Rozszerzanie diety a karmienie piersią

19.06.09, 09:51
Witam, synek ma 10 miesięcy, w ciągu dnia je danie warzywno-mięsne,
zupkę warzywną, deserek i Sinlaca. W związku z AZS jest narazie na
diecie bezglutenowej i bezmlecznej - dostaje tylko moje mleko.
W związku z rozszeszaniem diety coraz mniej dostaje mleka z piersi i
tu rodzi się pytanie. Ile powinien go dostawać? W schemacie żywienia
wyczytałam, że powinien dostawać produkty mleczne z produktami
zbożowymi. Czyli zakładam, że samym mlekiem specjalnie się nie naje?
Nie chcę ściągać pokarmu więc czy powinnam mu wprowadzić może jakieś
kaszki mleczno ryżowe?
Ile karmień piersią powinnam zachować i o jakiej porze najlepiej.
Chciałabym karmić synka do roku czasu, kiedy najlepiej go zacząć
oduczać jedzenia z piersi i czy posiłki zastępować mlekiem
modyfikowanym czy kaszkami mlecznymi?
Dodam, że synek jest na 25 centylu jeżeli chodzi o wagę, waży teraz
9kg. Od zeszłego miesiąca zaczął raczkować to w ogóle nie przybrał
na wadze.
Z góry dziekuję za odpowiedź.
    • kaeira Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 19.06.09, 10:06
      Nie ma żadnej potrzeby dokładnego trzymania się schematów. Schematy są orientacyjne, poza tym najczęściej (nawet jeżeli są niby dla dzieci piersiowych) de facto nastawione są na dziecko karmione mlekiem modyfikowanym.

      Oczywiście, że nie musi dostawać mleka "ze zbożem", tak samo jak nie musi dostawać zboża z mlekiem. Twoje mleko niech pije normalnie z piersi, a kaszki czy kleiki na wodzie i z dodatkiem owoców, zupek itd. Przecież jeżeli dziecko jest na piersi i ma alergię "na krowę" powinnaś mieszanek i mleka krowiego unikać, jeśli możesz.

      Pora karmienia nie ma znaczenia, dostosuj się do tego, jak tobie wygodnie i co dziecko woli.

      Sorry że zapytam, ale czy masz jakiś konkretny powód dla planowania już odstawienia? Dla dziecka z alergią na nabiał (zresztą w ogóle dla alergika) czym dłuższe karmienie tym lepiej.

      Co do ilości karmien i w ogóle diety, wklejam wypowiedz eksperta, p. Moniki:

      "Otóż dzieci w drugim półroczu
      mogą mieć przeróżną ilość posiłków niemlecznych i mlecznych. Jedne będą jadły
      cztery razy "nowości" i siedem razy pierś, inne cztery razy nowości i cztery
      razy pierś, jeszcze inne sześć razy pierś i raz czy dwa nowości, itd.. Ważne
      żeby sześcio, siedmiomiesięczniak miał nie mniej niż cztery (pięć) posiłków
      mlecznych, ośmio, dziewięciomiesięczniak nie mniej niż trzy, cztery razy mamine
      mleko, a jeszcze większy starszak choć trzy razy pierś w ciągu doby. Czy to
      tego będzie dwa razy słoiczek (pół słoiczka czy dwa słoiczki) czy inne dorosłe
      jedzenie w ilościach satysfakcjonujących dziecko nie jest jakoś super ważna
      sprawą. Naprawdę dzieci są różne i jedne preferują długie miesiące mleko, a
      nowości ewentualnie poliżą, inne z kolei kochają "poważne" potrawy i pierś
      ograniczają do niezbędnego minimum. Jedne i drugie jeśli są zdrowe i dobrze się
      rozwijają mają prawo jeść wedle własnych upodobań. Naszym zadaniem jest tylko
      pokazywanie im różnych produktów o różnych konsystencjach, staranie się żeby
      owe "dorosłe" potrawy proponować o w miarę stałych porach, i nie biegać za
      dzieckiem po całym mieszkaniu czy robić mały teatr żeby tylko Obywatel zechciał
      otworzyć buzie i wziąć jeszcze jeden kęsik. I chyba najważniejsza sprawa,
      dobrze by było, żeby nie myśleć ciągle i ciągle o tym co i w jakich ilościach
      dziecię zjadło. Dopóki człowiek nie zepsuje dobrze funkcjonującego, naturalnego
      systemu podjadaniem, przegryzaniem, niezdrową żywnością organizm doskonale wie
      czego i ile potrzebuje.
      pozdrawiam
      monika staszewska"
    • monika_staszewska Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 19.06.09, 12:32
      No tak, to ja dodam tylko, że zważywszy na alergię synka
      sugerowałabym raczej by każdy, a przynajmniej zdecydowana większość
      posiłków niepiersiowych była popijana jednak mlekiem z piersi. Jeśli
      jednak chce Pani powoli kończyć karmienie w okolicy roku to taka
      propozycja pewnie niespecjalnie przypadnie Pani do gustu. No, ale to
      alergik, więc jakoś nie bardzo chciałam pominąć tę kwestię
      milczeniem. W każdym razie jeśli nie każde karmienie będzie z choćby
      odrobiną maminego mleka, niech karmień piersiowych będzie tym czasem
      nie mniej niż cztery. Przy kończeniu karmienia przyda się bardzo
      powolna, stopniowa rezygnacja z piersi. Jeśli ilość karmień będzie
      mniejsza nic trzy w ciągu doby przyda się dodatkowy
      posiłek "mleczny'" pisze w cudzysłowie, bo ze względu na alergię
      myśleć trzeba raczej o hydrolizacie czyli Nutramigenie lub Bebilonie
      Pepti. Oczywiście te preparaty można podać albo same do picia, albo
      z dodatkiem kasz, czy kasz i owoców. Jak Młodzieniec będzie już w
      drugim roku życia, a hydrolizaty nie będą mu smakowały rozważyłabym
      kontakt z dietetykiem, który pomoże ustalić dobrze zbilansowana
      bezmleczną dietę.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • snoozi Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 23.06.09, 21:28
      Dziękuję za odpowiedź. Zastanawiam się jednak tylko czy karmienie piersią 10
      miesięcznego dziecka można traktować jako pełnowartościowy posiłek? Czy po
      ssaniu 5-7 min przez dziecko wytrzyma ono tyle co po podaniu słoiczka z zupką?
      • dslonce Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 23.06.09, 22:22
        Hej,
        jesteśmy w trakcie rozszerzania :)
        Synek ma 8 miesięcy, a schemat żywienia wygląda mniej więcej tak:

        Śniadanie - około 7-8 rano: mleko z piersi
        II śniadanie - około 10-11: kleik ryżowy na mleku mod. podany
        łyżeczką
        przekąska po drzemce: między 12 a 13: mleko z piersi

        obiad: około 15- zupka z mięsem lub bez

        podwieczorek (nie zawsze)około 17: owoce / herbatnik bezglutenowy

        Kolacja: 18:30 (tu bardzo precyzyjnie ;) mleko z piersi

        II kolacja ;) jak ja idę spać czyli między 11 a 1. w nocy dojadanie
        z cyca na śpiocha ;)

        Wow, sporo tego jedzonka młody wciąga ;)

        Za 2 miesiące wracam do pracy i pewnie będę dążyć do przesunięcia
        przekąski mlecznej (cycowej) z południa i zamiany z obiadkiem o 15 -
        - kiedy już wróce do domu, plus jedzenie wieczorne z piersi - ale
        nie spodziewam się żeby na kolację miał szansę się najeść z piersi,
        więc raczej to będzie deserek po kolacji ;)

        Generalnie widzę, że posiłki piersiowe w ciągu dnia są dla Młodego
        dużo mniej sycące i szybciej robi się głodny niż po zupie czy kaszy.

        Powodzenia w rozszerzaniu :)
      • monika_staszewska Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 25.06.09, 15:16
        Porcja maminego mleka jest pełnowartościowym posiłkiem.
        Dziesięciomiesięczne Dziecię w ciągu nie tylko 5-7 minut, ale w
        znacznie krótszym czasie potrafi zjeść naprawdę dużą porcję mleka.
        Tyle, że mleko ludzkie jest szybko trawione, więc następne karmienie
        po posiłku piersiowym może się odbywać szybciej niż po dłużej
        trawionych produktach. Ale to już zależy od dziecka, kiedy i jakich
        porcji potrzebuje.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska
        • grabcia27 Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 28.06.09, 21:44
          Witam, nie chce zakładac nowego wątku.
          od misiąca zaczełam wprowadzac nowe posiłki córeczce która ma prawie
          7 miseicy. W południe dostaje zupe (poł słoiczka) popija piersią
          pozniej dostaje jeszcze deserek tez popija piesia. Zastyanawiam sie
          kiedy powinny to byc same posiłki bez podawania piersi???? I czy
          powinnam jej wydłuzac przerwy miedzy karmieniem- piers co 2 godziny,
          ona sie nie upomina to ja pilnuje zeby dostała. Prosze o odpowiedz
          • kina82 Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 28.06.09, 22:46
            dopisuję się do pytania grabci27, mam taką samą sytuację, z tym że
            mój synek się dopomina piersi tak co 2,5-3 godz. Ale jest w tym
            samym wieku i to samo je, więc też mnie interesuje kiedy nowe
            jedzonko bez piersi? U mnie niestety z tym wydłużaniem przerw nie
            wyjdzie, bo jak synek głodny to zły i nie poczeka nawet 5 minut.
            • aannagr Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 29.06.09, 09:56
              Moja córka ma ponad 8 miesięcy. Zawsze wszelkie nowości popija piersią. W ogóle dzieci karmione piersią nie muszą mieć "bezmlecznych" posiłków. Mleko osłania układ pokarmowy i dzięki temu lepiej przystosowuje się on do trawienia innych produktów.
              • grabcia27 Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 29.06.09, 11:42
                dodam tylko ze jak powiedziałm pediatrze ze ona popija mlekiem zupki
                to mnie ofukneła i powiedziałą ze powinna jesc tylko zupe bez
                piersi. Mała 4.07 skonczy 7 miesieyc wazy 7,5 kg ma 70 cm w ostatnim
                miseiacu przytyła 900 g i nie wiem czy to przez czeste karmienie
                piersią????
                • aannagr Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 29.06.09, 12:36
                  A chociaż podała powód, dla którego to zupa nie może być popita mlekiem?
                  Szczerze? Ja mam gdzieś rady pediatry, który o karmieniu piersią ma niewielkie pojęcie. Nasz pediatra był zdziwiony, że ja dziecku, które dopiero, co skończyło 6 miesięcy nie daję mięsa, żółtka i zupek. A ja kieruję się własną intuicją, co do rozszerzania diety.
                  I dzieci karmione piersią nie mają górnej granicy przyrostów.
            • grabcia27 Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 06.07.09, 11:19
              kina82 napisała:

              > dopisuję się do pytania grabci27, mam taką samą sytuację, z tym że
              > mój synek się dopomina piersi tak co 2,5-3 godz. Ale jest w tym
              > samym wieku i to samo je, więc też mnie interesuje kiedy nowe
              > jedzonko bez piersi? U mnie niestety z tym wydłużaniem przerw nie
              > wyjdzie, bo jak synek głodny to zły i nie poczeka nawet 5 minut.
              Czesc
              mam pytanie i jak z posiłkami??? Popija piersia stałe posiłki????A
              mozesz mi napisac jak wygladaja twoje pory posilków/. Dzieki i
              Pozdrawiam
          • monika_staszewska Re: Rozszerzanie diety a karmienie piersią 29.06.09, 15:07
            Częstotliwość karmień zupełnie spokojnie można już pozostawić
            dziecku. Tak samo zresztą jak i to czy zupka i deserek jest popijany
            piersią czy nie, bo nowości mogą już, ale wcale nie muszą stać się
            samodzielnymi posiłkami. Jeśli zatem dziecko ma ochotę jadać i
            pierś i inności nie ma powodu żeby je od tego odwodzić nawet i za
            kilka czy kilkanaście tygodni. Wszak i starsi Obywatele w drugim
            roku życia lubią popić dorosłe jedzenie maminym mlekim.
            pozdrawiam :)
            monika staszewska
Pełna wersja