;) dziękuje za rady w/s ściągania pokarmu

15.05.09, 16:23
Dziękuję za super rady:) ściągałam pokarm podczas karmirnia małej i
rano było 30ml- to już się mrozi, a teraz aż 60ml ;))
No to mamy zapas 160ml więc mogę spokojnie zostawić maluszka na
kilka godzin. Tylko jak tą rozłąkę zniosą moje piersi?
Jak myślicie powinnam wziąć ze soba laktator żeby w razie potrzeby
ściągnąc pokarm??
    • biza7 Re: ;) dziękuje za rady w/s ściągania pokarmu 15.05.09, 17:23
      Nie ćwiczyłam jeszcze tematu w praktyce, ale wydaje mi się, że
      jeżeli masz unormowaną laktację a przerwa obejmie jedno karmienie,
      to nic groźnego nie powinno się dziać (ani z piersiami, ani z
      laktacją). Ale jeżeli masz taką możliwość, to weź ze sobą laktator,
      przynajmniej będziesz się czuć bezpieczniej;)
      • mama.rozy Re: ;) dziękuje za rady w/s ściągania pokarmu 15.05.09, 20:48
        właśnie sobie wyobraziłam,że ten laktator jest elektryczny i podłączasz się w
        hipermarkecie do ściany...super wizja.
        a tak serio,jeśli mały,weź ze sobą,mnie przynajmniej zalewały masy jak gdzieś
        wychodziłam i zaczynałam myśleć o dziecku.
        pozdrawiam serdecznie.

        \\
        • akaksz Re: ;) dziękuje za rady w/s ściągania pokarmu 15.05.09, 21:42
          :))) no już sobie wyobrażam siebie podłączoną do dojarki :)
          a teraz przy maluchu mój poziom wstydu zmalł, oststnio nawet
          myslałam że dostanę mandat za obnażanie się w miejscach
          pubilicznych :) zaliczyłysmy już karmienie w sklepach-
          przymierzalnie, w parku na ławce a nawet w banku :)
          • titerlitury Re: ;) dziękuje za rady w/s ściągania pokarmu 15.05.09, 23:31
            laktator, jak laktator, ale wkładki laktacyjne na pewno ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja