dyrka
22.05.09, 14:29
Karmię moją 2 tygodniową córkę piersią, jednak w lewej piersi malutka naderwała mi brodawkę. Dodatkowo dostałam dzisiaj temperatury 38 stopni. Prawa pierś była mocno poryziona, jednak już się wygaja. Zaznaczę, że karmię przez kapturki aventa. Dzisiaj wyczytałam, że nie powinnam karmić chorą piersią, a do tej pory cały czas, mimo bólu karmiłam. Prawie przy każdym karmieniu brodawka rozkrwawiała się. Pierś jest miękka, bez zaczerwienień. Czy temperatura może być od tej naderwanej brodawki? I drugie pytanie, jak długo się będzie goić? Przez cały okres wygajania mam nie karmić z tej piersi tylko odciągać? Słabo mi z niej pokarm leci, udało mi się niewiele ponad 30 ml ściągnąć. Smaruję Bepanthenem, czytałam też o nagietku. Co jeszcze mogę zrobić, żeby się jak najszybciej zagoiła, bo chcę zrezygnować z kapturków. Drugie dziecko karmię, a tu takie kwiatki :)
I jeszcze jedno, czy w Nowym Sączu jest poradnia laktacyjna? Przekopałam net ale nic nie znalazłam, może któraś z mam wie.
Z góry dzięuję za pomoc.