wysoka goraczka a karmienie

25.05.09, 10:39
wiem, ze pewnie juz bylo nie raz tym, ale mialam ostatnio akcje
nocna i chcialabym rozwiac moje watpliwosci w tym konkretnym
przypadku. obudzilam sie w nocy, nakarmilam malego - jadl jak smok,
i poczulam, ze troche mi cieplo. zmierzylam goraczke i okazalo sie,
ze mam 39 stopni. cos kojarzylam, nie wiem skad, ze podobno nie
wolno karmic dziecka z taka temperatura zadzwonilam na dyzur, zeby
skonsultowac z lekarzem co mam zrobic. lekarka powiedziala, ze przy
takiej temperaturze powinnam odciagnac mleko i zagotowac! i jezeli
mam np. angine (bolalo mnie gardlo), to nie powinnam karmic, bo
bakterie przenikna do mleka?!! zdesperowana wsiadlam w samochod i
pojechalam na dyzur nocny do innego lekarza, zeby sprawdzil, czy nie
mam anginy. zajrzal mi do gardla, stwierdzil ostre zapalenie,
przepisal z marszu antybiotyk i powiedzial, ze nie powinnam karmic,
bo mam zwarzone mleko!! wrocilam do domu, weszlam na forum, zbilam
goraczke, nakarmilam dziecko, antybiotyku nie bralam, bo od rana
czulam sie coraz lepiej. chcialam prosic o odniesienie sie do slow
lekarzy, z ktorymi sie konsultowalam.
    • fiamma75 bzdury!!! 25.05.09, 10:46
      spokojnie mogłaś karmić dziecko
      • biza7 Re: bzdury!!! 25.05.09, 11:02
        "zwarzone mleko"???? RATUNKU, co to za lekarz wygaduje takie
        głupoty! Oczywiście że mogłaś karmić! Tak naprawdę jest bardzo
        niewiele chorób - i chodzi o naprawdę poważne choroby - które
        stanowią przeciwwskazanie dla karmienia piersią. A już na pewno
        takiego przeciwwskazania nie stanowi zapalenie gardła i gorączka!
        Poza tym, są antybiotyki, które mogą być podawane w czasie karmienia
        piersią, tylko lekarz musi się znać no i musi mu się chcieć chociaż
        przez chwilę zastanowić.

        Ja miałam zapalenie gardła jak córcia miała ok. 1,5 miesiąca, i
        nawet na moment nie przerywałam karmienia, a pierwsze pytanie
        lekarza było czy karmię piersią, żeby wiedział jakie leki
        ewentualnie przypisać.....

        Także spokojnie, nic się nie martw, mogłaś spokojnie karmić i dobrze
        że to robiłaś (dziecko dostaje wraz z mlekiem przeciwciała), ale
        gdybyś się źle czuła, to idź do innego lekarza, i jakby trzeba było,
        to weź antybiotyk - tylko niech Ci przypiszą taki, który można brać
        karmiąc. I tyle;)
    • mad_die no cóż... 25.05.09, 11:17
      ci lekarze nie mieli zielonego pojęcia o karmieniu piersią, ani o anginie
      pewnie, skoro przepisali antybiotyk tak szybko, nie dając nawet organizmowi
      zawalczyć... ech...
    • monika_staszewska Re: wysoka goraczka a karmienie 25.05.09, 13:43
      No to i ja napiszę. Po pierwsze gotowanie mleka chorej mamy i
      podawanie go dziecku to pomysł przedziwny. Wszak w mleku chorej mamy
      są przeciwciała mające pomóc dziecku bronić się przed infekcją,
      tudzież walczyć z infekcja jeśli ona i dziecko dopadnie. Ale jak
      mają pomóc, jak je gotowaniem zamordujemy. Czyli tak po prawdzie
      rzekłszy karmienie przegotowanym mlekiem jest utrudnianiem życia
      dziecku (no i mamie, bo chora misi się jeszcze w odciąganie i
      gotowanie bawić).
      A po drugie - zastanawia mnie zawsze jak to ma się stać to zwarzenie
      mleka - wszak jak krowie podgrzejemy to się nie zważy, dopiero jeśli
      je zakwasimy, to jak ma się zwarzyć takie mleko w piersi???? trzeba
      by chyba dolać do niego kefiru, tylko nie bardzo wiem jak można by
      to zrobić ;)
      pozdrawiam i życzę zdrowia :)
      monika staszewska
      • lola2221 Re: wysoka goraczka a karmienie 25.05.09, 13:54
        a tez mam zapalenie gardla i goraczke tez mialam w nocy,ale jakos
        nie mierzylam i nie przyszlo mi na mysl zeby nie karmic mojej corki.
        • agn-ez Re: wysoka goraczka a karmienie 25.05.09, 16:33

          Jak to czytam takie wypowiedzi to mi się włos jeży. Ja miałam niedługo po
          porodzie zapalenie piersi, wysoką gorączkę 39 i całe szczęście mądrą położną
          która kazała karmić i od razu mi powiedziała ze branie antybiotyku nie jest
          przeciwwskazaniem do karmienia piersią. Anginę tez przeszłam i tez karmiłam,
          kichałam, smarkałam, kaszlałam a małej nic nie było. Ale mam kolezanke która
          mocno sie zdziwiła ze karmie biorac antybiotyk ona z powodu brania antybiotyków
          przeszła za wskazaniem lekarza na butelkę.
Pełna wersja