Kilka dylematów-proszę o radę.

08.06.09, 10:42
Od razu przepraszam, bo wiem że takie wątki już pojawiały się dużo
razy, ale poczytałam trochę i nie znalazłam odpowiedzi na moje
pytania, a mam kilka dylematów,proszę o radę:
Mój syn własnie dziś kończy 6 miesięcy, karmiłam go do tej pory
wyłącznie piersią:
1) Kwestia pierwsza: na szczepieniu tydzień temu ważył 6420 (przez 6
tygodni przybrał 460 g zresztą od początku przybierał dość mało na
wadze ale proporcjonalnie) - w stosunku do równieśników bardzo mało-
ale pediatra stwierdziła że wszystko w porządku, za to moja
koleżanka jak usłyszała ile mały waży, natychmist doradziła mi
zmienić lekarza,bo zgodnie z siatką centylową jest tragicznie. Dodam
że synek jst pogodnym dzieckiem , nie płacze, wiec zakładam że do
tej pory najadał się piersią. Od kilku dni próbuję mu dawać dania ze
słoiczka - cięzko to idzie....ale mam nadzieje, ze nauczy się
jeść :) Jeśli siatka centylowa wskazuje że ma niedowagę a lekarz
powiedział że jest ok, to już nie wiem co mam robić - pójść o poradę
do innego lekarza? Ale przecież na siłę dziecka nie utuczę ....

Sprawa druga a być może wiążąca się z wagą - od trzech tygodni syn
odrywa się od piersi( nie ssie smoczka, za to kciuka), nie chce ssać
ale ta sytuacja ma miejsce tylko w dzień, wieczorem, w nocy i nad
ranem (jak jest śpiący)potrafi na spokojnie opróżnić dwie piersi,
czym to może być spowodowane? Najczęsciej odrywanie się od piersi
dotyczy noworodków, a mój synek to tej pory jadł ładnie, coś mu
teraz nie pasuje? Zatem czy powinnam go dokarmiać mlekiem z butli?
Dodam że jest alergikiem, i wolałabym go karmić cysiem jak najdłużej.

No i trzecia kwestia: synek bardzo mocno ulewa, o czym wspomniałam
na przedostatnim szczepieniu lekarzowi, w odpowiedzi usłyaszłam, że
dzieci po prostu ulewają, i być może ma niedomykalność czegośtam
(pewnie chodziło o refluks) i na tym rozmowa się skończyła.

Może powinnam zmienić lekarza, a może wyluzować bo nie ma powodów od
obaw? Czasem boję się pytać, żeby nie wyjść na śmieszną, ale to moje
pierwsze dziecko, a jestem z tych panikujących osób :) Proszę o
wypowiedzi. Dzięki

pozdrawiam
    • bernimy Re: Kilka dylematów-proszę o radę. 08.06.09, 11:17
      Witaj,
      1. co do słoiczków, to normalka, że powoli. Skoro jest alergikiem,
      to bardzo powoli wprowadzaj nowości.
      2. przyrosty, u nas zawsze były marne i tak zostało (rok i 7 m-cy),
      pomimo, że czasem je jakby więcej niż ja :-) Czasem dzieci tak mają.
      3. odrywanie od piersi - a czy ma juz ząbki, bo może właśnie coś się
      wyrzyna. U nas tak było za każdym razem i właśnie kiedy była
      półśpiąca, podespana to jadła a w pełnej "przytomności" odrywała
      się. Nie wiem po co miałabyś teraz dokarmiać mlekiem sztucznym,
      pamiętaj że zaczynasz teraz wprowadzać inne pokarmy, więc i tak już
      będzie mniej mleka spożywał niż dotychczas.
      4. ulewanie - nie mam doswiadczenia, ale skoro takie mocne to jednak
      zgłosiłabym się do innego pediatry, aby to skonsultować.
    • basiak36 Re: Kilka dylematów-proszę o radę. 08.06.09, 11:27
      Co do ulewania, apogeum zwykle jest wlasnie okolo 4-5 miesiaca, wiec byc moze u
      was nadal jeszcze trwa. Za jakis czas calkiem pewnie zniknie, jak dziecko bedzie
      coraz silniejsze, zacznie samo siedziec itp.
      Jesli sa jakies problemy z nietolerancja pokarmowa, to bedzie wzmagalo ulewanie.
      I czesto wtedy dzieci nie sa tak od razu gotowe na jedzonka, moja coreczka
      dopiero okolo 9-10 mca zaczela normalnie jesc, wczesniej tylko skubala kawalki
      warzyw. Dalam jej wolna reke, nie karmilam, sama jadla jesli chciala.

      Wagowo jest mniej wiecej na 3 centylu, a jakie byly przyrosty wczesniej?

      Co do utuczenia, tutaj najlepiej zwiekszyc liczbe karmien piersia, bo to
      najbardziej odzywczy i kaloryczny posilek dla dziecka w tym wieku. Jedzonka jako
      smakowanie, zabawa i nauka, na razie.
      • korrra Re: Kilka dylematów-proszę o radę. 08.06.09, 12:01
        Waga urodzeniowa: 3170, przy wypisie 3070 g.
        7 tydzień życia 4720
        13 tż 5500
        20 tż 5960
        i ostatnie ważenie 6420.
    • mruwa9 Re: Kilka dylematów-proszę o radę. 08.06.09, 12:11
      Sila dziecka nie utuczysz, ale przeanalizuj, czy moze istniec jakas
      przeszkoda w najadaniu sie (czyli- smoczek uspokajacz)?
      • korrra Re: Kilka dylematów-proszę o radę. 08.06.09, 12:30
        Nie, smoczka nigdy nie tolerował, mimo usilnych starań zastąpienia
        nim kciuka, więc w smoczku nie tkwi przyczyna. Ale fakt, przecież go
        nie utuczę na siłę.
        dzięki za posty.
        • agnes_ka13 Re: Kilka dylematów-proszę o radę. 08.06.09, 14:34
          Jezeli martwia cie przyrosty to nie naciskaj na stale pokarmy, bo
          przeciez mleko ma wiecej kalorii niz sloiczki. Tym bardziej, ze
          dziecko jest alergikiem i niezbyt chetne do jedzenia. Moze sprobuj
          przystawiac troche czesciej w nocy.Nie podawaj drugiej piersi zanim
          nie "oprozni" pierwszej. Jezeli dziecko jest zadowolone, nie placze,
          ma momenty aktywnosci to nie ma sie czym martwic. Nie wszyscy musimy
          byc wysocy.
Pełna wersja