cycozwis - ile to może potrwać?

07.06.09, 15:44
Dziewczyny mam poważne załamanie, mój maluszek wisi na mnie już 5ty tydzień,
jestem załamana, nie mogę nawet z nim wyjść na spacer bo do wózka się nie
pozwala odłożyć, szkoda mi mojego 2 latka bo praktycznie nie ma mamy.
Mieszkamy u babci żeby było łatwiej ale ma już do mnie pretensje że nic nie
robię i że małego rozpieściłam. Mam chustę ale nie potrafię jej wiązać, i już
nawet nie próbuje bo mały dostaje szału. Ładnie przybiera 1kg 150gr, więc
mleko jest. Ile to jeszcze może potrwać, bo już mi się butelka śni po nocach,
a karmienie piersią było moim marzeniem niespełnionym z pierwszym dzieckiem.
Prosze dodajcie otuchy :(
    • fizula Re: cycozwis - ile to może potrwać? 07.06.09, 16:06
      Zależy od konkretnego dziecka: u jednego półtora miesiąca, u innego
      3 miesiące- trzeba się uzbroić w cierpliwość, na niej głównie polega
      karmienie piersią.
      Nie rezygnuj tak szybko z nauki wiązania- oczywiście, że dziecko
      może się niecierpliwić, pozwól mu na to, ale nie jest to powodem, by
      rezygnować z wiązania. Po omotaniu się, chwili ponoszenia maluchy
      pięknie się uspokajają.
      Pięknie wykarmiłaś maluszka przez pierwszy miesiąc, więc sobie
      pogratuluj i czerp stąd siły.
      • wyspiarka1 Re: cycozwis - ile to może potrwać? 07.06.09, 16:16
        Oj też chciałabym znać odpowiedź na to pytanie, mój na mnie wisi już
        11ty tydzień, wózek znienawidził jakieś 3 tyg temu i nie ma szansy
        żeby w nim poleżał dłużej niż 10 min. Chustę zamówiłam, pewnie
        przyjdzie w poniedziałek, mam nadzieję że jakoś pójdzie sprawnie z
        nauką wiązania, bo jeśli nie to totalna załamka...Z tego jednak co
        czytam i słyszę to to się jednak kiedyś kończy więc uzbrojmy się w
        cierpliwość. Mnie jest o tyle łatwiej, że to moje pierwsze dziecko.
        Pozdrawiam i wytrwałości życzę, myślę że warto wytrzymać
        • klusia.1 Re: cycozwis - ile to może potrwać? 07.06.09, 18:06
          Moja Maja wisiała na mnie gdzieś ok. 7-8 tygodni, potem nieco przeszło bo świat zrobił się ciekawszy niż cycek ;) Ale nadal (ma 8,5 miesiąca) nie je krótko. Najkrócej to jakieś 15 min, a do usypiania to i 40min a nawet godzinka (to już na nockę jak usypia). Jak Maja się urodziła to strasza córka miała 14 miesięcy. POpracuj nad wiązaniami chustowymi. MOżna wtedy efektywnie spędzać czas ze straszym dzieckiem jednocześnie karmiąc młodsze :)
    • elgosia Re: cycozwis - ile to może potrwać? 08.06.09, 12:54
      A jak to zrobiłaś, że karmisz tak efektywnie, skoro, jak rozumiem, przy
      pierwszym Ci się nie udało? Mi się przy dwójce nie udało... :(
      • 987ania Re: cycozwis - ile to może potrwać? 08.06.09, 13:16
        elgosia napisała:

        > A jak to zrobiłaś, że karmisz tak efektywnie, skoro, jak rozumiem, przy
        > pierwszym Ci się nie udało? Mi się przy dwójce nie udało... :(

        Dobrze byłoby poszukać przyczyny niepowodzeń już teraz, zanim dziecię się
        urodzi. Jest kilka takich stałych punktów, które łatwo wyeliminować i wtedy jest
        duża szansa na dlugie i udane karmieni piersią.
Pełna wersja