jezykkic
06.07.09, 20:11
Witam,
mam wrażenie, że mój 14-dniowy synek ma problem z jedzeniem. Karmię piersią od
początku, nie dopajam, a mały jak się domaga jedzenia, to je na raty, tzn. 15
min jedna pierś, na końcówce już zasypia. Przy dostawieniu drugiej(położna
kazała, bo mało przybrał), już nawet po kilku ssaniach tez zasypia. Ni pomaga
głaskanie po policzku, taki mały leniwiec. Gdy odstawiam od piersi, wypluwa
brodawkę, to po paru minutach znów w płacz i ssie paluszki.
A już dziś to mnie dobił: od 13 do 16 karmiłam go 5 razy, czy powinnam się
niepokoić?
Jeśli chodzi o kupki, to w normie, choć mam wrażenie, że jest ich mniej niż
kilka dni temu, ale tak w okolicach 5-6/dobę, każda pielucha zasikana. Jednak
gdy chce zrobić kupkę to się pręży, stęka, marudzi, nie wiem o co chodzi!
Chce mi się samej płakać jak widzę jak się czasami męczy(zazwyczaj w nocy).
Proszę o poradę co robić, bo jestem u kresu wytrzymałości!