gamika
18.05.09, 10:50
Witam,
wiem,że temat się powtarza i poczytałam sobie trochę na forum na ten
temat, ale mimo wszystko proszę o rady :)
Moja córcia skończyła 7 mc a ja za 1,5 mc wracam do pracy na pełny
etat. Mała jest alergikiem i niedawno rozpoczeliśmy rozszerzanie jej
diety. W tej chwili jej karmienie wygląda mniej więcej tak:
ok.5-6 - piers
ok.7-8 - piers
ok.10:00 - warzywa z mięsem + pierś przy nowych składnikach
ok.12-13 - butla (Nutramigen z kleikiem)
ok. 15 - pierś
ok.17-18 - pierś
ok.19-20 - kaszka ryżowa na Nutramigenie
ok.23 - pierś (na śpiocha)
Muszę czymś zastąpić 1-2 posiłki, kiedy mnie nie będzie. Miałam
nadzieję, że może choć 1 to będzie odciągnięte mleko, ale kiepsko to
widzę - jak próbowałam ostatnio odciągać z pełnej piersi to udalo mi
się zebrać raptem 60 ml a z butli to Gabi potrafi wypić nawet 240ml
na raz (kaszki zjada ok.160 ml, a warzyw 1-1,5 słoiczka). Docelowo
chciałabym utrzymać karmienia poranne, wieczorne i nocne (póki będę
miała pokarm).
I teraz pytanie - czym zastąpić te posiłki? Mlekiem
modyfikowanym, kaszką czy dodatkowym posiłkiem typu warzywa/owoce? A
może mam przesunąć kaszkę podawaną przed snem na dzień? Tylko nie
wiem, jak poradzą sobie z tym moje piersi (najpierw 9h przerwa w
karmieniu a potem 3 karmienia pod rząd co 2h?)Kiedy powinnam
zacząć eliminować kolejne posiłki- na ile przed powrotem do
pracy?
A przy okazji jeszcze parę pytań :)
- wiem, że nie wprowadza się do diety nowego składnika, kiedy maluch
jest chory. A co ze szczepieniem? Czy po szczepieniu też
trzeba odczekać jakiś czas, czy można kontynuować rozszerzanie diety?
- wybieramy się w czerwcu na urlop do Chorwacji - czy mogę wtedy
rozszerzać dietę (dla małej to będzie oznaczać sporo zmian -
otoczenie, klimat, pewnie rytm dnia)?
Będę wdzięczna za rady :)
Gamika