Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci?

11.06.09, 12:37
Drogie forumowiczki!
Jak usypiacie w dzień swoje dzieci karmione piersią? Czy któras z
Was podąża według wskazówek np. Tracy Hog, zalecającej harmonogram
jedzenie/aktywność/spanie...? Czy wasze dzieci zasypiają same, czy
przy piersi? I jak długo trwa najdłuższa drzemka?
Mój synek, 11 tygodni, w nocy śpi dobrze, od 20 do 7-8 rano, z
dwiema przerwami na jedzenie, więc sądzę, że się wysypia. Potem w
dzień ma 3-4 drzemki, każda po max. 40 minut. Żeby go uśpić w dzień,
muszę go przystawić do piersi albo wyjść na spacer. O ile drugi
sposób jest bezproblemowy, o tyle czasem wypada przystawienie do
piersi między karmieniami (je co 2,5, max 3 godziny). Inaczej nie
zaśnie, a jak zaśnie to budzi się, bo się nałyka powietrza, a jak go
wezmę do odbijania, to sie wybudza i płacze, bo jest zmęczony. Próby
położenia do łóżeczka bez cycusia kończą się płaczem. Czasem udaje
się podać pierś, a jak zaczyna odpływać to go przenoszę do łóżeczka,
popatrzy popatrzy i zasypia, ale to bardzo rzadko, może ze trzy razy
tak było. Standardowo spi przy piersi w dużym łóżku :-). Ulewa mu
się, brzuszek go boli, więc gdybam nad jakimś pomysłem, aby
zasypiało mu się i żyło lepiej. Wyczytałam w tej dziwnej książce
Tracy Hog, że po jedzeniu jest aktywność a potem dopiero drzemka. Z
aktywnością Misiek radzi sobie świetnie :-), ale co zrobić potem,
żeby go uśpić? Dodam, że nie uznaję metod pod tytułem "zostawić
ryczące dziecko niech się wypłacze", w ogóle nie uznaję jak dziecko
płacze, staram się, żeby tych jego smutków nie było wcale, albo było
jak najmniej.
Proszę Was wobec tego o komentarze i dopowiedź na pytanie jak Wy
usypiacie swoje dzieci w dzień i jak dziecku przedłużeć drzemkę, bo
bo takich krótkich sennych zrywach nie jest wyspany i szybko bywa
marudny. Dziękuję.
    • basiak36 Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 12:44
      Na pewno nie wedlug T.Hogg ktora o laktacji i dzieciach karmionych piersia nie
      miala zielonego pojecia:)

      Od poczatku usypialam moja coreczke przy piersi, jak wrocilam do pracy, niania
      zaczela ja wtedy usypiac w dzien na rekach. A jesli akurat w domu jest tata, tez
      wtedy usypia ja na rekach i odklada do lozeczka.
      Nigdy nie probowalam odkladac jej do lozeczka bez wczesniejszego uspania przy
      piersi, nie widzialam i nie widze sensu.
      Teraz juz jest starsza, ma 20 mcy i sama juz czesciej zasnie, tzn jak ja
      nakarmie na noc, poloze do lozeczka, chwile poglaskam, i spi.
      • mrrraaau Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 17:54
        Problem tkwi w tym, że moje dzięcię za nic na świecie nie chce
        usypiac u nikogo na rekach, tatuś to już podłamany jest bo sam by
        bardzo chciał, żeby malec się do niego potulił i przysnął, ale nie
        wychodzi :-). Tylko mamunia i tylko przy cycusiu. Wieczorem nie ma
        problemu, zjada, wypluwa pierś, kładę do łóżeczka, 15 minut jeszcze
        patrzy to tu to tami śpi do 2 w nocy. W dzień w takim razie też tak
        chyba będę robić, skoro Waszym dzieciom nic nie jest jak idą w dzień
        spać najedzone to moejmu też nic nie będzie :-). A Tracy Hogg
        poczytałam ale nie uważam jej za jakieś guru, po prostu byłam
        ciekawa opinii innych mam bo ta jest jedyną słuszną.
        • basiak36 Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 20:43
          mrrraaau napisała:

          > Problem tkwi w tym, że moje dzięcię za nic na świecie nie chce
          > usypiac u nikogo na rekach, tatuś to już podłamany jest bo sam by
          > bardzo chciał, żeby malec się do niego potulił i przysnął, ale nie
          > wychodzi :-).

          Twoje dziecko nie ma nawet 3 mcy:) Jeszcze zdazy sie nauczyc uspokajac przy
          tatusiu, byle tatus sie nie zniechecal i po powrocie z pracy zajmowal sie
          maluszkiem:) Z czasem nauczy sie uspokajac.
    • akaksz Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 12:45
      Moja cóaczka ma 3,5 msc. W dzień mam kilka metod usypiania, każda
      oczywiście po nakarmienu małej:
      - nosze ją na rękach w pozycji pionowj i cichutko śpiewam- może
      usypia żeby mnie nie słuchać dłużej :)
      - wkładam do wózka i lulam
      -kołyszę w kołysce
      -kłądę się z córcią na łożko i daję cyca tak długo jak chce, usypia
      i wtedy śpi najdłużej. Czasami zdarza mi się dtez zdrzemnąć razem z
      nią

      Moja mała lubi usypiać z pieluszką tetrową, ktróa sobie miętosi
    • jutycha Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 13:31
      Od urodzenia po dzien dzisiejszy tylko i wylacznie przy piersi. Corka ma obecnie
      25 miesiecy.
      • kaeira Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 19:09
        jutycha napisała:
        > Od urodzenia po dzien dzisiejszy tylko i wylacznie przy piersi. Corka ma
        obecnie 25 miesiecy.

        U mnie też - mniej więcej do 27m. Potem małą przestała spać w dzień.
        Oprocz tego, zawsze bez problemu zasypiała na spacerze w wózku. (Kiedy mnie
        było, bez większego problemy zasypiała w domu z kimś innym, ale u nas tak się
        układało, że zdarzało się to b. rzadko.

        Nie kierowałabym się kompletnie chybionymi radami Tracy. Zasypianie przy piersi
        jest dla dzieci naturalne i na pewno absolutnie w niczym im nie szkodzi (na
        brzuszek czy cokolwiek innego.)
    • mad_die Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 13:34
      O ile drugi
      > sposób jest bezproblemowy, o tyle czasem wypada przystawienie do
      > piersi między karmieniami (je co 2,5, max 3 godziny).

      Ale ja nie widzę problemu, w końcu karmisz na żądanie, więc nie patrzysz na
      zegarek i nie liczysz, ze do następnego karmienia jeszcze godzina, więc teraz
      piersi nie podam. Tak się nie robi.

      Standardowo spi przy piersi w dużym łóżku :-). Ulewa mu
      > się, brzuszek go boli, więc gdybam nad jakimś pomysłem, aby
      > zasypiało mu się i żyło lepiej.

      No i niech tak zostanie, skoro najlepiej śpi mu się przy piersi z Tobą na Waszym
      łóżku, to po co zmieniać coś, co działa? A to że mu się ulewa - to nic, żaden
      problem (no może dla Ciebie, bo musisz go przebrać czy zmienić prześcieradło...
      :P). Dzieci ulewają dużo do 3-4 msca życia, a potem ulewają mniej aż do 5-6msca,
      kiedy ulewać przestają. Bo dojrzewają. I już. I o ile z wagą nie masz
      problemów, to się ulewaniem w ogóle nie martwisz.


      Ja swoją córkę usypiałam i usypiam przy piersi nadal (ma 17mscy). Jak była
      malutka to tez miała kilka drzemek dziennie, krótkich. Potem zaczęła mi długo
      spać na spacerze (po uprzednim nakarmieniu po dziurki w nosie ;)). Potem miała 2
      krótsze drzemki za dnia. A potem zostawiła sobie jedną drzemkę w południe i tak
      jest do teraz.
      Więc jak widzisz, ja jej do niczego nie zmuszałam - chciała spać, to spała, nie
      chciała, to nie spała. Ja słuchałam się jej i nie ustalałam jej pór drzemek, bo
      wiedziałam, że ona po jakimś czasie sama to sobie zrobi, w zależności od potrzeb
      i wieku. I tak było.
      Idź za swoim dzieckiem, wiele się możesz od niego nauczyć. A słuchając go,
      towarzysząc mu w jego rozwoju (nie narzucając NIC) zobaczysz, jak wspaniale do
      wszystkiego dziecko potrafi w swoim czasie dorosnąć!
      • mrrraaau Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 18:32
        Tak, ja karmię na żądanie, ale właśnie żądania mojego syna wahają
        się w takich odstepach. Przy obecnej pogodzie, bo jak jest cieplej
        to częściej. BTW: czemu ludzie tak się gapią, jak karmię dziecko na
        ławce???
        To nie problem go przebrać... Problem, że go boli brzuszek i nie
        może spać, tylko kwęka. Nie martwię sie ulewaniem samym w sobie, ale
        tym, że nie może spać. Staram się w niego wsłuchiwać i odpowiadać na
        jego potrzeby, ale chciałabym tez jak NAJWŁAŚCIWIEJ zajmować się
        moim dzieckiem i robić co dla niego najlepsze. Dalej nie wiem, czy
        lepsze dla niego jest usypianie po karmieniu, czy po zabawie. Bez
        względu na sposób usypiania. Oczywiście nie zmuszam go do innego
        usypiania, po prostu karmię, potem sie z nim bawię, potem usypiając
        daję znowu pierś, cos tam poje, ale raczej ciumka. Chyba tak więc
        musi zostać.
        A z tym spaniem to niestety, nie ma żadnej reguły :-). Ostatnio max
        40 minut jak spię z nim (leżę), jak jest sam albo na spacerze to
        max. 30 minut. I tak 5 razy dziennie :-). Mi to nie przeszkadza,
        póki jestem z nim w domu, ale jak będę musiała wrócić do pracy...
        Ech, jak on zasnie beze mnie? No ale to jeszcze trochę czasu... Może
        tak jak mad_die mówisz... troche dorośnie.
    • kaskahh Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 14:02
      na rekach ... (trwa minutke czasem)
      lub przy cycu - 7,5 mies ma
    • mamatobiego Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 14:45
      Moj syn 9 tygodni. Pirewsza drzemka od 9 do 9.45, potem 12 do 14 i
      ostatnia od 16 do 17 na spacerze. Nie klade dziecka po jedzeniu
      spac. Bawimy sie na macie, szykujemy obiad itp. Zmeczone aktywnoscia
      dziecko usypia szybciej i spi do nastepnego karmienia. Uczylismy sie
      usypiac w lozeczku, ale nie rykiem i histeriami, tylko glaskaniem i
      cierpliwoscia. Jak troche marudzi to daje mu chwile, zeby sie
      uspokoil. Nigdy nie pozwalam na krzyki w nieboglosy. Na poczatku
      bylismy u niego w pokoju ze 20 razy w ciagu godziny. Teraz w ciagu
      calej 2 godzinnej drzemki max.4 razy. Cierpliwosci trzeba miec cala
      tone, ale oplaca sie. Maly budzi sie usmiechniety i wyspany.
    • postka Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 15:55
      u nas schemat Tracy Hogg wyszedł jakoś tak sam z siebie - nie
      wiedziałam, że istnieje:) Mała je, potem jest najczęściej kupa,
      przewijanie, potem jest wyraźnie bardziej aktywna, więc lezy w
      łóżeczku i śmieje się do karuzelki, albo trochę ją noszę, albo leży
      w łóżku koło mnie i gadam do niej, albo trzymam na kolanach i
      gadam:) To trwa ok godziny, po czym mała się trochę wycisza, leży
      sobie sama w wózku albo łóżeczku i kontempluje wzorki na
      ochraniaczu, potem trochę marudzi, chwila na kolanach i albo zasypia
      i się ją wtedy odkłada, albo najpierw odkładamy (jak ręce bolą:) ),
      a zasypia sama. Drzemka trwa około godziny, bo potem już wypada
      następne karmienie i dziecię się budzi mlaskając rączkę, a potem
      jest wrzask:) Cykl trwa około trzech godzin, na spacer jak
      wychodzimy zaraz po karmieniu, to też usypia po dłuższej chwili
      dopiero. Takie funkcjonowanie mała narzuciła nam sama, starałam się
      tylko odpowiadać na jej zapotrzebowanie:)
    • goblin.girl Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 19:45
      najczesciej usypiamy w chuście. Jeżeli jest zmęczony, wystarcza 15-20 minut
      noszenia. Przy piersi czasem też, ale kiedy synek jest pobudzony, skutek jest
      zwykle odwrotny, bo denerwuje się, kiedy próbuje go przystawiac. Wtedy trzeba go
      wyciszyc, najlepiej w chuście. Czasem robimy mu z chusty hamaczek, tez mozna.
      Generalnie chusta prawie zawsze dziala. Młody ma 5 miesiecy, sypia w dzien
      łącznie 3-4 godziny, niestety jest ostatnio nakręcony i marudny (ząbki chyba?);
      chusta nam ratuje sytuację.
      • mrrraaau Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 20:22
        Hm ja mam chustę Rapalu i mój młody się do niej nie mieści :-) a
        wiążę tak, jak kazali na instrukcji do 4 mca. Jak wiążesz swojego? W
        kołyskę?
    • agnes.54a Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 20:55
      Mam dokładnie tak samo z 12-sto tygodniową córeczką. Nie uważam tego
      za zbyt duży problem bo dziecko przybiera na wadze, jest radosne,
      śpi w nocy...czego chcieć więcej. Faktycznie, krótkie 20-30 minutowe
      drzemki wydają się zbyt krótkie i moja córcia jest marudna,,,ale
      nawet zwiększona aktywność na macie czy zabawy w domku nie wydłużą
      czasu snu. Zasypia tylko przy cycku...nigdy nie sama...lekarze mówią
      że taki jej urok...:))pozdrawiam życzę samych powodzeń w mamusiowaniu
    • montana22 Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 22:11
      Nasz synuś ma 3,5 miesiąca. Do niedawna miałam ten sam problem. Jakoś tak się
      przyzwyczaił że bez cyca nie chciał zasnąć po południu. Stwierdziłam że tak być
      nie może. międzyczasie trafiłam właśnie na książkę Tracy i doczytałam że dziecko
      sygnalizuje kiedy jest zmęczone i chce się wyciszyć po prostu zaczyna ziewać.
      Więc spróbowałam. Po pierwszym, ziewnięciu wzięlam małego na ręce zaśpiewałam
      aaa kotki dwa, po czym zaczął "odjeżdżać". Odstawiłam go do łóżka ( ponieważ spi
      z nami) trochę się przy tym rozbudził ale dałam smoka i zasnął. Byłam w ciężkim
      szoku że udało się bez cyca. Stosuje tą metodę dalej i jak najbardziej się
      sprawdza. Nawet przy wieczornym zasypianiu najpierw kąpiel , potem karmienie,
      odbicie, kładzenie do łózka ze smokiem ( którego wypluwa po 10 min) i śpi :)))
      • biza7 Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 12.06.09, 09:37
        Hmmm, nie chcę straszyć, ALE - u nas było tak samo, zaczęłam
        stosować rady Tracy, czyli kłaść po pierwszych oznakach zmęczenia, i
        faktycznie ze smoczkiem córcia mi się pięknie uspokajała i często
        (nie zawsze) potrafiła sama zasnąć.
        Wyregulował jej się rytm, ja byłam zadowolona że takie
        fajne "grzeczne" dziecko mam - po czym okazało się, że przez miesiąc
        przybrała 115g...... przez smoczek zepsuła się jej technika ssania,
        trochę się obraziła na pierś i takie były skutki..... Więc z tym
        smoczkiem uważaj, jeżeli chcesz karmić piersią. Może Twoje dziecię z
        tych, którym smoczek niczego nie zaburza (jeśli tak - to
        zazdraszczam;)) - ale na wszelki wypadek bacznie obserwuj, o ile
        oczywiście nie zdecydujesz się od razu odstawić smoka,
        profilaktycznie......

        A teraz - cócia ma skończone 5 miesięcy - ziewanie wcale nie
        sygnalizuje chęci spania (chociaż zmęczenie może i tak). Po prostu
        od pewnego momentu córcia przestała lubić zasypianie, pewnie za dużo
        się dzieje dookoła, ciekawa świata jest. Zaczyna ziewać po ok.
        godzinie aktywności, ale za nic nie uśnie przed upływem dwóch
        godzin. Wiem, bo próbowałam ją usypiać, i nic. Po prostu musi być
        już tak zmęczona, że trze oczka prawie non stop, ale sama nie zaśnie
        (chociaż jeszcze niedawno potrafiła, i to bez smoczka), muszę ją
        nosić prawie do zaśnięcia, a czasami wręcz uśpić na rękach, i
        dopiero wtedy przełożyć.

        A usypianie przy piersi u nas nie zdaje egzaminu - jak jest
        zmęczona, to najczęściej się denerwuje że jej daję pierś, więc
        raczej nie próbuję tego stosować jako metody usypiania.
    • joshima Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 11.06.09, 23:18
      mrrraaau napisała:

      > Żeby go uśpić w dzień,
      > muszę go przystawić do piersi albo wyjść na spacer. O ile drugi
      > sposób jest bezproblemowy, o tyle czasem wypada przystawienie do
      > piersi między karmieniami (je co 2,5, max 3 godziny).
      To Ty go usypiasz czy karmisz według jakiegoś harmonogramu? Moja córcia (11
      tygodni) zasypia najczęściej na moich rękach, najczęściej po tym jak się
      porządnie naje, choć nie zawsze, czasem po prostu się wtula i zasypia. A czasem
      ją nakarmię, wkładam do wózka. Zawsze w dzień śpi w wózku, bo czasem jej coś
      dolega i delikatne kołysanie pozwala jej pospać. Jak jest pora spaceru to po
      odłożeniu do wózka idziemy na spacer.

      Mam w nosie jakąś tam Nancy czy Tracy i szanuję pogląd mojego dziecka na to
      kiedy chce spać kiedy chce jeść a kiedy chce się bawić :)

      > Próby
      > położenia do łóżeczka bez cycusia kończą się płaczem.
      A czemu chcesz w ten sposób?

      > Standardowo spi przy piersi w dużym łóżku :-). Ulewa mu
      > się, brzuszek go boli, więc gdybam nad jakimś pomysłem, aby
      > zasypiało mu się i żyło lepiej.
      Odbijaj kilka razy podczas karmienia a nie tylko na końcu.

      > bo takich krótkich sennych zrywach nie jest wyspany i szybko bywa
      > marudny. Dziękuję.
      A może szybko się robi marudny nie z niewyspania tylko z nudów? Moja mała też
      ostatnio sypia po trzy kwadranse góra. No i jakoś muszę z tym żyć :)
      • mrrraaau Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 12.06.09, 08:24
        Joshima nie karmię według żadnego harmonogramu, moje dziecię tak
        standardowo je, czyli domaga się piersi co 2,5, 3 godziny, jak jest
        ciepło to częściej, nawet co godzinę (pisałam wyżej) wkładając
        rączkę do buzi bądź głośno mlaskając. Jak kładę go spać takich
        sygnałów nie ma i nie szuka piersi dziubkiem :-). Po prostu leży i
        nie śpi chocby nie wiem jak był zmęczony :-), oczy na zapałki ale
        dam radę, nie zasnę :-). Potem zaczyna już ze zmęczenie kwekolić, a
        jak podam pierść to niby nei chce, po czym po którejś próbie łapie,
        robi kilka łyków i pada jak aniołek.
        W wózku też śpi, więc latam na spacer 2 razy dziennie albo i 3, ale
        jak jest wstrętna pogoda albo zwyczajnie nie mam siły na dwa albo
        trzy, tylko na jeden, to fajnie by było jakby się ładnie wyspał w
        domu. I hm może to sie wyda dziwne, ale po rodzaju kwękania poznaję,
        czy jest zmęczony czy znudzony :-), a że nie mam innych obowiązków
        na razie, to staram się zapewnić mu zajęcie póki chce, bo czasem ma
        dość i odwraca głowę.
        Dziękuję Wam za rady, upewniłam się zgodnie z moją intuicją, że
        zasypianie przy piersi to nic złego... Tylko wiecie, jak to czasem
        coś teściowa powie albo jakaś mądra koleżanka co na butli dla wygody
        leci, sttaram się mimo uszu puszczać ale nie zawsze się da. Zabiorę
        wobec tego teściowej klucz do naszego mieszkania :-) i będzie
        spokój. Patrząc na moje dziecię, które pięknie się rozwija i do
        pewnych rzeczy po prostu dorasta, poczekam sobie zgodnie z tym,
        czego ON chce. Pozdrawiam wszystkie Mamy.
        • pitu_finka Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 12.06.09, 16:09
          Przy piersi albo na spacerze. Starszą tak usypiałam 15 miesięcy dopóki nie
          przestałam karmić. Dopiero wtedy zaczęła sypiać w swoim łóżeczku:) Potem bez
          problemu zaczęła usypiać sama.
        • joshima Re: Jak W DZIEŃ usypiacie swoje dzieci? 12.06.09, 22:37
          mrrraaau napisała:

          > Po prostu leży i
          > nie śpi chocby nie wiem jak był zmęczony :-), oczy na zapałki ale
          > dam radę, nie zasnę :-). Potem zaczyna już ze zmęczenie kwekolić, a
          > jak podam pierść to niby nei chce, po czym po którejś próbie łapie,
          > robi kilka łyków i pada jak aniołek.
          No i co? Nie może tak zostać? :)

          > Tylko wiecie, jak to czasem
          > coś teściowa powie...
          Też byś się miała czym przejmować :)

          > Zabiorę
          > wobec tego teściowej klucz do naszego mieszkania :-) i będzie
          > spokój.
          I tak trzymaj.
Pełna wersja