5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie

24.06.09, 19:16
Przepraszam,ale nie wiedziałam jak zatytułowac ten watek,bo problem taki dosyc
ogolny....

Mam takie dylematy:
1) Mała ma 5 tygodni.Nie dajemy smoczka,ani butli.Jest tylko na piersi.Non
stop chciałaby ssać.Takie jedno karmienie trwa nawet 2 godz.,przysypia przy
cycku,odkładam ją,budzi się więc znowu do cycka.Nawet teraz, karmiłam ja chyba
ze 40 minut.Oczywiscie nie zasnęła.Troche poleżała na łóżku i znowu płacz.Nie
wiem czy znów jest głodna?
Dośc mało śpi w ciągu dnia.Jej najdłuższa drzemka trwa 1 godzinę.Martwilismy
się,że sie nie najada.Ale dzis na kontroli u pediatry okazało się,że BARDZO
dobrze przybrała na wadze (jak to powiedziała pediatra nawet "za dobrze").No
więc stwierdzilismy,że tak kiepsko śpi bo nie najada sie za jednym razem aż
tyle,żeby przespać 3 godziny,tylko zje tyle,że wystarcza na 1 godzine i potem
budzi sie i znowu chce jeść.Na spacerach śpi tylko 30 minut max i tez się
budzi i płacze.
Pediatra zaproponowała,żeby wprowadzić smoczek i nie przystawiać jej do cycka
na każdy płacz tylko troche najpierw pozabawiać.Wtedy będzie dłużej spała.Na
moje obawy,że odzwyczai sie od piersi powiedziała,że nie.Przyznam,że były juz
dwie próby podania smoczka,ale Mała żadnego nie chciała.Nie wiem co
zrobić?Faktycznie Mała tylko je i śpi przy cycku.Nie jestem jej w stanie
odłożyc do łóżeczka ani nigdzie indziej,bo od razu zaczyna płakać.

2) Ostatnio w ogóle coraz częsciej płacze.Podczas jedzenia i nie
tylko.Pediatra stwierdziła,że może sie "przejada" skoro tyle je (chyba
chodziło o to,że tak często,tak długo i w ogóle że dobrze przybiera) i w
zwiazku z tym może ją np.bolec brzuszek.My podejrzewalimy tez wzdęcia.Zaleciła
podać jej 1-2 razy dziennie herbatkę na trawienie (kupilismy Hippa) i kropelki
Biogaja.
I smoczek,dzieki któremu bedzie mniej płakać i dłużej spać.
Jak to jest z podawaniem takiej herbatki i karmieniem piersią?Czym podać tą
herbatkę?Butlą ryzyko?

Nie wiem co zrobić... :(
Jakis czas temu pisałam o tym,że non stop wisi przy cycku i strasznie długo
je.Dzieki wam zaakceptowałam to.Ale wtedy jeszcze potrafiła przespać w dzień 3
godziny.Teraz faktycznie jest tak,że ona tylkko ssie,ssie i spi przy moim
cycky.Nie jestem w stanie jej odłożyć do łożeczka ani nigdzie indziej bo od
razu jest płacz.Nic ni moge zrobić w domu..

Strasznie mnie to dołuje :(
    • sialalka Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 19:35
      Jeszcze jedna sprawa mi sie nasuneła.
      Karmiłam Małą ze 40 minut.Trochę polezala.Tata troche ponosił.Po 30 minutach już
      płacz i wkładanie piąstki do buzi.
      czy to znaczy,ze jest głodna?przeciez jadła pół godziny temu.zauwazyłam tez,ze
      wkłada nieraz palec wskazujacy do buzi i go ssie.kciuka jeszcze nie
      zauwazyłam.słyszłam,że w takich sytuacjach lepiej juz podac smoczek?jak to jest?


      • kaeira Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 19:55
        sialalka napisała:
        > Karmiłam Małą ze 40 minut.Trochę polezala.Tata troche ponosił.Po 30 minutach ju
        > ż
        > płacz i wkładanie piąstki do buzi.
        > czy to znaczy,ze jest głodna?przeciez jadła pół godziny temu.

        Nie, to znaczy, że jadła 1h i 10m temu :-) Bo karmienia czy przerwy między nimi liczy się zawsze od rozpoczęcia karmienia do rozpoczęcia kolejnego. Taka uwaga techniczna.
        • pitu_finka Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 20:26
          Wszystko jest w normie, niech śpi przy cycku. Przejdzie jej najdalej za 2
          miesiące. Nigdzie nie jest powiedziane że ma spać 3 godziny. 30 min to też
          niezły wynik. Zaakceptuj to, a pediatry wszystkie rady są za przeproszeniem głupie:|
          • ewcik66 Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 21:06
            Masz najnormalniejszego noworodka pod każdym względem. Moja mała jak
            miała tyle co Twoje dziecię była przy piersi np 6 godz. non stop po
            odłożeniu do łóżeczka odrazu płacz. Niemogłam nawet iść się umać, bo
            ssała piąstki i płakała. Bardzo ładnie przybierała na wadze(przez
            miesiąc 2 kg!) wyglądała jak mały budda i ulewła dalej niż
            widziała.Nie chodzi tu oto, że jest głodna tylko chodzi o
            zaspokojenie potrzeby ssania, która w tym okresie jest bardzo silna.
            Maleństeo chce być przy maminej piersi cały czas i sobie ssać bo
            wtedy czuje się bezpieczne. To nie potrwa już długo-jeszcze miesiąc,
            max 1.5 i wszystko się unormuje. Odruch ssania się zmniejszy a
            dziecię będzie przy piersi głównie jadło a nie przebywało. Nie martw
            się tak nie będzie zawsze. Tak robi większość noworodków. Taka jest
            fizjologia. życzę wytrwałości
    • gonia225 Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 21:00
      Nie dawaj smoczka, bo dopiero problemy ci się zaczną, leż, karm i sie wyluzuj. Niech ktoś ci żarcie donosi, czytaj w tym czasie i odpoczywaj. Ja bym tam herbatek nie dawała. Moje dziecię też na początku non stop na mnie wisiało, to mija :)i nawet się za tm tęskni:)
      • gonia225 Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 21:01
        A i jeszcze nie słyszałam żeby jakieś dziecko było przekarmione przy karmieniu piersią :)
      • ruta.dl Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 21:46
        a co jesli nie ma kto pomoc?
        Ja mialam podobnie i niestety musialam sie poddac - zaczelam sciagac
        mleko i podawac butelka - szybciej sie maly najada i wiecej.
        Nie mial mi kto herbaty zrobic - maz w pracy, mama daleko, a
        tesciowa to co bym nie zrobila to i tak bede zla matka, wiec nawet
        nie prosilam o pomoc.
    • basiak36 Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 21:13
      Masz calkowicie normalna sytuacje, i nie wiem po co lekarz sugeruje ingerencje
      ktore moga tylko spowodowac jakies problemy..
      Dziecko sie nie przejada bo pokarmem mamy nie da sie przejesc. Potrzebuje ssac
      bo natura dala dziecku taki silny instynkt ssania nie po to zeby ssalo smoczka,
      ale piers, i w ten sposob domagalo sie bycia przy mamie jak najczesciej. Z dala
      od mamy jest zle i juz.
      Skad oczekiwania ze jak sie 'naje' to bedzie spac odlozona do lozeczka 3h? Dla
      takiego malucha 3h z dala od mamy to bardzo dlugo.
      Nie traktuje sie czestego ssania jako wylacznie glodu 'jedzeniowego' ale przede
      wszystkim potrzebe bycia przy mamie, i tutaj smoczek jest zbedny.
      A jesli jest to meczace, to bardzo polecam chuste, dziecko wtedy jest przy mamie
      caly czas, moze ssac kiedy chce i nie ma o co plakac:)

      Herbatki czyli sztucznego granulatu oczywiscie takiemu maluchowi sie nie daje,
      bo odzywczo wartosci nie ma zadnych,jedynie zaslodzi dziecko ktore wypije przez
      to mniej mleka.
      Niezle porady dostalas, w sam raz takie zeby krocej karmic..
    • habibeti Re: 5tygodniowy Maluch-problem-doradzcie 24.06.09, 21:29
      Postaram się odpowiedzieć konkretnie bo mój synek miał podobnie. Teraz ma 8 tyg
      i sytuacja zaczyna sie normowac:
      1. Po karmieniach w ciągu dnia staramy się zaproponować jakąs aktywność: machamy
      grzechotkami, kladziemy na macie edukacyjnej, wlaczamy karuzele, gadamy, robimy
      glupie miny. Wtedy tez dziecko zajmuje sie czyms innym innym niz jedzenie is
      panie, a 5 tyg to juz cos! Dodatkowo poecam kladzenie na brzuszku ile sie da.
      Dzidziu sie niezle meczy i pozniej lepiej spi, pomiajajc inne korzysci z
      kaldzenia na brzuszku. Oczywiscie na po0czatku jest to bardzo krotko, ale
      pozniej zacznie cotaz dluzej wytrzymywac. Nie kladz tylko na brzuszku od razu po
      jedzeniu, tylko po chwili.
      co do spacerow, to my musimy prawie biegac z wozkiem, najlepiej po niezbyt
      kladkiej powierzchni i nie mozemy usiasc na lawce. Pocieszam sie ze szybciej
      wroce do swojej figury sprzed ciazy. Maly nauczyl sie juz tych spacerow i spi.
      znajdzcie gdzies kostke brukowa albo zwirowke i pedzcie.
      Moj synek tez mial bole brzuszke. Przeszly gdy odstawilam mlekoi produkty z
      melka krowiego. Teraz czasem zdarza mu sie atak bolu z innych powodow, ale
      pomaga Gripe Water. Sprobojcie.
      Tyle wiem!
    • mpogus To naprawdę głupie rady 24.06.09, 21:53
      tego pediatry. Dziecko ładnie przybiera - tylko się cieszyć i gratulować mamie,
      tak efektywnego karmienia, a tu szuka się dziury w całym chce zaszkodzić Wam Obojgu.
      Smoczek - w ogóle lepiej go nie próbuj, a jak mała nie chce, to tylko się cieszyć.
      Herbatki - słodkie gó... (przepraszam), a pediatra chyba ma od hippa jakieś
      prezenciki za polecanie. Chcesz żeby miała lepsze trawienie? w razie problemów
      sama ją wypij.
      Ciągłe ssania w tym wieku NORMA , a 5-6 tygodni to okres pierwszego dużego skoku
      rozwojowego. Dzieci chcą ciągle jeść i być przy mamie, mój dokładnie tak miał w
      tym wieku. Na następny skok czekaj będzie ok. 9-11 tyg.
      To są świetne rady na problemy z karmieniem i jego skrócenie.
      Gratuluję Mamie dobrego instynktu, dobrego karmienia i oby tak dalej, a pediatry
      ja bym nie słuchała ( z resztą nie słuchałam, bo rady były podobne)
Pełna wersja