aadzia21
14.07.09, 09:39
Dziewczynki, od kilku dni mój prawie trzymiesięczny synek je
rzadziej niż wcześniej- co 3, a nawet 3,5 godziny. Jeśli próbuję go
przystawić wcześniej- płacze. Ale nawet po upływie tego czasu sam
się nie dopomina, choć przystawiony zje (wtedy najczęściej ssie
długo i intensywnie). Zaś w nocy budzi się po 6-godzinnej przerwie w
jedzeniu i sobie głuży, ale nie domaga się piersi.
Czy to rzadsze jedzenie mu wystarczy? Oczywiście wiem, że
trzeba kontrolować wagę, ale efekt będę widziała dopiero w przyszłym
tygodniu (waga w przychodni, orientacyjna). I dlaczego sam się
nie zgłasza do piersi? Wasze maluchy też tak miały? No i w końcu-
czy laktacja mi nie siądzie? Pozdrawiam