agarys
21.05.09, 13:03
chce robic starszej corci kleik na wlasnym mleku ale mam wrazenie ze zle to
robie. odciagam po kilka razy pokarm bo nie jestem w stanie za jednym razem
odciagnac pozadanej ilosci.odciagniete mleczko wkladam od razu do lodowki. a
jak chce je zagrzac wyciagam z lodowki zlewam do jednego kubecza aluminiowego
tylko wtedy na poprzednim kubeczku na sciance zostaje serrwatka czy cos.
podgrzewam w garczku z woda ktora stawiam na gazie. dodaje zmiksowany
blenderkiem banan z dodatkiem mleka z piersi i to dodaje to grzejacego sie
mleczka. i jak juz ta mikstura jest odpowiednio ciepla dodaje kleik.
nie mam innego sposobu zrobienia jego kleiku. nie znam innego sposobu
podrzania mleka do takiej temperatury zeby po dodaniu klekiku ni ostyglo mi za
bardzo. a jeszcze musze dodac bananka ktory dodatkowo ostudzi mleko dlatego
podgrzewam wszystko razem i dopiero dodaje kleik. i musze dodac ze zalezy mi
na czasie bo mlodszy synek nie zawsze jest cierpliwy