olgakg
19.07.09, 12:08
ja mam pytanie do Pan forumowiczek, jak sobie radzicie z gotowaniem
obiadow, jedzeniem, korzystaniem z wc.Moj maly ma kolki to jest
jedna sprawa, druga wisi bez przerwy na cycu, a trzecia nie spi w
dzien, za tydz skonczy 2 miesiace.Ja niemam czasu na nic ani pojsc
do wc ani zjesc,zreszta moja dieta jest tak okrojona ze pewnie juz
dostalam anemii, bo wczoraj mi sie zrobilo ciemno w oczch i zaczelo
serce kolatac tak jakby mi mialo z piersi wyskoczyc, dobrze ze
akurat siedzialam z malym a nie szlam po schodach naprzyklad.Co ja
mam zrobic by moc chociaz skorzystac z wc i zjesc. nie jestem
wyrodna matka, kocham swojego synka ale wiecie ze mam juz go czasem
dosc, pewnie juz wpadam w depresje.Chcialm mu dawac smoczka ale tu
zostalam zbesztana na forum za swoje przekonania.To w takim razie
prosze powiedziec mi jak wy to robicie? kiedy jecie, korzystacie z
wc czy nawet idziecie pod prysznic?bo ja jak odloze malego do
lozeczka momentalnie sie budzi i sie drze. co mam robic by nie byc
wyrodna matka i nie wykitowac, bo juz wtedy nikt mu nie da piersi na
zawolanie u mojego malego czytaj (bez przerwy).tez jestem
czlowiekiem i juz nie daje rady, nie cieszy mnie to macierzynstwo
tylko dobija.Chyba na drugie sie nie zdecyduje, jak przezyje
to......... :((((