Co z tym pokarmem? Pani Moniko proszę o radę!

18.07.09, 09:52
Droga Pani Moniko!Mój synek ma 5 tygodni i do tej pory nie
było żadnego problemu z karmieniem piersią,je chętnie,minimum 8 razy
na dobę,czasem więcej.Z reguły najadał się z jednej piersi,ale od
kilku dni marudzi przy piersi przy nocnym karmieniu czyli po
kąpaniu,zaczyna od kopania nóżkami,a później płacze.Wydaje mi się że
mam za mało pokarmu i zaczęłam przystawiać go na jednym karmieniu
najpierw do jednej a jak zaczyna płakać do drugiej piersi.Sama też
sprawdzałam piersi i dotykając je stwierdzam, że nie jest tego
pokarmu dużo tzn.nie tryska strumieniem,leci dość skąpo. Może mu to
nie wystarcza.Na początku czułam jak przed karmieniem piersi
zaczynają twardnieć i samo leje się mleko,teraz tego nie czuję,może
tylko lekkie mrowienie i piersi wcześniej były twarde i miały
guzki,a teraz są miękkie...Nie wiem co robić,oczywiście nie wpadam w
panikę,bo karmię cały czas, w nocy też,ale na noc młodemu nie
wystarcza.Jeśli chodzi o jego wagę to przybiera normalnie.Wczoraj
kupiłam mleko,chociaż wcale nie jestem z tego powodu
zadowolona,zrobiłam 90ml a mały zjadł 60ml,w końcu się najadł.Jeśli
chodzi o mnie to dbam o to co jem,piję też odpowiednio dużo.Proszę o
radę,co Pani o tym sądzi? Czy jest szansa,że będzie dobrze?
    • basiak36 Re: Co z tym pokarmem? Pani Moniko proszę o radę! 18.07.09, 10:06
      Jesli dobrze przybiera na wadze, to znaczy ze jest dobrze. Tylko niestety
      dokarmianie i smoczki moga zaczac to psuc.
      To ze 5 tygodniowy noworodek tak sie zachowuje jest normalne, dzieci karmione
      butelka tez tak maja, wiec nie ma sensu szukac przyczyn w 'ilosci pokarmu' bo
      mleka bedzie tyle ile dziecko 'zamowi'. Tylko trzeba pozwolic maluchowi zeby
      mogl ssac nie tylko z drugiej piersi, ale i znow z pierwszej i tak w kolko,
      jesli ma skok wzrostowy to wlasnie tak bedzie robic.
      Nie ssie smoczka?
      Jak przybiera na wadze?

      A piersi maja byc miekkie i sflaczale i nic nie musi z nich tryskac:)
    • tonika80 Re: Co z tym pokarmem? Pani Moniko proszę o radę! 18.07.09, 10:37
      Miękkie piersi to ustabilizowana laktacja i raczej powód do radości
      niż do niepokoju ;-) A wieczorny płacz świadczy zazwyczaj o tym , że
      dziecko odreagowuje nagromadzone przez cały dzień emocje i wrażenia.
      I tak jak basia napisała - zdarza się to i dzieciom butelkowym.
      Poza tym 5 tydzień to juz czas na skok rozwojowy, wiec głowa do
      góry, będzie dobrze! Tylko wyrzuć to mleko(bo Cię będzie
      niepotrzebnie kusiło) i nie poddawaj sie tak łatwo!
      • ophelia78 Re: Co z tym pokarmem? Pani Moniko proszę o radę! 18.07.09, 10:42
        Jeśli piersi są miękkie to znaczy, że laktacja się ustabilizowała,
        czyli podaż = popyt. Co po 5 tygodniach od porodu jest sytuacją jak
        najbardziej pożądaną. Wywal smoczek i mleko, a Młodego przystawiaj w
        czasie jednego karmienia do obu piersi: jedną "opróżni", przystaw do
        drugiej; zje z drugiej, to znów do pierwszej, aż sam puści pierś
        komunikując, że już wystarczy. Nie ma tak, że pierś jest pusta:
        dopóki dziecko ssie, dopóty coś leci.
    • ivonka_79 Re: Co z tym pokarmem? Pani Moniko proszę o radę! 20.07.09, 09:24
      Dzięki za odpowiedzi dodały mi otuchy i wiary,że będzie dobrze,bo w
      końcu chcę Kubusia karmić piersią;))
    • monika_staszewska Re: Co z tym pokarmem? Pani Moniko proszę o radę! 20.07.09, 13:16
      To ja już tylko pozdrawiam :) i może jeszcze podrzucę lekturę
      starego, forumowego wątku o wieczorno-popołudniowym szaleństwie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
      monika staszewska
Pełna wersja