karczm
23.06.09, 10:48
Moja 7 miesięczna córka w kwietniu miała zdiagnozowaną nietolerancję laktozy i
zalecenie odciągania mleka początkowego.
Kupy po tym szybko się poprawiły, wcześniej wsiąkały w pieluchę a jak zaczęłam
odciągać to zrobiły się gęstsze o konsystencji gęstego ciasta naleśnikowego
(przepraszam za porównanie). I takie są do dziś - bardziej wodniste robiły się
tylko czasowo jak mała chorowała lub jak ją przegrzałam itp.
Mleko początkowe odciągam cały czas po około 10-15 ml.
Zastanawiam się jak długo powinnam to jeszcze robić. Kupy gęste ale z takimi
bąbelkami tzn lekko spienione. Ostatnio mam jakiś kryzys laktacyjny i czasem
nie wyduszę z siebie nawet 2 ml. Kupy są nadal gęste ale robi je częściej, tzn
nie raz dziennie ale np 3-4 razy.
Przyzwyczaiłam się już do odciągania ale przyznam że to dosyć męczące
(szczególnie nocą).