie muszę sama sprawdzić)
        zakupiłam: jabłko tarte, marchewkę, kleik ryżowy oraz kaszkę z
        bananami....

        pozdrawiam
        Kasia

        • monika_staszewska Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 15.05.09, 11:40
          Oczywiście, że powinno się udać dopasowanie laktacji do rytmu
          popołudniowo -wieczorno - nocno - porannego :) aczkolwiek na samym
          początku może Pani czuć pewien dyskomfort w piersiach w czasie
          pracy, tyle, że tu wystarczy pomoc w postaci odciągania ociupinek i
          ewentualnie picia naparu z saszetki szałwi tuż przed wyjściem do
          pracy lub tuż po przyjściu do niej.
          Co do atrakcyjności nowości dla Ninki - tu w istocie jesteśmy
          bezradne, bo nie sposób przewidzieć czy ona woli warzywa, owoce czy
          kaszki. Pozostaje chyba pójście za głosem intuicji. Z jednym
          zastrzeżeniem - pierwsza nowością może być sama kaszka czy kleik,
          nie z dodatkiem bananów czy innych owoców. Ale kiedy przyjdzie dzień
          wprowadzenia drugiej nowości można podać ja osobno lub dodać do
          poprzednio wprowadzonej czyli może już być kaszka z czymś (albo
          odwrotnie - najpierw cos a potem dodajemy kaszkę). Proszę tylko
          zwracać uwagę na to by kaszki były bezmleczne (przygotowujemy je
          oczywiście na wodzie). I chyba lepiej dodać do kaszki owoc, niż
          podawać taką gotowa (jakoś te sproszkowane owoce mnie osobiście nie
          urzekają) nie mówiąc już o tym, że często takie kaszki są
          dosładzane.
          serdecznie pozdrawiam :)
          monika staszewska
          • kasiowiec09 Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 15.05.09, 22:38
            baaardzo znów dziękuję
            jeszcze jedno pytanie: rozważałam ściągniecie pokarmu w pracy i potem
            wykorzystanie go do przyrządzenia kleiku lub kaszki (jest w przepisie
            że na wodzie lub mleku modyfikowanym więc może na "ludzkim " też można?) czy to ma sens czy darować sobie takie kombinacje?
            i czy dwa dni przerwy między wprowadzeniem następnej nowości to
            wystarczy? (hmm to drugie pytanie..)

            • titerlitury Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 15.05.09, 23:29
              Możesz użyć mleka do wszystkiego, lub schłodzic i zostawiać dziecku
              do podania podczas Twojej nieobecności. Ja tak robię. Nie odciągam w
              pracy, tylko zaraz po przyjściu do domu (karmię z jednej piersi, a z
              drugiej odciagam), i mała dostaje to mleko nastepnego dnia około 10-
              tej, jako takie "drugie śniadanie".
              Poza tym zjada podczas dnia zupki, kaszki, owoce różne itd. Ale
              przyzwyczajałam ją zanim wróciłam do pracy, tak jak sugeruje Ci Pani
              Monika. Stopniowo, spokojnie i z uwagą.
              Powrót do pracy nie oznacza zakończenia karmienia. Nie miałam
              żadnych kłopotów. Wystarczy chcieć i myśleć, więc Tobie też z
              pewnością się uda! :)
              Moja mała kończy niebawem 8 m-cy, ja wróciłam do pracy blisko 3 m-ce
              temu i mamy się świetnie.
              Powodzenia i trzymam kciuki.
              PS: ostatnio zrobiłam sobie kozie capuccino (to a propos alergii),
              ja wypiłam, ale mój konkubent wykrzywiał twarz ze wstrętem - ja juz
              naprawdę nie pamiętam jak samkuje mleko krowie! :)
              • kasiowiec09 Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 16.05.09, 13:15
                dziekuję za poradę, bardzo boje się tego powrotu do pracy....
                • titerlitury Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 16.05.09, 23:12
                  A czego konkretnie? Nazwij ten lęk, one (leki) tego nie lubią;)
                  Może łatwo mi pisac, bo ja zostawiałam małą pod opieką babć, ale Ty
                  też z pewnością dasz radę! Tu z pewnością zawsze znajdzie się ktoś,
                  kto Cię wesprze, doradzi, wysłucha. Głowa do góry, pierś do
                  przodu! :)
                  • kasiowiec09 Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 17.05.09, 23:39
                    eeech tych lęków jest wiele (opiekunka, jedzenie, alergia) ale
                    głównie to że Nini będzie nieszczęśliwa...

            • monika_staszewska Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 18.05.09, 15:40
              Tak, tak oczywiście może Pani zrobić kaszkę czy kleik na swoim
              mleku, zresztą mzoe je Pani dodać do czego Pani chce :)
              A co do nowości - zwykle lepiej podawać jedna chociaż przez 3 dni,
              ale jak się nie da nich będą dwa.
              pozdrawiam :)
              monika stazsewska
        • basiak36 Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 18.05.09, 08:31
          > Czy jest możliwe takie dostosowanie się ze będę karmić tylko popołudniami,wiecz
          > orem i wcześnie rano bez potrzeby odciągania w
          > pracy?

          Jak najbardziej sie uda. Ja bez odciagania sobie radzilam i radze, karmilam non
          stop od powrotu z pracy do domu, w ten sposob wiedzialam ze mala nadrabia
          zaleglosci mleczne jak i tesknote za mala.

          Mi bylo bardzo ciezko wrocic do pracy... ale tak po miesiacu okazalo sie ze
          wszystko dziala dobrze, mala sie przyzwyczaila itp.
    • kasiowiec09 Re: powrót do pracy+rozszerzenie diety+alergia 20.05.09, 12:27
      dziękuję wszystkim za porady i wsparcie - boje się nadal ale widzę że wyjaśnianie wątpliwości mnie uspokaja...
Pełna wersja