Dodaj do ulubionych

PAni Moniko proszę o pomoc

29.06.09, 11:57
Moja malenka ma 12dni od jakis 3 dni po tym jak podam jej piers ladnie sie
naje zaczyna sie maraton. Córcia chwyta sutek pręży się, denerwuje widzę ze
chcialaby zeby jej nie leciało mleko, bo gdy zaczyna lecieć ona automatycznie
ulewa i wypluwa. I tak to trwa kilkanascie minut nawet godzinę. Nie potrafi
zlapac samego sutka bojest za mały a wygląda to tak jakby wiedziała ze gdy
zlapie cała brodawke mleko zacznie lecieć. Płacze przy tym i się pręży. Jużnie
wiem co robić. Zaczęłam dawać jej smoczek ale raz wypluwa ra ssie.
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • biza7 Re: PAni Moniko proszę o pomoc 29.06.09, 12:40
      A smoczek zaczęłaś jej dawać zanim zaczęła się tak zachowywać, czy po?? Po
      jeżeli wcześniej - to możliwe że właśnie smoczek odpowiada za takie zachowanie.

      Niezależnie od wszystkiego, radziłabym odstawić smoczek, bo może namieszać -
      córcia jest jeszcze bardzo malutka i o zaburzenia techniki ssania bardzo łatwo,
      a potem inne związane z tym problemy.....

      Jeżeli uważasz, że córcia już się najadła, to po co dalej przystawiasz do
      piersi?? Może się denerwuje bo już nie chce??
      Albo wcale się jeszcze nie najadła, ale coś jej przeszkadza w jedzeniu - bolący
      brzuszek, nieodbite powietrze, gazy....

      Tak na podstawie moich doświadczeń - jak córcia prężyła się, szarpała i płakała
      przy piersi, to najczęściej trzeba ją było odbić (czasami trzeba było czekać
      nawet i ponad 10 minut), albo męczyły ją gazy i ból brzuszka. Pomagał lekki
      masaż brzuszka (nawet w czasie karmienia), czasami trzeba było nosić i lulać tak
      długo, aż w brzuszku się uspokoiło i córcia się "wybączkowała", i dopiero wtedy
      mogła spokojnie jeść dalej.
      • krafka2 Re: PAni Moniko proszę o pomoc 29.06.09, 13:18
        Biza7 dzięki zakomentarz.

        Smoczka zaczęlam jej dawać tej nocy bo tak się rwała do piersi, czyli po tym
        zdarzeniu. Ona w tych momentach wygląda tak jakby nie była najedzona,i zarazem
        tak jakby nie chciała chwycić całej brodawki. Gdyby się nie najadła to by
        chwyciła całą brodawkę a ona tak jakby chciała samego sutka...nie wiem czy
        dobrze Ci tłumaczę
        • mad_die Re: PAni Moniko proszę o pomoc 29.06.09, 13:51
          12 dni to taki wiek skoku rozwojowego, więc to minie.
          Ze smoczkiem nie filozofuj, tylko wywal od razu wszystkie jakie masz, żeby nie
          kusiły - to pierś jest smoczkiem, a nie na odwrót. I dziecko musi się też
          nauczyć ssać pierś "jako smoczek", a jak ma się tego nauczyć, jesli mama nie daje?

          Na nerwy młodej damy Ty sobie weź na wstrzymanie, uzbrój się w cierpliwość i daj
          jej pierś. Po kilku próbach i buntach dziewczę nauczy się jak łapać pierś, żeby
          nie leciało i będzie spokoj :)

          Powodzenia!
    • monika_staszewska Re: PAni Moniko proszę o pomoc 29.06.09, 15:05
      Skoro Córcia chce ssać, ale nie podoba jej się, że mleko leci musi
      sobie "przypomnieć" jak ssać żeby mleko nie leciało. Pani może jej
      pomóc ograniczając czy raczej wpływając na zwolnienie wypływu mleka
      przez zmianę pozycji - jeśli mama leży na plecach, a dziecię na niej
      na brzuszku siła grawitacji działa na mleko w kierunku odwrotnym niż
      buzia dziecka.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      ps. Smoczka raczej bym Dziewczęciu nie podawała, bo jeśli na obecne
      problemy nałoży się jeszcze problem z techniką ssania będzie klops.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka