karmienie nocne = ból brzucha, próchnica ??

25.06.09, 20:05
Pani Moniko ! Kochane mamy !
Mała Maja - alergia pokarmowa( mleko,zboża .. sama nie wiem co jeszcze)ma 7
miesięcy,jest tylko na piersi i ma odwieczne kłopoty z brzuszkiem - wzdęcia,
niespokojne noce pomimo mojej diety ... generalnie masakra z przeproszeniem.w
dzień je co 1,5 - do 2 godzin, w nocy też budzi się kilka razy. fakt - czuję,
że to dlatego że się budzi z powodu bólu brzuszka i sprawdzania, czy jestem
obok ( Spimy razem ) prośba o opinię : pediatra zalecił podawać na noc małej
butlę bebilon pepti na sen bez pobudek, całkowite zrezygnowanie z nocnych
karmień = ból brzucha spowodowany przejedzeniem, gwarancja wystąpienia próchnicy.
czy mam faktycznie nie podawac małej piersi w nocy ? czy faktycznie maminym
mlekiem można się przejeść i spowodować tym samym ból brzucha ? co z tą
próchnicą ?
Maja ma dietę rozszerzaną bardzo ostrożnie, teraz jest na jabłuszku,marchew z
jabłkiem i ciut brzoskwinki.
PROSZĘ PORADŹCIE !
już się tak zapetliłam przez te brzuszkowe kłopoty, że nie wiem co robić, kogo
słuchać.
Jednocześnie jest mi bardzo przykro bo chciałabym dac małej wszystko co
najlepsze i nie wiem czy pepti na noc to dobre wyjście, zwłaszca, że
wrzeszczy,pluje i nie chce.
Chce cyca i koniec.
co robić ?

rozpisałam się - przepraszam :-p
    • wiola_wd Re: karmienie nocne = ból brzucha, próchnica ?? 26.06.09, 03:12
      nie martw się, córcia na pewno nie przejada się Twoim mlekiem, nie popsują się
      jej też od nocnego mleczka ząbki (w mleku kobiecym są odpowiednie enzymy i kilka
      innych składników, które nie dopuszczają do rozwoju próchnicy,
      forum.gazeta.pl/forum/w,21000,87925167,0,Nocne_zycie_malego_ssaka_a_zdrowie_dziecka_i_mamy.html

      A co do samych kłopotów z brzuszkiem. Piszesz, że mała jest alergiczką, od jak
      dawna dostaje jabłuszko i marchew? Moja córka, też alergiczka, najgorzej z tych
      pierwszych jedzonek tolerowała marchew i jabłko (wbrew pozorom one naprawdę
      uczulają, szczególnie jabłko, no i ta brzoskwinia też mi podpada). Moja córka ma
      trochę ponad 3 lata i jabłko nadal powoduje u niej spore kłopoty z brzuszkiem a
      marchwi w ogóle nie trawi (w kupie są kawałki a na skórze po zjedzeniu marchewki
      od razu wychodzi pomarańczowy barwnik (a konkretnie takie jakby pryszcze na
      nosku wypełnione pomarańczową wydzieliną i ciemieniucha na całej głowie w
      kolorze pomarańczowym - jej organizm odrzuca marchew). Brzoskwinia też długo
      uczulała a morela już nie, wiśnie i czereśnie nie uczulały.
      Pierwsze nieuczulające produkty wprowadzone do diety córki to był brokuł,
      ziemniak, pietruszka. Na szczęście marchew ja mogę jeść bo to na córkę nie
      wpływa, teraz to już duża dziewczyna i cały czas ją karmię ale diety już nie
      muszę trzymać :)

      Odstaw na kilka dni wszystko poza piersią i zobacz, czy będzie lepiej (ze swojej
      diety też).
      A sztucznego nie ma potrzeby wprowadzać, dziecko w tym wieku ma prawo ssać w
      nocy, to zupełnie normalne i jak najbardziej prawidłowe.
      Moja córka z nocnego ssania zrezygnowała mając 22 m-ce.

      Też się rozpisałam :) przepraszam
      • gyokuro Re: karmienie nocne = ból brzucha, próchnica ?? 26.06.09, 09:18
        Co do bólu brzuszka to się nie wypowiem, bo mój syn mimo problemów alergicznych
        (skóra i krew w kupie) nie miał takowych. Za to wypowiem się co do przejedzenia
        i próchnicy.
        Moje dziecko zasypiało ssąc pierś, długo tak było. Spał też z nami, chyba do 9
        m-ca, więc jak chciał w nocy, to jadł. Ma sześć lat, właśnie gubi pierwsze
        ząbki. Wszystkie są stuprocentowo zdrowe, a lakierowane były tylko dwa razy
        (zaleca się chyba co pół roku, albo nawet co 3 m-ce?). Młody zęby myje zawsze
        wieczorem i zwykle rano (czasem w pośpiechu nie umyje), no i w przedszkolu po
        obiedzie (ale tam to zabawa, nie mycie). Słodycze je. I po ich zjedzeniu nie myje.
        Co do przekarmienia - mlekiem piersiowym się nie da przekarmić. Dziecko samo
        wie, ile ma jeść i jak często. Julek miał etap kiedy był grubaskiem (mały wtedy
        był). Zawsze był duży i ciężki - ale na ostatnim bilansie wyszedł bardzo wysoki
        (97. centyl, czyli tylko 3% takich dzieci jest), ale już nie tak ciężki (90.
        centyl, czyli 10% takich jest). A mój syn też miał dietę rozszerzaną bardzo
        powoli, często po pojawieniu się wysypki wracał do jedzenia wyłącznie mojego
        mleka. Tak do 9 m-ca chyba właściwie żywił się mlekiem i drobnymi ilościami
        czegoś innego, np. ziemniaka.
        Pediatra Twój przedziwne rzeczy mówi. Prędzej mleko modyfikowane (nawet
        hydrolizat, jak Bebilon Pepti), przyczyni się do próchnicy niż mleko z piersi.
        No i sztucznym zdecydowanie łatwiej przekarmić. Sama czujesz, że coś tu nie gra
        - skoro pytasz o to na forum :)
        • gyokuro Re: karmienie nocne = ból brzucha, próchnica ?? 26.06.09, 09:20
          Ekhm - znaczy skóry w kupie to nie miał ;) Tylko na skórze alergię :D A w kupie
          śluz i krew.
          Bo jak przeczytał, co napisałam, to za głowę się złapałam :) Sorry!
    • asia889 Re: karmienie nocne = ból brzucha, próchnica ?? 26.06.09, 09:52
      pediatra zalecił podawać na noc małej
      > butlę bebilon pepti na sen bez pobudek

      Nawet butelkowe dzieci budzą się na karmienie w nocy i nawet w drugim roku
      życia. Budzenie się w nocy w tym wieku na jedzenie to norma. Moje dzieci
      do 2 lat budziły się regularnie w nocy.

      całkowite zrezygnowanie z nocnych
      > karmień = ból brzucha spowodowany przejedzeniem

      A skąd mu to do głowy przyszło??? Mniejsze dzieci też mają bóle brzuszka od
      nocnego karmienia? A może dziecko za grube? Łomatko! Może spróbuj, jak
      dziewczyny sugerowały, czy to nie nowości typu marchewka tak Wam dają w kość.

      gwarancja wystąpienia próchnic
      > y.

      Coś słabo z tą gwarancją, bo karmiłam trójkę dzieci powyżej 2 lat (również w
      nocy) i ząbki zdrowe do tej pory. A najstarsze mają już 6,5 roku.

      Uwaga. Pepti też może uczulać jeżeli córeczka jest silną alergiczką.
    • monika_staszewska Re: karmienie nocne = ból brzucha, próchnica ?? 26.06.09, 13:43
      No cóż, pozostaje mi tylko podpisać się pod tym co napisały
      Poprzedniczki :)
      i pozdrawiać Panią serdecznie :)
      monika staszewska
Pełna wersja