Pani Moniko - jak ściągać więcej pokarmu?

29.06.09, 17:51
Pod koniec lipca chciałabym pójść na wesele i tam zrobić sobie małe wakacje od
diety matki karmiącej (dziecko będzie miało wtedy skończone 7 tygodni). W
związku z tym położna zaproponowała mi abym odciągnęła dobową dawką pokarmu i
przez całą dobę od ostatniego weselnego posiłku karmiła tym odciągniętym
pokarmem małego (a swój ściągać i wylewać). Pomysł mi się bardzo podoba,
jednak jest pewien problem i nie wiem jak go rozwiązać. Otóż wg położnej
jednorazowa dawka dla dziecka powinna wynieść 100 ml, a do ściągnięcia mam aż
9 porcji (łącznie z karmieniem przez dziadków w czasie wesela). A ja niestety
w ciągu 1 dnia jestem w stanie ściągnąć maksymalnie 60-70 ml (na odciąganiu
jednorazowym wychodzi najczęściej 10ml, rzadko 20 ml). Odciągam laktatorem
elektrycznym. Próbowałam już różnych rzeczy - herbatka na laktację, masowanie
piersi, ciepłe okłady... a i tak nadal ściągam bardzo mało (staram się ściągać
pokarm tak godzinę po karmieniu).

Równocześnie zastanawiam się czy dziecko dostaje w takim razie wystarczająco
pokarmu. Karmię na żądanie, a to żądanie jest najczęściej co 2-2,5 godziny.
Jak na razie, mały przybiera na wadze ok 160g tygodniowo więc tak w dolnej
granicy. Zastanawiam się czy rozmawiać z lekarzem o dokarmianiu sztucznym...

    • mad_die Re: Pani Moniko - jak ściągać więcej pokarmu? 29.06.09, 20:09
      A po co diete masz?
    • samanta25 Re: Pani Moniko - jak ściągać więcej pokarmu? 30.06.09, 20:14
      Weź pod uwagę to, że laktatorem nigdy nie ściągniesz tyle pokarmu
      ile wypija maluszek. Są dziewczyny, które mają problem żeby ściągnąć
      pokarm w ciągu całego dnia na jedną porcję mleka.
      Ja odciągam mleko od 6 tyg. życia mojego synka więc teraz już prawie
      7 miesiąc i niestety żeby dojść do pewnej ilości to trzeba na to
      czasu. Nie wiem ile zjada teraz Twoje dziecko czy jedną czy dwie
      piersi. Jeśli jedną to proponuję od razu z drugiej ściągać mleko i
      potem przechowywać je w lodówce. Kolejną porcję którą ściągniesz
      również należy schłodzić w lodówce a potem dopiero możesz połączyć
      obie.
      Dziewczyny na początku polecały mi ściąganie w systemie 7-5-3 czyli
      7 min. jedna potem 7 min. druga, 5 min pierwsza, 5 minut druga itd.

      Tylko weź pod uwagę że jeśli maluchowi będziesz podawała mleko w
      butli to potem może odrzucić pierś i w czasie kiedy będziesz
      ściągała mleko laktatorem to może się zmniejszyć jego ilość.
      Nie wiem czy "gra jest warta świeczki"

      __________________________________
      po 6 latach walki mamy nasz CUD Mateuszka urodzonego 16.11.2008
    • dziub_dziubasek Re: Pani Moniko - jak ściągać więcej pokarmu? 30.06.09, 20:52
      Spróbuj odciągac ręcznie bez laktatora ( na pewno na forum znajdziesz opis jak
      to zrobić). Moich piersi żaden laktator nie ruszył (ani ręczny ani elektryczny-
      po 20 min męczarni ledwo 10 ml) za to odciąganie reką praktykuję z powodzeniem
      od 5 miesięcy i udaje mi się na jeden raz odciągnąc 150ml (odciągam w pracy).
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko - jak ściągać więcej pokarmu? 02.07.09, 14:57
      Szczerze mówiąc powiedziałbym tak: jeśli w czasie wesela dziecię
      będzie z dala od Pani to w istocie jakiś zapasik trzeba zebrać, ale
      tylko taki żeby na czas rozłąki wystarczył. A jeśli będzie niedaleko
      zapasy wcale nie są potrzebne, wszak nawet jeśli maluch reaguje
      niekorzystnie na jakiś składnik diety (rozumiem, e z tego powodu,
      nie na wszelki wypadek jest Pani na diecie), a Pani raz go zje to
      reakcja nie musi się pojawić, a jeśli nawet to niezbyt nasilona.
      Tak czy siak, Niewątpliwie po powrocie z wesela może Pani karmić
      normalnie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
Pełna wersja